Dodano: 17 grudnia 2011 r., 22:17:13
Ostatnia aktualizacja: 17 grudnia 2011 r., 22:17:13
Borussia D. pokonała SC Freiburg 4:1, Lewy znów trafił!
W meczu 17. kolejki niemieckiej Bundesligi Borussia Dortmund pokonała na wyjeździe SC Freiburg 4:1 (2:1). W podstawowym składzie mistrzów Niemiec zagrało trzech polaków. Z dwoma bramkami i asystą zakończył to spotkanie niezawodny ostatnio Robert Lewandowski. Piłkarze Borussii zakończą rundę jesienną na pozycji wicelidera.
W ostatniej kolejce w 2011 roku mistrz Niemiec zmierzył się z ostatnią drużyną w tabeli SC Freiburg. Komplet polaków rozpoczął to spotkanie w podstawowym w składzie. Niezawodny ostatnio Lewandowski już w 6 minucie wykorzystał podanie Kagawy i z bliskiej odległości skierował piłkę do bramki. Zespół z Dortmundu kontrolował spotkanie, jednak niespodziewanie w 34 minucie Jan Rosenthal wykorzystał gapiostwo obrony i doprowadził do remisu. Borussia zdołała odpowiedzieć jeszcze w pierwszej połowie. Defensorzy Freiburga, którzy zobaczyli podniesioną chorągiewkę arbitra bocznego stanęli, ale sędzia nie zdecydował się jednak (słusznie) na użycie gwizdka. W rezultacie Kuba Błaszczykowski wyłożył piłkę Gundoganowi , a ten nie mógł pomylić się w tej sytuacji.
W 59 minucie asystę zaliczył Lewy, którego podanie wykorzystał Kevin Gosskreutz.
10 minut później polak strzelił swoją drugą bramkę w tym spotkaniu wykorzystując ładną akcję Kagawy z Grosskreutzem. Był to 12 gol naszego napastnika w Bundeslidze. Lewandowski opuścił boisko w 85 minucie, a dwójka pozostałych polaków rozegrała całe spotkanie.
Borussia Dortmund rundę jesienną zakończy na pozycji wicelidera ze stratą 3 punktów do Bayernu Monachium. W innych spotkaniach zwycięstwa odniosły ekipy z Wolfsburga, Gelsenkirchen i właśnie Monachium. Bayer Leverkusen przegrał niespodziewanie z FC Nuerberg (0:3) , a w dwóch pozostałych spotkaniach padły remisy 1:1.