Kategoria: Sport > Piłka nożna
Rodzaj: Felieton
Dodano: 30 stycznia 2010 r., 20:54:47
Region: Świat
Ostatnia aktualizacja: 30 stycznia 2010 r., 20:54:47
E-sędzia potrzebny?
Źródło: img.dailymail.co.uk
W ostatnim czasie top tematem piłkarskich kręgów jest potrzeba wprowadzenia nowoczesnych ułatwień dla sędziów. Trwa nagonka na FIFA, aby ta, na swoją konserwatywną twarz nałożyła odmładzającą maseczkę w postaci zwiększonej liczby sędziów, czujników, czy kamer wspomagających pracę arbitrów. Ale czy takie spa mieści się w granicach piłkarskich reguł?
Futbol jest grą nieprzewidywalną, jest bodaj jedną z nielicznych dyscyplin, gdzie do końca spotkania niewiadomo jakim wynikiem zakończy się rywalizacja, a już na pewno nikt nie zgadnie, czy ewentualna zmiana rezultatu będzie konsekwencją przebłysku geniuszu snajperów, fatalnej pomyłki ostatniego obrońcy, cwanego zachowania pomocnika, burzy przechodzącej właśnie nad stadionem, czy tragicznej pomyłki sędziego. Element zaskoczenia jest właśnie tym, co kibice kochają w piłce najbardziej.
Daleki jestem od propagowania boiskowego oszustwa i negatywnego cwaniactwa (w wersji osiedlowej) zawodników lub kiepskiego przygotowania arbitrów do wykonywania swojego rzemiosła. Nie chciałbym jednak, żeby „kopana” zamieniła się w grę, w której precyzja wślizgów, podań i utrzymywania linii spalonego mierzona była przez maszyny. I, o ile takie udogodnienia nieodzowne są w biegach sprintowych, gdzie bezsprzecznie wygrać powinien ten, kto najszybciej przekroczy linię mety, o tyle piłki nożnej nie można sprowadzić do rezultatu, będącego wypadkową zaledwie kilku czynników.
Szybkość, wytrzymałość, precyzja i technika to na szczęście tylko niektóre elementy gry w piłkę. W „narodowym sporcie ziemian” liczy się jeszcze poziom oleju w głowie i umiejętność wykorzystania go w boiskowej rywalizacji. Futbol to nie hokej, piłka to nie krążek, a i bramki niezbyt podobne.
Wolałbym, żeby zamiast wprowadzania trudnych w wykorzystaniu i zastosowaniu elektronicznych „ułatwień”, sędziowie poważniej wzięli się za swoją kondycję. Biorąc pod uwagę tak szybki postęp w sporcie (a myślę tu przede wszystkim o wzroście tempa meczów), wszyscy chyba zapomnieli o konieczności zwiększenia wymagań dla zawodowych arbitrów, którzy często nie nadążają za akcjami, a z tego, z kolei biorą się niezauważone spalone albo karne z kapelusza.
Podsumowując, nie o to chodzi, aby ułatwić pracę sędziom, ale żeby ją ulepszyć i poprawić. A jeżeli nawet od czasu do czasu któryś z piłkarzy nagnie przepisy i ujdzie to oczom arbitra, to też nie powinno być rozpaczy. Na boisku trzeba być cwaniakiem! O ile zawsze trzeba przechytrzyć rywala, o tyle czasami trzeba również "oszukać" sędziego.
Autor: Kopnij
Komentarz autora:
Czytaj również na blogu: kopnij.blox.pl
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(02 lutego 2010 r., 14:12:07)
Sakralizacja piłki nie służy jej na dłuższa metę, to sport jak każdy inny. Jeśli inne dyscypliny ewoluują wykorzystując przy tym osiągnięcia techniki, to sądzę, że piłce z głowy korona nie spadnie. Linie boiska oraz linie bramkowe - nie widzę problemu, aby piłka była wyposażona w czujnik wskazujący, czy linia została przekroczona. Piszesz o kondycji sędziów. Ja również jestem za tym, aby biegali jak charty po boisku. Jest jednak jeden problem: czym dłużej i intensywniej biegasz tym szybciej i mocniej miesza Ci się we łbie. Wydaję się również, ze postulat wprowadzenia dwóch dodatkowych arbitrów zajmujących sie tylko polem karnym jest dobrym pomysłem, tak jak słusznym według mnie rozwiązaniem byłoby korzystanie z zapisu wideo. Powinien robić to sam sędzia nie jako z urzędu. Przy decyzjach typu rzut karny czy potencjalne zagranie ręką, kwestia ukarani czerwoną kartką. Uczciwa sprawa, przynajmniej sprawcy i poszkodowani nie będą mogli zrzucać winny na sędziego, za przegrany mecz.
(01 lutego 2010 r., 16:20:51)
Esencją sztuki futbolowej jest jej prostota, klarowność zasad gry. Stąd jej powszechność na każdym m2 Ziemi i polityka konserwatywna w obliczu postępującej cyfryzacji życia będzie wg mnie w duchu rozwoju tej dyscypliny. Dlatego dla mnie osobiście powtórki na telebimach przy spornych sytuacjach to poroniony pomysł. Kibice muszą mieć o czym rozmawiać. Nie ma co cyborgować piłki. Oczywiście przekręciarzy powinno się tępić. Wg mnie przydałby się jedynie sędzia przypisany do "16" i tyle. Reszta zmian jest zbędna. Przy okazji, jeśli piłka leciałaby nie w światło bramki, zawsze mogłaby trafić sędziego. Byłoby bardziej widowiskowo:)
(30 stycznia 2010 r., 23:46:12)
w moim tekscie jest wlasciwie tylko jeden argument na "nie". Sam jednak tak do końca nie wykluczam, że kiedyś (np. po kolejnym "karnym Webba") stwierdzę, że trzeba wprowadzić powtórki. Myśle, ze pomyslodawcy powtórek nie biorą pod uwagę jednej rzeczy- reakcji kibiców po obejrzeniu powtórki. Każdy wie, że kultura kibicowania w koszykowce, tenisie i piłce nożnej to trzy różne bajki. Myślę, że jak tzw. hools zobaczą jakąś kontrowersje na telebimie, to pomimo ewentualnej zmiany decyzji sędziego (lub jej braku- kto powiedział, że nie będzie różnic interpretacyjnych) może dojść do różnych nieprzewidzianych i niepożądanych ekscesów na trybunach
(30 stycznia 2010 r., 22:55:05)
"przebłysku geniuszu snajperów, fatalnej pomyłki ostatniego obrońcy, cwanego zachowania pomocnika, burzy przechodzącej właśnie nad stadionem, czy tragicznej pomyłki sędziego" - zapomniałeś dodać wcześniejszego ustalenia wyniku "pod stołem". ;) Dobry temat poruszyłeś, jestem ciekawy jak to się rozwinie - i w życiu, i na GW. Ja proponowałbym na główną, bo to może wywołać dyskusję większą. Sam jestem raczej za wprowadzeniem na stałe powtórek, które arbitrzy mogliby oglądać w trakcie meczu (o ile już takie coś nie jest w użyciu... Z kopaną nie jestem na bieżąco aż tak). Tak samo jest w koszu i myślę, że się to sprawdza.
1 - 4 z 4 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
11 stycznia 2010 r.
16 września 2010 r.
377
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat