Kategoria: Społeczeństwo
Rodzaj: Felieton
Dodano: 01 lutego 2010 r., 15:58:59
Region: Świat > Azja
Ostatnia aktualizacja: 01 kwietnia 2010 r., 17:46:36
Bądź czujny, wrogowie rewolucji nie śpią!
Publiczna egzekucja nieletnich
Wrogie naszym ideałom ośrodki władzy podejmują liczne kroki, aby jątrzyć i destabilizować sytuację polityczną w Republice Islamskiej Iranu. Nieliczne protesty otumanionej syjonistyczną propagandą młodzieży, chodzącej na pasku pseudointelektualnych harcowników, przeradzają się w zbiegowiska o charakterze chuligańskim.*
Wszyscy rodacy niepokoją się zdrowiem naszych dzielnych policjantów, modląc się o ich sukces w walce z alkoholem, narkotykami oraz zgnilizną moralną. Zmasowanego ataku na zdrową irańską młodzież, dokonują przedstawiciele wrogich nam kół. Dziś już wiemy, że za sfingowaną śmiercią Nedy stoją agenci brytyjscy, którzy dążą do obalenia państwa islamskiego. Chcą jego zastąpienia konsumpcyjnymi ideami żydowskiej demokracji. Zaciska się pięść naszych nieomylnych
organów bezpieczeństwa, które są na tropie obrzydliwej akcji promującej zboczenia. Irańscy mężczyźni szantażowani przez agentów MI6, zmuszani są do zamieszczania swoich zdjęć w Internecie. Obrzydliwe i bluźniercze fotografie przedstawiają ich w hidżabach. Drwiny z naszej kultury oraz czystości naszych kobiet zostaną pomszczone. Ofiarna praca oficerów policji zaskutkowała ujęciem współautorów zamachu na ojca irańskiej fizyki jądrowej prof. Massuda Ali Mohammadi. Śmierć wichrzycielom i wrogom naszych wspaniałych przywódców!
Niech żyje nasz Mahdi! Światłości, mądrości ludowej - prezydencie Ahmadinedżadzie! Dziękujemy Ci, za wskazanie ścieżki, którą podążać ma nasze islamskie
Arasz Rahmanipur
sądownictwo, w walce z gangreną toczącą naszą wspólnotę. Musimy być bezwzględni! Nie możemy sobie pozwolić na zejście z raz obranej drogi. Bóg jest wielki, a jego mądrość natchnęła sędziów, którzy skazali morderców - Rahmanipura** i Alizamoniego*** - na karę śmierci. Oboje działali na zlecenie organizacji rojalistów brytyjskich - Andżoman-e
Mahmadrez Alizamoni
Padeszahi, która to chwali się zbrodniczym sukcesem na swojej stronie internetowej.
Nasi sędziowie dumnie kroczą ścieżką wytyczoną przez islamską sprawiedliwość. Porzucili słabości i z wielkim zaangażowaniem rzucili się do obrony ideałów naszej rewolucji. Wydali już jedenaście wyroków śmierci, w sprawach dotyczących prób obalenia naszej islamskiej republiki przemocą. Niech to będzie nauczka i informacja dla tych, którzy ośmielają się podnieść rękę na świętość naszej islamskiej władzy. Niech wiedzą, że ręka ta zostanie im odrąbana. Jesteśmy silni, zwarci i gotowi! Niech żyje rewolucja, śmierć wiarołomcom i bluźniercom! W dniu rocznicy rewolucji 11 lutego, świat usłyszy o naszym wielkim zwycięstwie...
Autor: torquemada
Komentarz autora:
*tekst jest bardziej lub mniej udaną stylizacją na irańską reżimową prasę, apeluję, więc o posługiwanie się w granicach finezji rozumem **, *** opozycjoniści zostali straceni 29 stycznia 2010r. Panie świeć nad ich duszą. Zachęcam wszystkich czytelników do obejrzenia filmu pt. "Persepolis"
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
01 kwietnia 2010 r., 17:46:36
interpunkcja, szyk zdań
2.
02 marca 2010 r., 19:18:12
spacje........
3.
02 lutego 2010 r., 19:49:00
...............
4.
01 lutego 2010 r., 23:01:57
dobra sugestia, dzięki
5.
01 lutego 2010 r., 22:55:50
Dzięki za literówkę
6.
01 lutego 2010 r., 19:56:41
edycja filmu
7.
01 lutego 2010 r., 19:37:10
edycja filmu
8.
01 lutego 2010 r., 17:52:20
literówka, literatka?
9.
01 lutego 2010 r., 17:31:25
edycja przypisów
10.
01 lutego 2010 r., 17:15:39
.............
11.
01 lutego 2010 r., 16:52:21
poprawki matrioszki - dzięki :)
12.
01 lutego 2010 r., 16:03:07
literówka nn
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(22 lutego 2010 r., 00:38:28)
torq: "Podstawą tomizmu- kościoła katolickiego jest filozofia Arystotelesa". Aj, wydawało mi się, że wiele większą rolę w tej gestii odegrał Akwinata.
(04 lutego 2010 r., 16:34:38)
wiedziałem, wiedziałem, nie byłbyś sobą :). Widzisz i w jednym się zgodzę, że religie wymyślił człowiek na swoje własne potrzeby, by tłumaczyć swoje postępowanie, rozgrzeszać się i czekać na swoje zbawienie. Nie wiem tylko, co na to wierzący, bo to z miejsca sugeruje, że Boga nie ma :). No chyba, że założymy, że Bóg istnieje, a religie na swoje potrzeby stworzył człowiek :). Niestety, w związku ze wspomnianą naiwnością, to pisałem już kiedyś, że religie sterują ludźmi i służą jedynie to kontroli. Ktoś mnie wyśmiewał jednak :). Nie zgadzam się z Tobą w pewnych kwestiach, które podałeś. Za mało czasu i miejsca na dysputę :), ale ogólnie podzielam Twój punkt widzenia. Lubię z Tobą polemizować, choć jak mówię, mam nieco inny punkt widzenia :).
(04 lutego 2010 r., 16:31:40)
Krucjaty to wojna jak każda inna: ziemia, handel i pieniądze. Z resztą w średniowieczu najbardziej niszczycielska siłą byli mongołowie, a oni depech, co tu duzo mówić stosowali zasadę tolerancji religijnej. Religijny kostium wojen zawsze mnie śmieszył. Jesli ktoś myśli, ze ludzie wydają wielkie pieniądze, ryzykują życie dla religii to jest bardzo religijny lub strasznie naiwny :) Przecież Te same namiętności targają hindusami i buddystami, chrześcijanami, czy muzułmanami. Wszyscy jesteśmy łasi na cudze. Zwłaszcza, gdy jesteśmy silniejsi od właściciela rzeczy, której pożądamy. Porzuć stereotypy i generalizacje, bo z historii wychodzi później Focus i Newsweek, czyli sensacyjki, uproszczenia i półprawdy pt. "Najazdy barbarzyńców, a islam", albo "Polscy patrioci pod Grunwaldem" lub równie zabawne"Hitler zlikwidował bezrobocie." Od czasów piramid nic się nie zmieniło poza scenografią. Jesteśmy ciągle tacy sami.
(04 lutego 2010 r., 16:18:11)
Depech:nie religie zabiją, tylko człowiek bo to on wymyśla religie. Nitsche:"człowiek zabił Boga", jasne, że zabił skoro go stworzył na swoje podobieństwo. Tu nie chodzi o krucjaty tylko o pęd do zmian i rozwój. Jest zasadnicza różnica pomiędzy Europa, a reszta świata w rozumieniu historii, a przede wszystkim w patrzeniu na siebie. Dzięki filozofii antyku i oświecenia (Lock,David Hume) zrozumieliśmy, ze jedynym wyznacznikiem prawdy jest doświadczenie naukowe. Mało tego pojęliśmy, ze aby iść naprzód musimy posługiwać się krytyką, której ostrze nie jest skierowane na innych, tylko na nas samych, albowiem tylko tak poznajemy swoje słabości. Stąd nasza europejska neuroza i wieczne niezadowolenie splecione w uścisku z dążeniem do doskonałości. Jeśli spytasz Japończyka, Hindusa czy Araba o przeszłość. Wszyscy oni powiedzą Ci, ze jest nieskazitelnie wspaniała. Spytaj Depecha o przeszłość Polski? Z całą pewnością odpowiedź będzie krytyczna.
(04 lutego 2010 r., 11:47:25)
czyli dobrze rozumiem, że to nie ludzie, a religie, poprzez swoją linearność każą zabijać, by zbawić, idąc dalej usprawiedliwia krucjaty, bo zbawienie, a związku z tym nawrócenie "pogan" itd, itd, itd, itd. Wiem, że Szintoizm to Japonia, bo swojego czasu brałem w Japonii udział w warsztatach z Szintoistami. Torq, proszę cię :). Czekam na ten lincz :). Nie ma sensu przekonywać przekonanego :). Wiem, że zaraz wysuniesz kolejne tezy, fakty itd. Jak napisałem myślcie o mnie co chcecie.
(04 lutego 2010 r., 11:34:04)
No, ale to Ty depech jesteś mistrzem od gdybania:) Po pierwsze jak szintoizm to Japonia, chyba słabo znasz historię tego kraju ;)) Zachęcam do zapoznania się z historią Indii :), o Korei Chinach i Indonezji nie wspomnę :) "To czemu Buddyści i cała reszta nie prowadzi takiego "rozkwitu", jak te dwie.?" To jedyna kwestia warta uwagi, związana z pojęciem czasu. Czas w systemach filozoficzno-religijnych związanych z Azją jest czasem transcendencji, symbolizuje go koło. Nie ma sensu nic zmieniać, bo "zawsze jest teraz". My mamy inne spojrzenie (religie wywodzące się z judaizmu), mianowicie czas przedstawiamy w sposób linearny, jako linię łączącą początek i koniec świata. Zgodnie z tym spojrzeniem musimy się spieszyć, aby zdążyć przed Sądem Ostatecznym, mało tego musimy ciągle walczyć o zbawieni8a jak największej ilości dusz by nie zasilać sił zła, stąd nasza obsesja ciągłych zmian na lepsze. Reszta linczu na pirve :))
(04 lutego 2010 r., 10:00:09)
torq: zgadzam się przyjmijmy zatem, że nie wiadomo :)
(04 lutego 2010 r., 09:46:29)
Szintoizm, kolejna z tych niedestrukcyjnych. Hinduizm, z tego co mi wiadomo również. No to kto i co kieruje chrześcijanami i islamistami, sami ludzie. To czemu Buddyści i cała reszta nie prowadzi takiego "rozkwitu", jak te dwie. Jak mówię, nazywajcie mnie, jak chcecie. Fakty są niepodważalne, a tłumaczenie krucjat chęcią jedynie zawładnięcia czymś, to tak jak tłumaczyć faszystowskie Niemcy, że realizował jedynie "religię" Hitlera. Gdyby nie Hitler, do niczego by nie doszło, a być może nie na taką skalę. Tak samo odbieram te dwie religie. Gdyby ich nie było, być może nie było takiego "umiłowania" bliźniego. Wiadomo, może byłoby coś innego, ale tego się nie dowiemy i pozostanie to w kwestii gdybania.
(04 lutego 2010 r., 09:45:33)
No to przyjmijmy, ze nic Ci na ten temat nie wiadomo :))
(04 lutego 2010 r., 09:41:43)
reactor: wiesz co, możemy pogdybać, jeśli nie chrześcijaństwo i islam, to wojny byłyby z innych powodów, owszem. Takie gdybanie możemy odnieść do kwestii "rozkwitu" świata pod wpływem chrześcijaństwa, z czym też się spotkałem. Idąc Twoim tokiem myślenia, można rzec, że jeśli nie ono, to pewnie znalazło by się coś innego, nieprawdaż? Co do religii, wykonawców=oprawców, to zdania nie zmienię. Dwie największe, które są tak destrukcyjne. Gdyby nie było ksiąg, nie byłoby zabijania w imię Boga, nie przyjmuję do wiadomości, że to wykonawaca=człowiek, tak je pojmuje. Jedna, czyli chrześcijanizm wprowadził świat w średniowiecze dosłownie, a druga próbuje zrobić to teraz. Nazywaj mnie jak chcesz, niereformowalnym, z małym móżdżkiem i tak zdania nie zmienię. Spójrz na inne religie, Buddyzm (tak wiem, to nie religia, tylko sposób na życie), aczkolwiek jego wyznawcy nie prowadzili krucjat, przynajmniej mnie nic o nich nie wiadomo. Więc jak jest z tym powodem?
(03 lutego 2010 r., 23:40:26)
Dzięki za plusa, trzymajmy za nich kciuki. Pamiętajmy, ze za nas też trzymano. Aha uwierzcie mi, ze facet z Matką Boską w klapie, musiał być równie egzotyczny :)
(03 lutego 2010 r., 23:35:56)
Wolę hieny, które wymieniają się co jakiś czas bojąc się hien z drużyny przeciwnej, niż sytuację, w której na czele państwa stoi Glemp, a premierem jest Rydzyk. Patrzę na nich i nie mogę uwierzyć: "śmierć mułłom, precz z islamem." Wszystkie stereotypy gasną na naszych oczach.
Podstawą tomizmu- kościoła katolickiego jest filozofia Arystotelesa. Platon to i owszem demokracji nie kochał za to Arystoteles jej nie wykluczał, według niego wszystko zależy od społeczeństwa tzn. jego tradycji i rozwoju.
