Dodano: 08 czerwca 2010 r., 15:24:35
Ostatnia aktualizacja: 08 czerwca 2010 r., 15:24:35
Plac Piłsudskiego - Wilanów. Marsz w słońcu
Warszawa 6 czerwca 2010 r.
Godzinami szliśmy w upalnym słońcu, a nasze nogi słabły z każdym kilometrem. Mijaliśmy po drodze tych, którzy pokonani zmęczeniem, wykruszali się z wielotysięcznego tłumu. Pozostawali na ocienionych skwerach lub w ogródkach kawiarnianych.
Kiedy zakończyła się Msza Beatyfikacyjna Jerzego Popiełuszki na Placu Piłsudskiego, ponad stutysięczny tłum uczestników skierował się ku Świątyni Opatrzności Bożej na Wilanowie.
Dwunastokilometrowa trasa procesji, została starannie wytyczona. Wiodła wzdłuż bliskim sercom Polaków miejscom w stolicy. Mijaliśmy Pałac Prezydencki, Belweder, plac Trzech Krzyży, a przez całą drogę towarzyszyło nam poczucie poparcia manifestowane przez mieszkańców Warszawy. Machano do nas z balkonów i wiaduktów. Pozdrawiano przechodzący tłum z chodników, a w oczach mijanych ludzi widać było sympatię, satysfakcję i podziw.
Pochód tworzyli ludzie w różnym wieku. Starcy szli ramię w ramię z dziećmi i młodzieżą, eleganckie panie w butach na obcasach, wędrowały obok obutych w wygodne sandały zakonnic. Delegacje stoczniowców, górników i innych grup zawodowych wyróżniały się w tłumie poprzez charakterystyczny ubiór i uniesione wysoko transparenty.