Dodano: 12 kwietnia 2009 r., 04:52:11
Ostatnia aktualizacja: 12 kwietnia 2009 r., 04:52:11
Czy Brytyjczycy znaleźli lekarstwo na blizny?
Brytyjscy naukowcy ujawnili, że nowy lek redukujący blizny uzyskał świetne wyniki w próbnych testach klinicznych. Avotermin, bo tak brzmi nazwa rewolucyjnego lekarstwa, podano ochotnikom w Wielkiej Brytanii, a gojące się rany monitorowano następnie przez okres jednego roku.
W miejscach, w które wstrzykiwany był specyfik, rany stawały się mniej zaczerwienione, mniej wypukłe i mniej widoczne niż tam, gdzie "działało" placebo - potwierdził raport magazynu medycznego "Lancet". Dalsze testy odbędą się w całej Europie.
Prace nad medykamentem rozpoczęły się na Uniwersytecie w Manchesterze, a stamtąd przejęła je firma farmaceutyczna Renovo, specjalizująca się w produktach redukujących blizny.
Ochotnikom biorącym udział w testach wykonano identyczne centymetrowe nacięcia na całej grubości tkanki skórnej, na obu ramionach. W jedną ranę wstrzyknięto Avotermin, w drugą placebo - najpierw od razu po dokonaniu nacięcia, a następnie po 24 godzinach. Lekarze, którzy oceniali później widoczność blizn w 100-stopniowej skali, nie wiedzieli, gdzie podawany był lek.
Badania, wykonane w celu sprawdzenia bezpieczeństwa stosowania leku u ponad 200 osób, wykazały, że nacięcia potraktowane nowym lekiem wyglądają znacznie lepiej, prawie jak zdrowa skóra.
Koordynator badań prof. Mark Ferguson, ekspert od leczenia ran na Uniwersytecie w Manchesterze, współzałożyciel i prezes Renovo, zapowiada dalsze zaawansowane testy. - Trwa rekrutacja 350 pacjentów, którzy mają być poddani operacji korekcji blizn. Stara blizna jest wycinana, a w nową wstrzykujemy: z jednej strony nasz lek, a z drugiej - placebo.
Prof. Ferguson twierdzi, że jeśli wyniki znów okażą się pozytywne, nowy lek będzie można stosować zarówno przy leczeniu ran pooperacyjnych, jak i tych powstałych na skutek obrażeń. Profesor zaznacza, że skutki leczenia nie są jednakowe u różnych pacjentów. Skóra jednych goi się lepiej niż innych. - U tych, których rany goją się gorzej, lek uczyni szpecące blizny możliwymi do zaakceptowania. Ci, których skóra goi się lepiej, mogą liczyć na to, że ich blizny będą niemal niewidoczne.
Oczekiwania pokładane w nowym leku studzi nieco Rajiv Grover, konsultant badań, chirurg plastyczny, sekretarz British Association of Aesthetic Plastic Surgeons (Brytyjskiego Stowarzyszenia Chirurgów Plastycznych). Nie przekreśla on możliwości leku, zaznacza jedynie, że nie będzie szybko dostępny dla szerokiego grona pacjentów. Stwierdz
a także słusznie: - W dotychczasowych badaniach nad lekiem blizny były kontrolowane. Poważne rany nie mają zazwyczaj centymetra i nie znajdują się w tak dogodnych miejscach.