(03 lutego 2010 r., 23:19:57)
torq, ja im życzę jak najlepiej, ale obawiam się, że trafią z deszczu pod rynnę. bodajże Arystoteles powiedział: "Demokracja to ustrój w którym rządzą hieny wybierane przez osły". Dlatego irytuje mnie i drażni jak ktoś wygaduje takie dyrdymały jak dep. I dep dobrze o tym wie. Bo z zabijaniem, wojną i przemocą jest tak jak z pójściem na wódę. Ważne jest żeby iść, a dobry powód zawsze się znajdzie. Ktoś, kto tego nie rozumie jest jak dziecko we mgle.
(03 lutego 2010 r., 23:07:08)
reactor: trochę w tym racji, są jednak wyjątki, potwierdzające regułę, ze zabijanie na śniadanie to generalnie fajna sprawa. Zacytuje pewną filmową postać "Uwielbiam zapach napalmu o poranku"
Jednak intrygujące jest widzieć muzułmanów, którzy żądają laicyzacji domagając się demokracji.
(03 lutego 2010 r., 22:45:21)
Depech, naiwny człeku. Jakby nie było Islamu, Chrześcijaństwa, to byłoby co innego. Natura nie znosi próżni. A ludzie się lubią zabijać. Tak jak lubią czekoladę.
(03 lutego 2010 r., 22:10:41)
Ha, podoba mi się :) W tym przypadku te chaos super działa na odbiór!
(03 lutego 2010 r., 12:33:37)
tak, w miarę dostępności czasu sporządzę recenzję z obu, ale kiedy, to jeszcze nie wiem :).
(03 lutego 2010 r., 12:31:50)
sutra: ja jestem za!!!! Z resztą Depech ma już na niego namiary ode mnie.
(02 lutego 2010 r., 01:17:24)
torq: z pewnością zobaczę oba, jak znajdę czas :), muszę oddać się swojej pseudo twórczości, bo ostatnio ją zaniedbałem przez artykuły. Co do Islamu, to mów co chcesz, ale ja myślę, że i tak to wszystko wróci do Europy z jeszcze większą siłą niż nasze chrześcijańskie krucjaty.
(02 lutego 2010 r., 00:00:04)
z pewnością zajrzę, być może coś na ten temat popełnię :)
(01 lutego 2010 r., 23:48:17)
luccas: dzięki co mogłem to poprawiłem.
depech: jedynym wątkiem religijnym w tym artykule jest walka o laicyzację republiki. Krucjaty kraju, który nie ma benzyny :)
Lubisz historię, więc zajrzyj do Persepolis, spodoba się Tobie. Historia Iranu w "pigułce."
(01 lutego 2010 r., 23:30:12)
luccas: co do chaotyczności, być może nad interpretuję, ale chyba takie notki propagandowe właśnie tak wyglądają, ale mogę się mylić.
(01 lutego 2010 r., 23:21:11)
torq: niezłe, wiesz co, szczerze, to nie przypomina Ci to nawoływania do krucjat w średniowieczu. "Powstań, odzyskaj ziemię, która należy do naszego Boga. Wszystkie rzeczy, które zrobisz, będą Ci odpuszczone, bo zabijesz w imię Boga". Wiesz, co wydaje mi się, że to wszystko jest odpowiedzią, na to, co było kiedyś. Historia lubi się powtarzać, tym razem przez kolejnych religijnych oszołomów dzieci i młodzież będą miały skrzywioną psychikę, być może któreś z nich nie dożyje swoich osiemnastych urodzin. W imię czego? Boga czy kilku debili, którzy chcą wypowiedzieć Dżihad całemu światu. Wiem, że to jedynie ludzie, ale uważam, że gdyby nie te dwie religie, czyli Islam i Chrześcijanizm, to nie byłoby większości problemów, albo byłyby związane bezpośrednio z zapędami megalomani, a nie pod przykrywką religii, która notabene..., zresztą moje zdanie już znacie, nie będę się powtarzał. Oczywiście plus, bo lubię takie "religijne" klimaty.
(01 lutego 2010 r., 22:49:09)
no i multimedia tak wspaniale dodane, że aż zrobiłem sobie slalom myszką (-:
(01 lutego 2010 r., 22:48:15)
"zmuszani są do zamieszczania swoich zdjęcia w Internecie" - swoich zdjęcia. Ponadto dość chaotyczny ten tekst, w szczególności końcówka.
1 - 25 z 28 komentarzy12Następna
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
31 grudnia 2009 r.
18 kwietnia 2012 r.
1496
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat