Dodano: 18 września 2011 r., 18:38:35
Ostatnia aktualizacja: 18 września 2011 r., 18:38:35
Młodzi, wykształceni, osadzeni...
Wyborca (źródło:4.bp.blogspot.com)
O co chodzi z wyborcami Platformy Obywatelskiej? Znamy już ich miejsce zamieszkania, wykształcenie i wiek – klaruje nam się tutaj wyraźny obraz polskiego yuppie.
Według prof. Andrzeja Zybertowicza, gdyby ludzie, którzy w 2007 roku otworzyli furtkę polityce propagandy spojrzeli prawdzie w oczy i przyznali się do błędu – poczuliby się jak osoby „intelektualnie niepełnosprawne”.
Kto się boi?
Czy strach przed PiS, który stał się już tematem prześmiewczym w jednym ze skeczy kabaretowych, jest jedynym powodem głosowania na PO? Myślę, że boją się jedynie osoby, które mają coś na sumieniu. Potwierdza to wynik Wyborów Parlamentarnych 2007 wśród osadzonych w aresztach i zakładach karnych w całym kraju. W tym zacnym gronie młodych, wykształconych, osadzonych, ponad 76% głosów otrzymała Platforma Obywatelska, natomiast PiS jedynie 2,8%. Jeżeli polska elita świata przestępczego (przy frekwencji 70,5%!) głosuję na partię Donalda Tuska, to faktycznie świadczy o ich strachu! Ale czy jako naród możemy ulegać przestępczym zakusom? Czy nie lepiej byłoby żyć w państwie prawym i sprawiedliwym, gdzie Polska Jest Najważniejsza?
W dzisiejszej Polsce publiczne okazywanie sprzeciwu wobec mainstreamu jest karkołomnym wyczynem. Pośród tendencyjnych mediów klarujących na wizji swój światopogląd przy akompaniamencie rodzimych ekspertów, satyryków i artystów ciężko doszukać się czystego przekazu informacji. Dlatego przez kilka tygodni roku 2010 słyszeliśmy i widzieliśmy faszystowskie watahy bezmyślnych pisowców walczących o godne obchodzenie się z ich symbolem religijnym. Spór wywołany w ciągu kilku chwil podczas przemowy nowego przywódcy kraju, stał się symbolem prezydentury, która ma łączyć - a nie dzielić. Prof. Piotr Gliński w wywiadzie dla Nowego Ekranu, mówi: „Byłem 10 kwietnia (2011 roku) przed Pałacem Prezydenckim i nie widziałem tam ziejących nienawiścią małpoludów. Widziałem normalnych Polaków, starszą panią z dwojgiem wnuków, młode, modnie ubrane małżeństwo, kolegę profesora socjologii. Na ogół spokój, trochę żartów, wzajemna życzliwość”.
Pod rządami Platformy
Jak wygląda Polska budowana od 4 lat przez Platformę Obywatelską? Mamy niebotycznie wysokie ceny za paliwo. Dodatkowo musimy płacić za poruszanie się bardzo dziurawą siecią autostrad. To jest niesamowity paradoks, doczekaliśmy się już trzech różnych systemów opłat za przejazd autostradami, z dwiema różnymi stawkami podatku VAT i za każdy odcinek osobno - a praktycznie autostrady w Polsce nie istnieją. Nie mamy również co liczyć na komfortowe podróżowanie koleją. Składy poruszające się po naszych torach sypią się w oczach. Zakup nowych szybkich Elfów i Pendolino wydaje się bezzasadny, bo nasze tory nie są przystosowane dla tak nowoczesnych pociągów. Modernizacja torów na trasie Warszawa – Gdańsk pokazuje, jak wielce problematyczne jest naprawienie nieco ponad 300 kilometrowego odcinka. Trwające od 3 lat prace przedłużają się o kolejne 2 lata. Trafnie zauważył jeden z podróżnych mówiąc, że „…tory będą dłużej naprawiane niż powstawała kolej transsyberyjska.”.
Zostawmy infrastrukturę. Mamy wciąż rosnący dług publiczny, który niedługo może przekroczyć drugi próg ostrożnościowy w stosunku do PKB, zapisany w ustawie o finansach publicznych. Mamy w końcu jakiś totalny upadek moralności. Były szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski startuje w tegorocznych wyborach do Senatu RP. Przypominam, iż został odwołany z funkcji szefa klubu w 2009 roku po tym, jak opublikowano jego rozmowy z biznesmenami z branży hazardowej:
Zbigniew Chlebowski: - Ja ci powiem szczerze Rysiu… ja już nie mam siły sam walczyć z tym wszystkim… jak by Grzegorz, Mirek trochę pomogli mi… przecież wiesz, biegam z tym sam… blokuję tę sprawę dopłat od roku… to wyłącznie moja zasługa.
Wyborcom Platformy nie przeszkadza nawet fakt, że radny powiatowy i członek PO z Wałbrzycha wraz z pomocą prezesa MPK, defraudował publiczne pieniądze. I tak ponownie wybrali na przedstawiciela swojego miasta polityka związanego z Platformą Obywatelską. Wreszcie, tragiczny w skutkach spektakl nienawiści wobec przeciwnika politycznego osiągnął maksimum 19 października 2010 roku. Były członek Platformy Obywatelskiej Ryszard C. morduje pracownika biura poselskiego Prawa i Sprawiedliwości Marka Rosiaka. Platformie wolno wszystko, nikt ich z tego nie rozliczy.
Co dalej z tymi wyborami?
9 października czekają nas Wybory Parlamentarne. Jest to dzień, w którym ważą się losy kolejnych czterech lat polskiej polityki. PKW zarejestrowała 11 komitetów wyborczych wystawiających swoich kandydatów do Sejmu RP. W tym 7 zarejestrowało listy w całym kraju. Tegoroczne wybory odbędą się jednak pod szyldem skandalu, czy raczej skandaliku – bo nikt nie ośmieli się wyjść naprzeciw wyraźnym zaniedbaniom Państwowej Komisji Wyborczej. Nikt nie poda ręki słabszemu przeciwnikowi z KWW OLW Nowy Ekran czy KWW Romana Sklepowicza. A swoje problemy z PKW przechodzi również Kongres Nowej Prawicy. Brak jest w Polsce typowo demokratycznych inicjatyw społecznych, nie ma oddolnego ruchu społecznego. A ten, który stara się tworzyć jest od razu hamowany przez instytucje państwowe. Jest walka na szczycie i obsadzanie swoimi ludźmi urzędów administracji publicznej. Kiedy wraz z młodym pokoleniem przyjdą nowe nadzieje? Mam już dość nocnej zmiany.
Komentarz autora:
Bibliografia: http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/12764,10-kwietnia-widzialem-normalnych-polakow; http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110412&typ=my&id=my03.txt