Kategoria: Społeczeństwo > Nauka
Dodano: 25 stycznia 2010 r., 22:22:12
Region: Polska > małopolskie
Ostatnia aktualizacja: 26 stycznia 2010 r., 14:27:14
Jaskinia Biśnik - fakty i mity
Skała Biśnik (źródło: IA UMK)
Jura Krakowsko - Częstochowska jest niezwykle pięknym i malowniczym regionem naszego kraju. Świadczą o tym, zabytkowa architektura, osobliwa fauna i flora oraz liczne jaskinie będące pożywką dla archeologów badających dzieje ludzkości.
Skała Biśnik jest odosobnionym ostańcem wapiennym położonym 405 m n.p.m., na dnie Doliny Wodącej w rejonie Wzgórz Niegowonicko-Smoleńskich, w południowej części Wyżyny Częstochowskiej. Teren, na którym znajduje się stanowisko należy do wsi Strzegowa w gm. Wolbrom, w województwie małopolskim. Obszar wykopalisk archeologicznych skupia się wewnątrz trzykomorowej jaskini, oraz na terenie przed wejściem do komory głównej, otoczonym z trzech stron przez skalne ściany, a od góry przez potężny nawis.
Nazwa Jaskinia Biśnik została użyta po raz pierwszy przez kierownika badań na owym stanowisku, prof. Krzysztofa Cyrka, i w takiej formie funkcjonuje w literaturze naukowej. Natomiast pierwsze wzmianki na temat jaskini opublikowane zostały w 1951 roku, przez Kazimierza Kowalskiego w dziele pt.: „Jaskinie Polski”. Dokładniejszy plan i opis wykonał Adam Polonius, w 1991 roku. W tym samym roku, po ujawnieniu warstw górno i środkowopaleolitycznych, rozpoczęto systematyczne badania archeologiczne.
W trakcie prowadzonych, od niemal dwóch dekad, interdyscyplinarnych badań naukowych w Jaskini Biśnik przebadano 260 m kw. stanowiska. Eksplorując przy tym sedymenty od głębokości 150 cm do 850 cm. Opisanych zostało 20 warstw geologicznych, w których obrębie odkryto ok. 150 tys. kości i ich fragmentów, oraz ponad 8 tys. zabytków z krzemienia, kości i poroża posiadających ślady intencjonalnej obróbki.
Najstarsza warstwa, w której znaleziono artefakty świadczące o działalności człowieka wewnątrz jaskini, datowana jest na ponad 500 tys. lat temu. Oznacza to, że Jaskinia Biśnik jest najstarszym stanowiskiem jaskiniowym w Polsce. Prawdopodobnie w ciągu trwania paleolitu była zasiedlana przez grupy homininów, aż osiemnastokrotnie. Niemal pewne jest, iż w jaskini
Homo erectus (źródło: creationism.org)
bytował homo neanderthalensis. Do tej pory nie udało się odkryć szczątków kostnych neandertalczyka, lecz znaleziska zabytków z krzemienia korelowane ze środkowopaleolitycznymi technikami obróbki kamienia, potwierdzają takie przypuszczenie. Ponadto nie jest wykluczone, że pierwszym mieszkańcem jaskini był homo erectus. Byłby to ewenement w skali kraju, a nawet Europy.
Oprócz niezwykłości samych mieszkańców jaskini, niezmiernie ciekawe są artefakty znajdywane na stanowisku. Jednym z takich znalezisk jest kość miednicy mamuta, na której znajdują się, wykonane być może intencjonalnie, ślady kilku okręgów układające się w dobrze nam znane logo olimpijskie. Kolejnym ciekawym odkryciem jest jedno z narzędzi krzemiennych, tzw. zgrzebło, przeznaczone dla osobnika leworęcznego. Obecny stan badań układów kostnych i funkcji narzędzi z kamienia pozwala sądzić, iż wśród neandertalczyków leworęczność była dość rzadką cechą. Ponadto, niezwykle istotne są odkrycia wiórowej techniki obróbki krzemienia w warstwach ze środkowegopaleolitu. Technika wiórowa polegała na otrzymywaniu jednorodnego półsurowca, o kształcie wióra. Stanowiła praktycznie najwyższy stopień rozwoju
(rysunekarcheologiczny.republika.pl)
technicznego obróbki krzemienia i była charakterystyczna dla stanowisk górnopaleolitycznych.
