Dodano: 09 sierpnia 2011 r., 13:26:54
Ostatnia aktualizacja: 09 sierpnia 2011 r., 13:26:54
Czarna Rozpacz
Czy rasizm dziś, jest tym samym co rasizm jeszcze 10 lat temu? Definicja rasizmu zmieniła treść, by móc jej używać w niemal każdej sytuacji, gdy powstają problemy między ludźmi dwóch ras. Tolerancja urosła do rozmiarów niszczącego absurdu a rozsądek chyba hula gdzieś po Afryce. Tak wygląd dzisiejsza Europa i nie tylko Europa.
Polska to kraj gdzie przeważa biały kolor, w sensie kolor skóry. Czarnych jest garstka, widać ich czasami w dużych miastach takich jak Warszawa czy Kraków. Czemu jest ich tutaj tak mało? Bo Polska to kraj biedny i żaden emigrant się tutaj nie dorobi? A może to przez nasz wielki i słynny na całym świecie rasizm? Nie wiem, ale cieszę się, że tak właśnie jest i nie uważam siebie za rasistkę a tylko za człowieka racjonalnie myślącego. Czarni emigranci wcale nie mieli by większego problemu z uzyskaniem pracy niż biali, jednak jak pokazuje nam przykre doświadczenie Europy zachodniej, czarni emigranci wolą zasiłki bo po co pracować jak można dostać za darmo? Im więcej ma się dzieci, tym więcej kasy z zasiłków można uzyskać więc nic tylko się mnożyć-Polska takiego socjalu im nie da. Czarny ląd nie kocha swoich synów a córek nienawidzi, toteż czarne kobiety (najczęściej muzułmanki) nie maja wiele do gadania są tylko materiałem do zaludniania. Wiemy bo widzimy, czytamy i słuchamy o klęsce krajów starej UE, my komentujemy śmiało bo nie musimy się bać zamachów bombowych i zamieszek. Oni czyli Europejczycy z zachodu muszą się pilnować gdy wypowiadają swoje zdanie, gdyż każda krytyka będzie przejawem nietolerancji i rasizmu.
No właśnie, rasizm- pojęcie, które dziś jest nadużywane przez każdego, kto ma inny niż biały, kolor skóry. Rasizm na dobre stał się przepustką do lepszej pracy, do wypinania się na szefa (białego szefa oczywiście) do wyjścia bez zasłużonej kary z ulicznej bójki, lub wytłumaczenia masowego niezadowolenia całej rzeszy czarnych przybyszów (nie tylko czarnych) Rasizm w opinii światowej wciąż jest domena białych, ja myślałam że rasizm, to nienawiść i w jej następstwie dyskryminacja, spowodowana kolorem skóry. Okazuje się jednak że rasizm to biała nienawiść, powodująca białą dyskryminacje wszystkich innych kolorów skóry. Cóż począć, widać czarny to już nie rasista a w momencie gdy nienawidzi białego za to że…jest biały, to nie jest rasistą, on tylko reaguje na biały rasizm „zrozumiałą” niechęcią. Kiedy Hamilton zachowuje się na torze F1 jak totalny cham, nie bacząc na reguły wyścigu, to jest mu to wybaczone z góry a dlaczego? Bo w wypadku kary zawsze może się powołać na rasizm a ci, którzy go ukażą zostaną rasistami i mogą mieć problemy. I niestety tak też się dzieje, Hamilton za często mówi o rasizmie bo widocznie nikt mu nie rzucił w twarz tego samego zarzutu by nieco go uspokoić. Gdy w USA kończyły sie wybory prezydenckie, wygrał czarnoskóry (Obama) przemilczano sprawę brutalnego morderstwa dokonanego przez czworo czarnoskórych mężczyzn. Zamordowali oni oficera marynarki USA, polskiego pochodzenia i jego żonę, afroamerykankę (
zobacz artykuł ). Powód morderstwa? Do dziś niejasny ale najprawdopodobniej to kara za poślubienie czarnoskórej kobiety przez białego. Sprawa ta, zepchnięta została w ciemny kont przymusowej tolerancji z racji na wybór prezydenta, który też jest murzynem. Gdyby morderca był biały i prezydent również biały, sprawa pojawiła by się we wszystkich mediach. Szwecja, kraj niedawno uznawany za wspaniałe miejsce do życia, dziś to kraj częstych morderstw, pobić no i gwałtów. Statystyki policyjne (które kłamać nie mogą) wyraźnie mówią, że sprawcami większości tych przestępstw są imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu, jednak rząd wydał jasne polecenie „cenzurować media” i od niedawna, nie można się dowiedzieć tego, jakiego pochodzenia i koloru był sprawca. W Europie Zachodniej, najczęstszymi sprawcami przestępstw są imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu (tak na marginesie, my Polacy, też jesteśmy wysoko w tych statystykach)
Rasizm to rasizm, nie ma określonego koloru, ostatnio dominował biały rasizm ale powoli zastępuje go czarny rasizm, sęk w tym, że ten rasizm trudno zaakceptować jako stricte to zjawisko. Europa i USA, to systemy demokratyczne o nastawieniu bardziej lewicowym. Jestem za takim stanem rzeczy bo nie wyobrażam sobie Europy wg prawicowych fanatyków, jednak staję tez po stronie rozsądku a ten przecież nie ma metki żadnego systemu ani żadnej partii. Mocno przesadzona tolerancja, która w Europie już od dawna nie ma nic wspólnego z tolerancją zdrowo rozsądkową i tą encyklopedyczną, doprowadziła do takiego stanu, że biała kobieta nie może czuć się bezpiecznie we własnym kraju bo po zmroku musi się liczyć z olbrzymim niebezpieczeństwem, gdyż pozwoliliśmy zadeptać naszą kulturę i jej wartości w imię obcych kultur. Metkę rasizmu przyczepiono do każdego zachowania, będącego krytyką obecnego ładu w Europie, każdy kto ośmiela się powiedzieć że dzieje się źle przez imigrantów i to najczęściej czarnych i muzułmanów (również czarnych muzułmanów) staje się automatycznie rasistą i prawicowym fanatykiem. Niestety, czasami nie trzeba być takowym by stać się człowiekiem realnie nienawistnym, gdy np. patrzymy na katorgę zgwałconej córki albo odwiedzamy grób zamordowanego syna. Tragedia z Norwegii, pokazuje dobitnie, że to przerośnięta, zmutowana tolerancja, która ma oblicze czarnoskórego oprycha albo araba z nożem, przynosi na świat takich Breivików i umacnia inne wielkie zło- biały i chrześcijański fanatyzm. Francuscy czarnoskórzy czują się często dyskryminowani, bo ktoś krzywo na nich spojrzy lub ktoś ich nie zatrudni w pracy. Z opowieści mojej znajomej, wnioskuję, że ów rasizm to nie zupełnie rasizm białych a raczej roszczenia czarnych. Gdy czarny przychodzi do pracy, domaga się zatrudnienia powołują się na kolor skóry, kiedy nie ma kwalifikacji (nie specjalnie chce im się kształcić) uznaje odmowę za dyskryminację. Kiedy czarny korzysta z zasiłków i jedzie autobusem ze swoją ciężarną żoną i piątką dzieci, czuje się dyskryminowany gdy styrany biały Francuz, patrzy na niego krzywo, wiedząc że to do kieszeni tego czarnego i do gardziołek czarnych dzieci, trafiają jego ciężko zarobione pieniądze. Gdy czarnoskóry nie chce się asymilować z kulturą Francji, czuje się dyskryminowany za to, ze nie uznaje obyczajów gospodarzy domu w którym tylko gości. Wydarzenia z Wielkiej Brytanii pokazują dobitnie, czym jest multikulturalizm pozbawiony kontroli w połączeniu z bezgraniczna opieką socjalną i przyzwoleniem na totalny brak akceptacji i samokontroli.
Gdy statki pełne niewolników przybijały do brzegów USA, nikt nie robił z tego halo, to było przecież normalne, później gdy niewolnictwo się skończyło tak nagle, to równie szybko (dziwnie szybko) biały człowiek uderzył się w pierś i stwierdził, że po wsze czasy będzie czarnych i innych przepraszał za swoje grzechy rasizmu. To był błąd, że biały człowiek przybył do Afryki po niewolników wywożąc ich poza ten ląd, to był błąd że biały kolonizator zdominował czarne ziemie a później w ramach przeprosin zaoferował gościnę. Mogliśmy zostawić ich w spokoju, tak jak sobie żyli ale nasza chęć zasiedlania i konsumpcji była większa. Jeśli mam powiedzieć że imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu to szybko rozprzestrzeniająca się zaraza, to niestety wpierw powiem, że większą zarazą był biały człowiek, ze swoją chęcią pożerania każdego wolnego skrawka ziemi i zmuszania ludzi do życia w warunkach, które nawet zwierzętom uwłaczają. Trudno, stało się ale nie będę przepraszać za każdy błąd głupich białych, gryząc się w język by nazwać rzeczy po imieniu. Nie jestem winna przeszłości, podobnie jak miliony innych białych i nie zamierzam dać się biczować z tego powodu i zalepiać sobie ust, oczu i uszu breją śmierdzącej kłamstwem i absurdem pseudo-tolerancji bo nie jestem rasistką więc sama siebie rasistować nie będę.
Komentarz autora:
źródło zdjęć: www.demotywatory.pl
materiały pomocnicze:
www.prawica.net
www.racjonalista.pl