Dodano: 17 lutego 2011 r., 17:07:52
Ostatnia aktualizacja: 17 lutego 2011 r., 17:07:52
Skąd brać energię - podziemne źródła
Stale dostępne źródło energii
Rok 2011. Minęło 6 lat od pierwszego wydania książki „Polska XXI wieku”, w której Julian Sokołowski przekonywał, że 80% powierzchni Polski leży na pokładach wód geotermalnych. Może w dobie zawirowań wokół ropy i naglących nawoływań UE do wykorzystywania odnawialnych źródeł energii Polska powinna sobie o tym przypomnieć?
Energia geotermalna to wewnętrzne ciepło Ziemi nagromadzone w skałach oraz w wodach wypełniających pory i szczeliny skalne.
Wykorzystanie energii geotermalnej z roku na rok rośnie. W 2000 r. wykorzystywano ją w 23 krajach. Najwięcej energii geotermalnej wykorzystują Islandczycy – zaspokaja ona aż 86% potrzeb kraju w zakresie ciepłownictwa.
Polska w przeciwieństwie do Islandii leży poza strefami współczesnej aktywności tektonicznej i wulkanicznej, a mimo to istnieją bogate zasoby energii geotermalnej. Ze wszystkich odnawialnych źródeł energii najwyższy potencjał techniczny posiada właśnie energia geotermalna. Jest on szacowany na poziomie 1512 PJ/rok, co stanowi ok. 30% krajowego zapotrzebowania na ciepło. Na terenach zasobnych w energię wód geotermalnych leżą m.in. takie miasta jak: Warszawa, Poznań, Szczecin, Łódź, Toruń, Płock.
W Polsce funkcjonuje obecnie dziewięć ciepłowni geotermalnych:
- Stargard Szczeciński,
- Pyrzyce,
- Czarnków,
- Uniejów,
- Mszczonów,
- Lasek,
- Słomniki,
- Klikuszowa,
- Bańska Niżna.
Kolejny zakład geotermalny jest budowany m.in w Toruniu.
Geoenergetyka zajmuje się wykorzystaniem i przetwarzaniem energii (ciepła) wnętrza Ziemi, skumulowanej w złożach geologicznych przegrzanej pary wodnej, wód geotermalnych i gorących suchych skał – Przekonuje portal gda.org.pl - Z par wodnych i wód geotermalnych o temperaturze powyżej 80 st. C wytwarza się w zakładach geoenergetycznych (elektrociepłowniach i elektrowniach geotermalnych) prąd elektryczny. Wody geotermalne o temperaturach 20-80 st. C wykorzystuje się w ciepłownictwie do ogrzewania budynków przemysłowych i mieszkalnych, rolniczych, leczniczych, rekreacyjnych, sportowych; w balneologii i chłodnictwie.
Opracowanie firmy Frost & Sullivan (2008 r.) mówi nam, że wydajność energii geotermalnej wynosi aż 70 proc. wobec 20-35 proc. w przypadku energii wiatrowej czy słonecznej, dlatego właśnie to niewyczerpalne źródło stawia się najwyżej. Poważną barierę mogą stanowić jednak bardzo wysokie koszty początkowe. Lecz, choć może się nam wydawać, że w dobie kryzysu inwestowanie w cokolwiek zawsze przyniesie więcej strat niż zysków, tkwimy w błędzie, bo malejące koszty pozyskiwania tej energii są atrakcyjną zaletą, podobnie zresztą jak perspektywa uniezależnienia się od burzliwego ostatnio zanieczyszczonego świata ropy i surowców nieodnawialnych.
Znaczenie energii geotermalnej rośnie m.in. w Grecji, Włoszech, Turcji, Niemczech i Austrii. Włoski rynek energii geotermalnej dojrzewa. Analitycy przewidują, że zainstalowana tam moc wytwórcza do roku 2020 może wzrosnąć nawet do 1 500 MWe.
Polskie źródła geotermalne wykorzystywane są głównie w Tatrach. Ogrzewanie tamtejszych hoteli i gospodarstw jest bardzo opłacalne i pozytywnie wpływa na środowisko.

Stale dostępne źródło energii
Minusy? Owszem, oprócz kosztów inwestycji jest ich jeszcze kilka. Najważniejsze wymieniam poniżej:
1) Ryzyko przemieszczenia się złóż geotermalnych.
2) Nieumiejętne korzystanie z energii geotermalnej skutkuje w zanieczyszczenia atmosfery, a także wód powierzchniowych i głębinowych przez szkodliwe gazy i minerały. Jednym z nich jest siarkowodór, który w wysokich stężeniach może być niebezpieczny dla zdrowia.
3) Korozja rur.
4) Energii geotermalnej nie da się wykorzystać do napędzania samochodów, samolotów, statków i innych form transportu. Nie będziemy z niej także produkować plastiku.