Aspekty naukowe w Jaskini Biśnik są dla archeologów najważniejsze. Jednakże, nie sposób pominąć kuriozalne opowieści miejscowej ludności, które wciąż odbijają się echem podczas prac wykopaliskowych. Największym i najbardziej problematycznym mitem, z którym borykają się badacze jaskini, jest przeświadczenie o zakopaniu w niej przez Żydów w czasie II wojny światowej, skrzyń wypełnionych złotem. Niestety, praktycznie co roku można spotkać ślady penetracji jaskini w poszukiwaniu tychże skarbów. Skrzynie ze złotem wydają się dość prawdopodobne w porównaniu z innymi mitami. Otóż, najbardziej abstrakcyjne są przypuszczenia, iż archeolodzy kopiący w Jaskini Biśnik są potomkami Cyryla i Metodego, którzy szukają w jej wnętrzu świętego Graala i… grobu Jezusa. Jednak opinie mieszkańców pobliskich wsi, schodzą na drugi plan, gdy przychodzi nam walczyć z siłami zła wprost z mrocznego Hadesu… Skała Biśnik nie bez powodu nosi taką właśnie nazwę. Słowo biśnik pochodzi od słowiańskiego określenia diabła - bies. Ową jaskinię uznaję się za wrota piekieł, strzeżone przez samego czarta wraz z jego wiernym psem. Niezwykłe jest to, iż bies czyhający na zbłąkane dusze umila sobie czas grając na skrzypcach. Pewnego razu grupa studentów wybrała się na koncert tego skrzypka. Niestety, nie dotrwali do końca występu. Po pierwszych nutach, w pośpiechu wrócili do bazy. Ten najmroczniejszy z jaskiniowych mitów, ma w sobie trochę prawdy. W wapiennym ostańcu jakim jest Skała Biśnik znajduję się wąska szczelina. Podczas wietrznych nocy powietrze przechodzące przez szczelinę wydaje dźwięk przypominający grę na skrzypcach.
Wszystkie te opowieści nie zniechęcają archeologów. Wprost przeciwnie, wzbudzają dreszcz emocji i sprawiają, że zwykłe wykopaliska zyskują wymiar niemalże magiczny. Dzięki temu, możemy przenieść się w tajemniczy świat paranormalnych zjawisk, tajemniczych przedmiotów i poczuć się jak Indiana Jones, tudzież Lara Croft.
Autor: pablo
Komentarz autora:
Literatura: Cyrek K., Jaskinia Biśnik. Rekonstrukcja zasiedlenia jaskini na tle zmian środowiska przyrodniczego, Toruń 2002 | Paleolithic of Biśnik Cave (Southern Poland) within the environmental background, Quaternary International, vol. XXX, 2009
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
26 stycznia 2010 r., 14:27:14
poprawa tekstu w myśl sugestii jokera
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(29 stycznia 2010 r., 19:43:49)
Porządnie przysiadłeś do tematu; wszystko ekstra dopracowałeś od strony formalnej - edycja, stylistyka, zdjęcia - z tej strony daleś się już poznać we wcześniejszych swoich artykułach ale przede wszystkim Twoje teksty są o czymś konkretnym ! zazdroszczę zajawki, wiedzy; dobrze, że chce Ci się ją tu prezentować:) i dlatego każdy Twój artykuł świetnie się czyta ! Można zaprzestać lektury "Focusa", jeśli będziesz pisał tak systematycznie; Niedługo staniesz się pierwszym siewcą archeologii w Polsce:) Mam też wrażenie, że ten artykuł pisałeś już bardziej "na luzie" :) wszystko na plus + !
(27 stycznia 2010 r., 16:58:45)
heh, jak tak doczytałem do tych skrzyń ze złotem, to właśnie pomyślałem o Indiana Jonesie... no i wiesz, kurde, jem ciastka i czytam o wykopaliskach w Górach Świętokrzyskich... chyba naprawdę mi się nie chce uczyć...
(26 stycznia 2010 r., 20:46:03)
Stary, jaram się Twoimi tekstami. Czekam na następny! :)
(26 stycznia 2010 r., 19:53:30)
plus za ciekawy artykuł :)
(26 stycznia 2010 r., 14:24:25)
joker: Tak, mamuty żyły w Polsce!:) Sam widziałem cios mamuta znaleziony na Jurze (gigantyczny!). Właśnie na południu Polski jest najwięcej luźnych znalezisk kości mamuta. Natomiast największe skupisko takich kości znajduję się w Krakowie przy ul. Spadzistej(teraz chyba inaczej się nazywa) i świadczy o specjalizacji pewnej grupy kulturowej w polowaniu na te zwierzęta. A chyba najbardziej znane stanowisko łowców mamutów w Europie znajduje się w Haliczu na Ukrainie. torquemada: Biśnik jest niezwykłym stanowiskiem, gdyż wewnątrz jaskini zachował się cały układ warstw, możliwe, że nawet od pliocenu aż po holocen. A na podstawie analizy warstw (pyłki roślinne, kości zwierząt) odwzorowuje się klimat. W przypadku możliwego bytowania h.erectusa, klimat był zdecydowanie ciepły. W momencie pierwszego (potwierdzonego) zasiedlenia jaskini przez neandertalczyka panował klimat chłodny i wilgotny z tendencją do ocieplania a krajobraz stanowiła stepotudra. Dzięki za +!:)
(26 stycznia 2010 r., 00:25:48)
Świetny artykuł. Homo erectus w Polsce bez wizy? Niewiarygodne. Jaki panował wówczas klimat w Polsce?
(25 stycznia 2010 r., 23:51:18)
To najbardziej wyuzdany tekst jaki spłodziłeś. Przesycony branżowym żargonem i wyintelektualizowanymi zwrotami. "Jednakże, skrzynie ze złotem", a za chwilę "Jednak opinie mieszkańców" - powtórzenie do poprawki. Ta miednica oznacza, że w Polsce żyły mamuty??
1 - 7 z 7 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
05 stycznia 2010 r.
02 marca 2012 r.
585
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska