Dodano: 28 maja 2011 r., 11:29:22
Ostatnia aktualizacja: 28 maja 2011 r., 11:29:22
„Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie"
Tytułowy cytat pochodzący z ponadczasowej komedii obyczajowej Sylwestra Chęcińskiego „Sami swoi” niestety niewiele stracił na swojej aktualności w polskim społeczeństwie. Znane stwierdzenie matki Pawlaka doskonale obrazuje sposób myślenia przeciętnego obywatela w kontakcie z przepisami prawa regulującymi jego codzienną rzeczywistość.
Kieruje się on w nim wyłącznie poczuciem sprawiedliwości w oderwaniu od zainteresowania prawem i jego poszanowania. Dlatego wiele orzeczeń polskich niezawisłych sądów, które muszą być wydawane niezgodnie z poczuciem sprawiedliwości i społecznymi oczekiwaniami, ale zgodnie z prawem, wzbudzają wśród obywateli tak wiele kontrowersji. Czasami duża rozbieżność pomiędzy pożądaną przez społeczeństwo sprawiedliwością w danej sprawie natury prawnej a literą prawa i wydawanych na jej podstawie rozstrzygnięć wynika głównie z braku świadomości obywatela o swoich prawach i obowiązkach, nieznajomości i w efekcie nieprzestrzegania przez niego procedur postępowania przed sądami czy organami administracji publicznej. Ignorowanie przez obywatela prawa, świadome bądź i nie, przede wszystkim mści się na nim samym. Sprawia, że nie wykorzystuje on instrumentów ochrony prawnej w celu rozwiązywania swoich problemów prawnych, które mają przecież na każdym kroku wpływ na jego sytuację życiową i byt rodziny. A przecież żyjemy w państwie prawa i prawem powinniśmy się żywo interesować, aby stawać się równorzędnym podmiotem rynku prawnego, partnerem dla wymiaru sprawiedliwości, partnerem dla organów władzy, wyedukowanym w zakresie prawa konsumenta. Doceniajmy przy tym wartości systemu prawnego jakie niesie on dla społeczeństwa. Pamiętajmy, że pewien dyktator, który zapisał się najbardziej niechlubnie na kartach historii XX-wieku, wyznawał zasadę, ogłoszoną niegdyś przez niego na zjeździe prawników:„Mnie nie interesuje prawo, mnie interesuje sprawiedliwość”. Oczywiście, do niczego dobrego taki brak poszanowania dla prawa nie doprowadził. Stąd też, mając powyższe na uwadze, powinniśmy stale dbać o wzrost poziomu kultury prawnej naszego społeczeństwa i wzrost jego świadomości prawnej. Wszyscy. Niestety różne badania wskazują, że większość Polaków nie jest w stanie odróżnić prawa cywilnego od prawa karnego, radcy prawnego od adwokata, nie wie co to jest pozew, nie wie też, że postępowanie przed sądami polskimi jest dwuinstancyjne. Brak rzetelnej wiedzy w tym zakresie powoduje brak zaufania do wymiaru sprawiedliwości na wielką skalę. Dokładnie taki, jaki został wyrażony w zdaniu matki Pawlaka i w jej geście wręczania granatu, przed wyjazdem jej syna do sądu procedowania w sporze z odwiecznym wrogiem – sąsiadem Kargulem o własność nad nieszczęsnym kotem. Co więcej, panuje powszechne przekonanie, że dostęp do poradnictwa prawnego oraz prawo do sądu przysługuje tylko zamożnym osobom.
Punkt Bezpłatnych Porad Prawnych i Obywatelskich w Biłgoraju, ul. Kościuszki 31
Z takim wykluczeniem prawnym obywateli – mieszkańców powiatu biłgorajskiego chcemy walczyć w uruchomionym 30 maja br. Punkcie Bezpłatnego Poradnictwa Prawnego i Obywatelskiego w Biłgoraju, w ramach projektu „Mam Prawo”, realizowanego przez Stowarzyszenie Inicjatyw Samorządowych w Lublinie, a współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Chcemy odmitologizować pogląd o dostępie do poradnictwa prawnego w społeczeństwie tylko dla wybranych i tylko dla tych dobrze sytuowanych. Chcemy swoją pracą przez najbliższe lata przyczynić się do nabrania zaufania do wymiaru sprawiedliwości przez osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, wspólnie mierząc się z ich problemami takimi choćby jak agresja domowa, sprawy alimentacyjne. Chcemy dla nich uczynić wymiar sprawiedliwości bardziej dostępnym, tak by „sąd nie był tylko sądem – organem istniejącym dla siebie samego” ale by obywatel stał się jego partnerem i by obywatele mogli skutecznie zaznajamiać się ze swoimi prawami i następnie ich dochodzić. Zapewniamy doradztwo z zakresu prawa cywilnego, karnego, pracy, administracyjnego, ubezpieczeniowego, pomocy społecznej i doradztwo obywatelskie w oparciu o zasadę bezpłatności, rzetelności, poufności, bezstronności, aktualności. Będziemy informować o przysługujących uprawnieniach oraz możliwościach uzyskania wsparcia. Serdecznie zapraszamy na nieodpłatne porady wszystkich tych, którzy nie mają kompletnie głowy do dokumentów, sprawozdań i terminów. W sprawach zawiłych i tego wymagających ze względu na rodzaj sprawy, będzie można skorzystać z porady prawnika specjalisty: radcy prawnego lub adwokata. Będziemy świadczyć nieodpłatnie pomoc prawną osobiście przez bezpośredni kontakt, telefonicznie, mailowo (forma „e-porady” – współpraca z kancelarią prawną) w oparciu o obowiązujące przepisy.
Więcej informacji o projekcie "Mam Prawo" można uzyskać pod adresem:
mamprawo.eu SERDECZNIE ZAPRASZAM!
Piotr Kaniowski
Doradca PPPiO w Biłgoraju
Komentarz autora:
Projekt „Mam Prawo” jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Realizowany przez Stowarzyszenie Inicjatyw Samorządowych z siedzibą w Lublinie pod nadzorem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.