Kategoria: Kobieta
Rodzaj: Felieton
Dodano: 17 kwietnia 2010 r., 23:11:49
Region: Świat
Ostatnia aktualizacja: 08 stycznia 2011 r., 23:16:58
Niegrzeczne dziewczynki
Badania opublikowane w „Journal of Sex Research” wykazały, że ponad połowa kobiet wykorzystuje w swoich fantazjach motyw zdzierania majtek i rozpychania ud na siłę. Niemal jedna na dziesięć badanych kobiet przyznała, że podczas współżycia z partnerem marzy o gwałcie.
Co siedzi w kobiecej głowie, kiedy idzie do sypialni we wiadomym celu? O czym myśli, kiedy jej podniecenie sprawia, że przyjemne staje się nawet wiercenie się w fotelu? Czego pragnie, kiedy jej kochanek zręcznie błądzi rękoma po spragnionym pieszczot ciele? Rozpalona kobieta z pewnością zaczyna fantazjować. Kobieta w swoim przeżywaniu seksu tym różni się od mężczyzny, że jej satysfakcja w dużej mierze zależy od jej wyobraźni. Mówi się przecież, że nasze podniecenie rodzi się w głowie. Jest to całkowicie zrozumiałe biorąc pod uwagę fakt, że wyobraźnia ma decydujący wpływ na nasz stan relaksu, który to podczas seksu jest niezbędny. Swego czasu śledziłam burzliwą dyskusję na temat pornografii. Dyskutantom chodziło o odpowiedź na pytanie, czy kobiety lubią filmy pornograficzne. Zdania były oczywiście podzielone, co zniwelowało możliwość uzyskania konkretnej odpowiedzi, o którą i tak byłoby pewnie trudno. Błąd tkwił już w samym sformułowaniu pytania, które moim zdaniem winno brzmieć nie czy kobiety lubią filmy pornograficzne, lecz jakiego typu pornografię lubią. Myślę, że pornografia kobieca byłaby bardzo podobna do typowo damskich fantazji erotycznych.
Małe świntuszenie
Jakie tematy najczęściej dominują w kobiecych fantazjach? Ze statystyk wynika, że częstym tematem są sytuacje zabarwione przymusem i lekkim sadyzmem. Ponadto panie marzą o seksie sakralnym oraz grupowym. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z autentycznymi pragnieniami. Żadna z kobiet nie marzy przecież o prawdziwym gwałcie czy dotkliwym pobiciu jako grze wstępnej, ale. . . Co sprawia, że kobieta splątana w miłosnym uścisku przemienia swojego kochanka w nieokrzesanego bandytę, który zamknął ją w ciemnym pokoju tylko po to żeby co noc wkradać się siłą między jej uda? Dlaczego wyobrażenie męskich silnych dłoni bezlitośnie przytrzymujących wypięte kobiece pośladki przyprawia ją o gęsią skórkę. Opaska na oczach, skrępowane ręce, zapach świec i kadzideł, zimny ołtarz i ręce zakapturzonego kapłana to inna, bardziej urozmaicona wersja. Czy kobieta świntuszy, marząc o dwóch namiętnych przystojniakach, pieszczących górę i dół spragnionego doznań ciała? Cóż, kobieca fantazja jest bardzo wybujała i wychodzi na to, że bardziej wyuzdana. Historie, jakie tworzą w swych głowach panie, są tak dokładne, że posłużyłyby nie jednemu reżyserowi porno jako niezły scenariusz. Podczas standardowego stosunku (pomijam te pięciominutowe) kobieta jest w stanie stworzyć historię zawierającą porwanie, uwięzienie i całonocne namiętne dręczenie. Panowie! Jakże blado wypadacie przy nas ze swoimi mało wyszukanymi marzeniami o striptizerce. Czy męskie fantazje są podobne do krótkich filmików opierających się tylko na docelowym „pukanku”? Nie, myślę, że są jeszcze tacy, którzy potrafią finezyjnie wcielić się w rolę wymagającego hrabiego bałamucącego w najbardziej wyszukany sposób swoją pokojówkę.
Skąd ta przemoc?
Czemu jednak kobiety tak często marzą o przemocy? Czemu większość pań bardziej podnieci Santino Corleone (szukaj w „Ojcu Chrzestnym”) i jego ostry numerek z druhną, niż mydlana scena z kolacją ze świecami? Pomijam fakt, że to kobieta robi tę kolację. Ostatnio za sprawą serialu „Prawdziwa krew” bardzo modny stał się też temat wampirów. Podobno serial bardziej lubią kobiety. Pewnie za sprawą przystojnego smakosza krwi Bila, który szarmancko lecz zdecydowanie ssie krew z szyi Sooki i robi to podczas seksu. W innym filmie pod tytułem „Zmierzch” też ukazano wampira. Tamten jednak był zniewieściały i troszkę aseksualny. To zadziwiające ale właśnie jego niezdecydowanie sprawiło, że większą popularnością cieszy się Bil.
Dobrze, ale mnie wciąż nurtuje pytanie czy pieprzne fantazje nie symbolizują naszych ukrywanych głęboko pragnień? Czy to nienasycenia sprawia, że wolimy fantazjować o wyuzdanym porywaczu, listonoszu czy konduktorze? Możliwe, że owe fantazje są tworem złożonej psychiki kobiecej, która jednocześnie pożąda i nie chce się czuć winna. Element przymusu sprawia, że ową winę ponosi napastnik a kilka zdecydowanych klapsów załatwia sprawę kary za sprośne myśli. Może jest tak, a może inaczej. Może odpowie mi ktoś na to pytanie, biorąc pod uwagę, że anonimowość rozwiązuje języki.
Autor: Maria
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
08 stycznia 2011 r., 23:16:58
mała poprawka gramatyki i usunięcie +18
2.
18 kwietnia 2010 r., 13:07:20
Dodanie brakujących przecinków.
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(21 kwietnia 2010 r., 21:12:20)
"Mysle, ze chec wladzy u mezczyzn nie wynika ze strachu... uwazam, ze to naturalny czynnik." - widać, ze mam to samo zdanie "instynktownie chcemy mieć nad nimi władzę."
"W rozmowie z mezczyznami wydajesz sie rywalizowac tu natomiast ukierunkowujesz sie (jak sam to okresliles) zadaniowo. Twoj styl pisania to zadanie jasno okresla - blyszczec przed innymi, zwlaszcza przed plcia przeciwna." - zdaje mi sie, że to Twoja freudowska pomyłka. Osoba, z którą dotychczas ostro polemizowałem była kobietą i z racji metryki oczywiście chodziło mi o jedno.
"Moje sformulowanie bedzie ci mniej odpowiadac, nie ze wzgledu na prostote, ale ze wzgledu na to, ze pisze to facet." - nie ma dla mnie różnicy płeć dyskutanta, tym bardziej, ze rozmawiam z awatarem.
"Czasami twoje odpowiedzi wygladaja jak bys na nia "lecial" - nie wiem czy otwarta rozmowa jest miara erotycznej fascynacji, chyba że Tobie wszystko kojarzy się z jednym.
Wanda i naród, a jaki to naród?
(21 kwietnia 2010 r., 19:35:50)
"nie ma dla mnie znaczenia, czy facet poznaje świat kobiecej wyobraźni czyniąc to w oparciu o empatię, czy czyste wyrachowanie - liczą się chęci i skutek" - tak checi wielkie, skutki marne, a ile ofiar po drodze...
Mysle, ze chec wladzy u mezczyzn nie wynika ze strachu... uwazam, ze to naturalny czynnik. Pytanie powstaje jednak jedynie czym chcemy wladac. Kiedy facet chce wladac partnerem to po prostu jest glupi - przyczyn mozna szukac roznych, jednak najogolniej tkwia one w kulturze i religii, ktore taka tendencje utrwalaly przez wieki, a ktora byla wygodna dla mezczyzn.
Moj przyklad z Wanda dotyczyl tez czegos innego - facet z latwoscia idzie do lozka, nawet jesli to ma byc zdrada narodu. Kobieta natomiast tej latwosci nie ma, chocby tak sie czasem na zewnatrz wydawalo.
(21 kwietnia 2010 r., 19:28:56)
Torquemada: "interesuje mnie kobiecy świat seksualnych wyobrażeń" - wiekszosc mezczyzn on interesuje, ale nie kazdy go rozumie.Z Maria jak sadze rozmawia ci sie latwiej z pewnych powodow: przede wszystkim gdy piszesz z nia wystepuje tu relacja mezcyzna-kobieta, nie mezczyzna-mezczyzna. W rozmowie z mezczyznami wydajesz sie rywalizowac tu natomiast ukierunkowujesz sie (jak sam to okresliles) zadaniowo. Twoj styl pisania to zadanie jasno okresla - blyszczec przed innymi, zwlaszcza przed plcia przeciwna. Latwiej ci sie z nia pisze rowniez dlatego, ze, jak mi sie wydaje, Maria jako kobieta jest o wiele delikatniejsza w swych sformulowaniach. Ja takiej delikatnosci nie stosuje wobec ciebie. Ona napisze ci, ze sie mylisz, nie zgadza sie z toba, ja napisze, ze piszesz glupoty i "babole". Moje sformulowanie bedzie ci mniej odpowiadac, nie ze wzgledu na prostote, ale ze wzgledu na to, ze pisze to facet. Czasami twoje odpowiedzi wygladaja jak bys na nia "lecial". Co do meritum - "ie ma dla...
(21 kwietnia 2010 r., 12:05:26)
Znam facetów, dla których seks oralny z żoną jest niedopuszczalny, natomiast z dz jak najbardziej. - w swoim przykładzie koncentrowałem się na męskiej hipokryzji, a ściślej rzecz biorąc tchórzostwie.Duża część z nas boi się kobiet, które otwarcie realizują swoje potrzeby seksualne. Raz, że sakralizujemy swoje kobiety, dwa, ze instynktownie chcemy mieć nad nimi władzę. Kobieta, która lubi "wszystko jest źródłem strachu, bo nie wiemy czy starczymy jej na dłużej, a dwa to ona zaczyna dominować w łóżkowym dialogu,a przecież chcemy mieć iluzję, ze kontrolujemy sytuację.Tak więc w domu mamy anioła, a po pracy dziwki
Mniej więcej tego samego tyczył sie przykład z Katarzyną-użyte przeze mnie słowo zaliczyć, raczej nie określa miłości romantycznej.Patrząc przez pryzmat wczoraj i dziś widać wyraźnie,ze jesli chodzi o kure.to panuje pełne równouprawnienie.
Przykład z Wandą, jest wybiórczy patrząc na niego przez pryzmat Tristana.
Chociaż każda z sześciu żon Henryka VIII była również romantyczką
(21 kwietnia 2010 r., 11:49:50)
"Wątpię, literatura już prędzej, z całą pewnością byłaby to kopalnia wiedzy dla mężczyzn, którzy z natury są nastawieni zadaniowo." - literatura nie film.
"Porno zabija u mężczyzn indywidualność i wyobraźnie, tym bardziej, ze jesteśmy z natury wzrokowcami. Kto za młodu oglądał tę sieczkę będzie powielał schematy i może mieć parcie na pozbawianie kobiet godność." i "Porno to nie film, tu dzieje się wszystko naprawdę!!" - "Ba, nie rozumieją nawet zwykłego porno i myślą, że tak jak na filmie tak i w życiu." Widać z tego, ze dużo we mnie z kobiety, skoro interesuje mnie kobiecy świat seksualnych wyobrażeń.Z poniższych komentów widać, że łatwiej jest mi rozmawiać z Marią niż z Tobą. Nadto nie ma dla mnie znaczenia, czy facet poznaje świat kobiecej wyobraźni czyniąc to w oparciu o empatię, czy czyste wyrachowanie - liczą się chęci i skutek. "Faceci nie są "ekshibicjonistami"? - chyba emocjonalnymi ekshibicjonistami, co zresztą potwierdza Twój dalszy wywód.
(21 kwietnia 2010 r., 08:11:27)
Nawiasem mówiąc różnica kobieta-mężczyzna na przykładzie związanym z carycą:
- Poniatowski wskoczył do łóżka carycy.
- Wanda skoczyła do Wisły bo nie chciała Niemca.
(21 kwietnia 2010 r., 08:04:40)
Fceci nie są "ekshibicjonistami"? Hmm... myślę, że dobrą odpowiedzią na kwestię różnic blogów erotycznych kobiet są męskie opowiadania erotyczne w serwisach internetowych. Meksyk. W sumie męskie teksty nie wiele odbiegają od filmów dla nich samych. Focus pada na zupełnie inne sprawy i często wyraża to zupełnie innym językiem.
Wtrącając o carycy... fakt, że Zakoscielny czy Żebrowski bardziej robią furorę postaciami jakie grają w połączeniu z określoną charakteryzacją niż samym swoim wyglądem. Zauważ, że nie pojawili się oni w kinie wczoraj, choć kobiety nie widziały w nich "amantów kina" do momentu odegrania roli jakiejś postaci. Pytanie więc: czy kobiety "szalały" za Skrzetuskim czy Żebrowskim? Późniejsze podążanie za kolejnymi rolami aktora, od filmu do filmu jest juz wg mnie tylko próbą powtórnego znalezienia uczucia, emocji postałej podczas oglądania pierwszej, która je wywołała.
Sam król Stanisław... hmm... nie był oczkiemw głowie carycy i traktowała go od początku przedmiotowo.
(21 kwietnia 2010 r., 07:52:39)
... tak, jak kobiety nudzą filmy wojenne. Inną kwestią jest już piękno, uczucia estetyczne. W obu gatunkach mogą występować te elementy, ale wychwytywanie ich przez widza to już kwestia indywidualnej wrażliwości estetycznej.
(21 kwietnia 2010 r., 07:50:01)
Torquemada :)
"całą pewnością byłaby to kopalnia wiedzy dla mężczyzn, którzy z natury są nastawieni zadaniowo" - porno dla kobiet edukacją dla mężczyzn. Pomysł świetny, ale praktycznie nie realny. Większość facetów i tak by go nie zrozumiała. Ba, nie rozumieją nawet zwykłego porno i myślą, że tak jak na filmie tak i w życiu. A z porno dla kobiet nie byłoby tak samo? Naoglądaliby się fantazji kobiecych, a potem próbowaliby coś improwizować po swojemu, najprawdopodobniej nie trafiając w ideę reżysera i samych kobiecych fantazji. Czytając twoje dalsze uwagi myślę, że są one potwierdzeniem moich przypuszczeń. Znam facetów, dla których seks oralny z żoną jest niedopuszczalny, natomiast z dz... jak najbardziej. I myślisz, że faceci (oczywiście przyjmuję tu pewne uogólnienie, ale tym operujemy mówiąc o płciach) "zatrybiliby" filmy mające być odpowiedzią na oczekiwania kobiet? To tak jak z romansami, które są taką odpowiedzią w innej sferze. Faceci tego nie "kumają" i nudzi ich to tak, jak...
(20 kwietnia 2010 r., 21:28:46)
Yeppy, dzięki.
(20 kwietnia 2010 r., 20:08:02)
Oj nie irytuj się, żartowałam. Pewnie, że władza deprawuje tak jak cierpienie nie zawsze uszlachetnia, a często ogłupia i upadla.
Greczynka hmm... teraz jestem filozofem (greckie hobby) a moje pierwsze wcielenie to podobno Etrusk, czyli że też blisko.
(20 kwietnia 2010 r., 19:50:55)
Nie o przykłady tu chodzi, więc nie udawajcie Greka tzn. Greczynki :))) "Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie",
(20 kwietnia 2010 r., 19:41:07)
Oj chyba byłam nie zalogowana.
(20 kwietnia 2010 r., 19:04:36)
Mario: nie dziwi mnie to wcale. Sceny z Przełamując Fale, to jedne z najpiękniejszych i najbardziej zmysłowych momentów, jakie widziałem w kinie. Jednak Lars jest facetem, a my chcemy zobaczyć co w was siedzi, bo to użyteczne :)). Atak wściekłych fiutów jest nużący. Mogą teraz dokładać juz tylko nowe cyrkowe sztuczki, to trochę jak gabinet osobliwości. A teraz wystąpi przed Państwem kobieta, która może ....
http://www.filmweb.pl/f10738/Pillow+Book,1996
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=22352
Gorąco polecam wszystkim powyższe tytuły.
Właścicielkami "najagresywniejszych" blogów zawierających opisy fantazji erotycznych są kobiety - to też jest symptomatyczne dla waszej natury. Faceci nie są ekshibicjonistami emocjonalnymi. Jezu usiądą takie i klepią. Kiedyś mogły tylko o zaprawach, a teraz mogą o wszystkim. Tfu, tylko islam może nas uratować. ;))
(20 kwietnia 2010 r., 18:49:39)
Torque co do filmów porno dla kobiet to byś się zdziwił.
