Kategoria: Polityka
Rodzaj: Felieton
Dodano: 12 stycznia 2010 r., 21:58:00
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 12 stycznia 2010 r., 21:58:00
Gdy PiS wtrąca się do sportu...
Ponad dwa lata temu, kiedy trwały negocjacje ITI z miastem stołecznym w sprawie budowy stadionu Legii, Prawo i Sprawiedliwość hucznie nawoływało do jak najszybszej finalizacji inwestycji. Przypomnę tylko, że w 2007 roku odbywały się również wybory parlamentarne i samorządowe. 21 października PO przejęła władzę w państwie i w Warszawie, a PiS...
...zmieniło zdanie na temat budowy stadionu.
To Legia zrobiła pierwszy milowy krok ku stworzeniu w pełni nowoczesnego, mieszczącego nieco ponad 30 tys. kibiców, obiektu piłkarskiego. Za ponad 10 milionów złotych zakupiła projekt stadionu, który następnie zaprezentowała w miejskim Ratuszu. Radni miasta pozytywnie zmotywowani takim obrotem sprawy, pełni entuzjazmu i nadziei nie tylko na sportowe zmodernizowanie stolicy, ale także na wybicie się w słupkach poparcia procentowego, przeznaczają na budowę około 350 mln złotych. Po pewnym okresie suma ta zostaje zwiększona do 460 milionów, a formalnym właścicielem stadionu (z resztą sytuacja ta nie jest niczym nowym) ogłosza się miejski ratusz. Mamy wiosnę 2009 roku, a niezadowoleni posłowie Prawa i Sprawiedliwości, z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele, oskarżają prezydent Warszawy o nielegalne dofinansowanie spółki ITI w kwocie prawie 500 mln złotych.
- Zdumiewająca rzecz, że pan Donald Tusk nie skłania pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, żeby odebrała te pół miliarda złotych, które ITI otrzymuje na stadion. Poza tym te dwa stadiony (Narodowy i Legii) są od siebie oddalone o 3,8 tys. metrów i ten drugi nie jest specjalnie potrzebny - mówił Jarosław Kaczyński w kwietniu ubiegłego roku (wirtualne media.pl)
Zmiana poglądów nie dziwi. Po pierwsze, Prawo i Sprawiedliwość nie rządzi już ani w kraju, ani w Warszawie, dlatego wypadałoby, jak to prawdziwa polska opozycja, skrytykować wszystko co robi obecny Rząd. Po drugie, nagonka PiS stanowiła najpewniej jakiś sposób zawłaszczenia sympatii, nie żyjących w zgodzie z ratuszem i władzami klubu, kiboli Legii Warszawa.
Ciekawi mnie, na gruncie jakiego prawa powstały zarzuty wobec miasta stołecznego i warszawskich radnych? Rzeczą normalną w całej Europie, o ile nie na całym świecie, jest to, że wójtowie i burmistrzowie gmin oraz prezydenci miast, a czasem nawet rządy państw (w przypadku tzw. stadionów narodowych), finansują sportowe inwestycje, w tym również budowę stadionów dla klubów piłkarskich. Powstałe w wyniku takiego finansowania (bądź współfinansowania) obiekty należą do jednostki, która za nie zapłaciła, a instytucja korzystająca z areny obowiązuje się płacić czynsz w określonej przez strony wysokości.
Właśnie tak, jak mówi jeden ze stołecznych radnych- modelowo, skonstruowana jest umowa pomiędzy Legią a miejskim Ratuszem. Za wybudowanie pięknego i nowoczesnego stadionu, na który zasługują w równej mierze KP Legia Warszawa, jak i mieszkańcy miasta i jego władze, ITI obowiązało się do płacenia miastu kwoty 3,7 mln zł rocznie za dzierżawę placu oraz pokrycie wszelkich kosztów utrzymania i eksploatacji obiektu. Warto dodać, że żaden polski klub piłkarski nie płaci tak ogromnej sumy za możliwość rozgrywania meczów i przeprowadzania treningów na swoim-miejskim stadionie.
- Klub korzysta ze stadionu na podstawie umowy dzierżawy obowiązującej do 2029 r., a rozbudowywany obiekt jest własnością miasta. Standardem jest, że stadiony budują samorządy, a dzierżawione są one przez kluby- powiedział dla wirtualnemedia.pl członek zarządu ITI, Paweł Kosmala.
Obecnie toczy się sprawa sądowa, w której grupa medialna ITI, już od sierpnia ubiegłego roku, skarży przed sądem cywilnym wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Za uwagi uderzające w dobre imię klubu oraz "w związku z jego działaniami dyskredytującymi grupę ITI" właściciele TVN-u, Multikina, Zumi.pl, Tygodnika Powszechnego i kilku innych przedsiębiorstw domagają się od prezesa PiS publicznych przeprosin oraz wpłaty 100 tys. złotych na cele charytatywne.
Autor: Kopnij
Komentarz autora:
cytaty: www.wirtualnemedia.pl
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(17 stycznia 2010 r., 11:13:59)
nie ma, to oczywiste, ale mozna sie bylo spodziewac (marzyc?), ze ITI wchodzac do Legii zmieni tą niechlubna prawidlowosc
(15 stycznia 2010 r., 01:20:31)
Moim zdaniem to nie jest przypadek, że ITI akurat do legijnego interesu musi dopłacać. Niech mi ktoś pokaże polski klub, który sam w sobie osiąga zyski.
(14 stycznia 2010 r., 13:49:38)
Poprostu ITI jako grupa ludzi wpadli na pomysł na czym można zarobic najwięcej i robią kasę :D
(13 stycznia 2010 r., 16:15:46)
hehe, joker... to Ty nie wiesz? Nawet Rydzyk jest własnością ITI... podkręca im oglądalność, wzmaga społeczny bunt i tp.
(13 stycznia 2010 r., 13:37:43)
ale zwroc uwage jakie to dziwne. ITI potrafilo do tej pory zrobic kase na wszystkim, tylko nie na Legii... przypadek? :p
(13 stycznia 2010 r., 13:03:42)
Czy jest coś jeszcze w tym kraju, co nie jest własnością ITI? Jak zwykle wszystko stoi na uszach... Artykuł na plus oczywiście
1 - 6 z 6 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
11 stycznia 2010 r.
16 września 2010 r.
377
Inne z polityka
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska