Rodzaj: Tłumaczenie
Dodano: 04 stycznia 2009 r., 16:29:30
Region: Świat
Ostatnia aktualizacja: 04 stycznia 2009 r., 16:29:30
Carla Bruni otworzyła swoje serce w filmie dokumentalnym
Nigdy wcześniej Francuzi nie mieli okazji zerknąć choćby przelotnie za kulisy Pałacu Elizejskiego. Stało się to możliwe dzięki brytyjskiemu filmowi dokumentalnemu o życiu i muzycznej karierze pierszej damy - Carli Bruni-Sarkozy.
Twórca filmu George Scott umówił się z byłą modelką, dziś piosenkarką, że będzie jej towarzyszył z kamerą podczas powstawiania jej najnowszego albumu "Comme si derien n'était" (Jakby nic się nie stało). Jednak ta niepisana umowa została zawarta, zanim Carla związała się z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym. Nic zatem dziwnego, że Scott oniemiał, kiedy dowiedział się, że w ich ustaleniach nic się nie zmieniło i może kręcić pomimo zaistaniałych ogromnych zmian w życiu bohaterki jego materiału. "Ktoś powiedział mi o... Carli Bruni" został nadany we francukiej telewizji publicznej w czwartek, o zaskakująco później porze. Bardzo pochlebny, trwający 75 minut osobisty portret został przyprawiony wyrazami uznania ze strony jej przyjaciół, rodziny i kolegów muzyków.
Carla Bruni powtarza, że małżeństwo pomogło ocieplić jej wizerunek
Prezydent Sarkozy pojawił się na chwilę, najwyraźniej niezapowiedziany, podczas występu żony w ich domu w szesnastej dzielnicy Paryża. Zanim przywitał się z ekipą, Sarkozy niezręcznie długo się przytulał się z żoną na powitanie. Potem przyłapano go na tym, jak zamyślony słuchał Carli grającej "L'Amourese" (Kochanek), utwór zainspirowany ich związkiem.
- Jest w stosunku do mnie niezwykle opiekuńczy. Ale nie jest opiekuńczy dlatego, że jest prezydentem. Myślę, że jest wręcz odwrotnie: jest prezydentem dlatego, że ma wewnętrzną potrzebę opiekowania się innymi - stwierdziła Bruni.
Poznali się pod koniec 2007 roku, na przyjęciu zorganizowanym przez znanego specjalistę do spraw marketingu politycznego, Jacquesa Seguela. Początkowo ich szybko rozwijący się romans spotkał się z ostrą krytyką, naród stanął jednak za nimi murem.
- Byłam zaskoczona, jak bardzo nasz ślub w lutym uspokoił sytuacją. Zrozumiałam, że ludziom ciężko jest zaakceptować prezydenta, który nie ma żony tylko dziewczyny i umawia się na randki.
Sekrety z dzieciństwa
Film George'a Scotta podąża śladami lat dziecięcych Carli Bruni: od Turynu po rezydencję na szczycie klifu na Francuskiej Riwierze, gdzie jej rodzina przeniosła się na początku lat siedemdziesiątych. Jej ojciec był pogatym przemysłowcem, z zamiłowania muzykiem, który z obawy przed porwaniami organizowanymi we Włoszech przez skrajnie lewicowe Czerwone Brygady. Jej matka, pianistka, ujawniła później, że Alberto Bruni Tedeschi nie był biologicznym ojcem Carli. - Nie przejęłam się tym. Tak właściwie to dało mi to poczucie równowagi. Myślę, że dzieci czują się lepiej, znając prawdę, jaka by ona nie była. Więc poczułam się stabilniej... To była ulga - wyznała Carla.
Bruni pracowała przez wiele lat jako supermodelka, zdobywając uznanie brytyjskiego projektanta Johna Galliano, który w filmie mówi, że Carla jest: - niczym aktorka filmów niemych, z jej językiem ciała: sukienka to jej scenariusz.
Kiedy w 1997 roku Bruni zrezygnowała z modelingu, została piosenkarką i od tamtego czasu wydała trzy albumy. Pierwszy, "Quelqu'un m'a dit" (Ktoś mi powiedział), sprzedano w dwóch milionach egzemplarzy. Według francuskiego piosenkarza Juliena Clerka: - Ta dziewczyna z długimi włosami i gitarą przywróciła do życia specyficzny gatunek francuskiej piosenki, o której myśleliśmy, że zniknęła na zawsze. To prosta, bezpretensjonalna muzyka.
W dokumencie możemy zobaczyć, jak Carla Bruni wykonuje i nagrywa wybór piosenek, miedzy innymi "Salut Marin" (Ahoj, Żeglarzu) zadedykowaną jej bratu Vergilio, który zmarł w 2006 roku.
Prześwietlona
Carla nagrywa kamerą sceny z ogrodów Pałacu Elizejskiego, przedstawia swojego psa Toumi w rodzinnej rezydencji na Cap Negre, udziela kilku wywiadów po francusku i angielsku. Opisuje siebie jako w gruncie rzeczy lękliwą i wstydliwą i przyznaje, że wciąż nie może zrozumieć, jak to się stało, że wybrała karierę osoby, którą się ogląda i podziwia.
- Jako dziecko byłam sparaliżowana przez nieśmiałość. A dziś prowadzę życie... wciąż na podglądzie, prześwietlona. Może to dlatego, że w życiu podświadomie poszukujemy rzeczy, które są dla nas najtrudniejsze. Być może te sprzeczności są ważne dla ludzi. Nadają naszemu życiu sens - mówi.
- Bycie pierwszą damą traktuję w istocie bardzo poważnie. Jestem zaszczycona i mam nadzieję, że sprostam temu zadaniu. (...) To daje ogromne możliwości. Do tej pory wiodłam w gruncie rzeczy życie egoisty. Ale to, co mnie naprawdę interesuje, to co innego: nierówność, niesprawiedliwość, nędza, choroby, ignorancja. (...) Tak, kiedy uświadamiam sobie jak bardzo jestem uprzywilejowana, mam poczucie winy. Ale poczucie winy to negatywne i bezużyteczne uczucie. (...) Od małego powtarzałam sobie, że jestem wielką szczęściarą, więc muszę to wykorzystać jak najlepiej, i muszę pomóc innym także to wykorzystać.
Autor: paulina
Komentarz autora:
Na podstawie: Hugh Schofield, Carla Bruni opens up for French TV, BBC Paris.
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
20 kwietnia 2009 r.
04 stycznia 2010 r.
1736
Inne z kobieta
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat