Dodano: 14 stycznia 2010 r., 21:49:07
Ostatnia aktualizacja: 14 stycznia 2010 r., 21:50:39
AZS Częstochowa - porażka, ale z awansem!
fot.: http://www.azsczestochowa.pl
Dzisiejsze spotkanie AZS-u Częstochowa z francuską drużyną Montpellier Volley było prawdziwą bombą emocjonalną. Nasi siatkarze, co prawda, przegrali mecz, ale swoje zadanie - wywalczenie 2 setów - wykonali w 100%. Tym sposobem możemy się cieszyć z kolejnego awansu polskiej drużyny w rozgrywkach Pucharu CEV.
Dzisiaj siatkarzom z Częstochowy nie udało się ponownie pokonać francuskiej ekipy Montpellier, choć mięli na to ogromne szanse. Pierwsze dwa sety pokazały wyraźną przewagę gospodarzy. Doskonałą zagrywką i kilkoma asami serwisowymi zachwycił nas Krzysztof Wierzbowski.
Co w takim razie stało się w kolejnych setach?
W trzecim secie dobra passa opuściła naszych zawodników. Grali zdecydowanie gorzej i popełniali dużą ilość błędów. Z takiej okazji nie mogli nie skorzystać Francuzi, którzy ostatecznie wywalczyli sobie kolejne dwa sety, doprowadzając do tie-breaka. Częstochowianie pod koniec piątego seta wykrzesali z siebie siły i chęci do walki, jednak nie udało im się wygrać. Głównym powodem przegranej były na pewno błędy w przyjęciu oraz nieskończone ataki.
Aby awansować do kolejnej rundy Pucharu CEV, gracze Częstochowy musieli ugrać w meczu rewanżowym z Montpellier dwa sety. Zadanie zostało wykonane w pełni i chociaż tutaj ponownie sprawdziła się nam stara siatkarska maksyma: Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa, to mimo wszystko cieszymy się z kolejnego awansu polskich siatkarzy.
Komentarz autora:
kolejny szybki, pomeczowy news :) możliwe błędy stylistyczne :p