Dodano: 01 maja 2010 r., 16:10:46
Ostatnia aktualizacja: 01 maja 2010 r., 16:10:46
A jak skończę osiemnaście, to będę już strasznie stara!
Osiemnaście świeczek, osiemnaście zmian?
"Kiedy masz urodziny?"
"W październiku."
"Ty to jeszcze dziecko jesteś."
No jestem, ale wcale się nie różnię od tych, którzy mają już „te swoje osiemnaście”. Mieszkam z rodzicami, chodzę do szkoły, tańczę, piszę i wcale nie narzekam, że daleko mi do dorosłości!
Bycie dzieckiem jest stosunkowo proste. Masz na głowie tylko szkołę, jakieś korki, trochę pomagasz w domu, zajmujesz się rodzeństwem. Czasami wyprowadzisz psa na spacer. Nie musisz wypełniać żadnych spraw w urzędzie, odpowiadają za ciebie rodzice. Wprawdzie umiesz liczyć podatki, ale nic państwu nie płacisz. Konto w banku możesz założyć tylko za zgodą rodziców.
Wszędzie te ograniczenia. Zakazy, nakazy… Nawet niektórych artykułów na GW przeczytać nie mogę, bo pokazuje się wyuczony już na pamięć, czerwony tekst: „artykuł tylko dla dorosłych”. Ale to nic. Ja nie chcę być dorosła i już. Dorośli są nudni!
Dorosłość to stan dojrzałości fizycznej, psychicznej i społecznej. W Uzbekistanie prawną granicę dorosłości stanowi wiek 14 lat. W Polsce – 18. Wraz z dniem ukończenia 18 lat człowiek nabywa szereg nowych praw, które wcześniej były mu zupełnie obce. Osiemnastolatek może na przykład głosować czy „legalnie” kupić papierosy w sklepie.
Dostajemy więcej wolności tylko dlatego, że jesteśmy o dziesięć lat starsi od drugoklasisty.
Wiele osób myśli, że to „data – granica”.
Bo jak ja skończę osiemnastkę… – słyszy się często.
To co? To będziesz dojrzalszy, mądrzejszy, wspanialszy, zaradniejszy? To się wyprowadzisz? Guzik prawda! Większość moich poosiemnastkowych znajomych nadal mieszka z rodzicami, chodzi do szkoły odcina się od świata naprawdę dorosłych.
Naprawdę dorosły to ten, kto pracuje, zarabia, ma rodzinę, utrzymuje dzieci? Myślę, że tak. Naprawdę dorosły się już „ustatkował”, ma jakąś hierarchię, wie, co jest ważne i żyje, bo tak trzeba. A dla niedorosłych jest nudny.
Podoba mi się ten kolorowy świat i pozostanę dzieckiem jak długo będzie to możliwe!