Dodano: 31 grudnia 2008 r., 00:23:46
Ostatnia aktualizacja: 31 grudnia 2008 r., 00:23:46
Czeski rząd chce walczyć z cyberprzemocą w szkołach
Władze Czech są przerażone skalą przemocy wirtualnej wśród uczniów. Ministerstwo Edukacji opublikowało wytyczne dla nauczycieli, które mają pomóc w powstrzymaniu fali cyberprzemocy w szkołach.
Jak twierdzi rzecznik Ministerstwa, niektóre dzieci usiłują szantażować nauczycieli bądź kolegów za pomocą filmików przesyłanych przez internet. Tomas Bouska mówi, że wytyczne oferują szkołom metody inne niż jedynie konfiskowanie komórek czy zakazywanie ich używania podczas lekcji.
Filmik przedstawiający nauczyciela bijącego dziecko wzniecił gorącą debatę na ten temat. Jak relacjonuje Radio Praga, filmik ten, który ukazał się w internecie w czerwcu, przedstawia nauczyciela, który beszta ucznia za bałagan na ławce, a następnie, po niegrzecznej odpowiedzi, policzkuje go. Chłopiec wybiega z klasy.
- Byla na ten temat ogólnonarodowa debata - mówi Bouska. - Ludzie pytali: "Jeśli filmik trafił do internetu, to czy nauczyciel popełnił przestępstwo? W końcu to przestępstwo uderzyć dziecko". Cyberprzemoc rozprzestrzenia się za pośrednictwem komórek, poczty elektronicznej, SMS-ów i MMS-ów - przesyłania zdjęć, plików audio czy wideo przez telefon komórkowy - mówi Bouska i dodaje, że większość nastolatków w Czechach używa dziś internetu każdego dnia.
Poza zabieraniem uczniom elektronicznych gadżetów, wytyczne sugerują, aby nauczyciele zapraszali rodziców do wspólnej dyskusji na temat zachowania ich dziecka w szkole, lub też przenosili ucznia do innej klasy. Dla recydywistów jedną z sankcji może być policyjne pouczenie.
Ministerstwo zastrzega, iż wytyczne nie są narzucaniem szkołom zasad, a jedynie zaznaczeniem problemu cyberprzemocy, z którą należy bezwzględnie walczyć.