Lars Von Trier jest współwłaścicielem i współtwórcą wytwórni Zentropa, która jest obecnie jednym z kluczowych graczy na rynku filmowym w Skandynawii. Od 1997 r. Zentropa poprzez swoją filię pod nazwą Puzzy Power produkuje filmy pornograficzne dla kobiet. A literatura, hmm... byś się zdziwił. Właścicielkami "najagresywniejszych" blogów zawierających opisy fantazji erotycznych są kobiety.
(20 kwietnia 2010 r., 17:45:52)
Wolimy Was, nie ich :) Zakościelny, bleee... Żebrowski by jeszcze przeszedł ;)
Tak naprawdę ile kobiet, tyle opinii. Te wszystkie gwałty, zdzieranie majtek - to też każda wyobraża sobie nieco inaczej. I prawdpodobnie w roli "zdzierających" też występują tacy panowie, o jakich byście nas nie podejrzewali ;)
depech: piszesz o tej nieszczęsnej kozie dla żony :) to rzeczywiście błąd babeczki, nie męża - powinna być taka reguła, że jeśli kobieta dzieli się swoimi fantazjami z mężczyzną, to tylko tymi, którym jest w stanie sprostać ona sama.
(20 kwietnia 2010 r., 16:42:59)
O to się już musisz zapytać kobiet, dlaczego wolą ich, a nie nas. ;)
(20 kwietnia 2010 r., 16:36:39)
torq: daj spokój Zakościelny, Żebrowski, to ciepłe kluchy są przecież, jak oni mogą podobać się kobietom :)
(20 kwietnia 2010 r., 16:07:29)
No i oczywiście nasza wrodzona hipokryzja - fragment filmu Spike Lee: "X: chodzę na dziw..., bo lubię, jak mi robią laskę. Y: żona Ci nie robi?? X: No co Ty kr..., to jest żona. Wyobrażasz sobie,żeby ona całowała później moje dzieci?"

Zostawcie Katarzynę II w spokoju. Nijak ma się jej legenda do faktów historycznych - była wspaniałym władcą i politykiem, no i cesarzową (carycą), więc mogła robić co chciała. Zaliczyła naszego Staszka, a później pozbawiła go państwa. Ciekaw jestem moje Panie co byście zrobiły będąc na jej miejscu? Pomyślcie taki Żebrowski, Zakościelny na wsze skinienie. :))
(20 kwietnia 2010 r., 15:58:52)
Z czego wynika potrzeba wyzbycia się swojej godności? Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, a w drastyczne szczegóły wchodził tu nie będę. Przemoc i agresja jako element gry, może być czynnikiem wynikającym z socjobiologii. Pani zając zanim odda się panu zającowi zapamiętale go boksuje. Możliwe, że samice sprawdzają w ten sposób nasz poziom testosteronu - siłę, sprawność, władczość itd.
W kwestii męskiej wyobraźni to uwagę traktuję jako seksistowską :)) Striptizerka, też mi coś. Od "sędziny" przez zakonnicę po osławioną pielęgniarkę i pokojówkę, scenografia zmienna dominuje natura i szeroko rozumiana egzotyka. Przyznam jednak, ze mężczyźni mają większy problem z komunikowaniem swoich fantazji. Łatwiej im wydawać polecenia :)) odnośnie "chwili zastanej" niż aranżować coś od podstaw.
(20 kwietnia 2010 r., 15:47:21)
Na wstępie o pornografii, która dla mnie jest jak filmy grozy, umieram ze śmiechu. Widzę operatora dźwięku, oświetleniowca, którzy z nieskrywaną obojętnością mają koleiny nudny dzień w pracy. Porno zabija u mężczyzn indywidualność i wyobraźnie, tym bardziej, ze jesteśmy z natury wzrokowcami. Kto za młodu oglądał tę sieczkę będzie powielał schematy i może mieć parcie na pozbawianie kobiet godność. Porno to nie film, tu dzieje się wszystko na prawdę!! Porno kobiece? Wątpię, literatura już prędzej, z całą pewnością byłaby to kopalnia wiedzy dla mężczyzn, którzy z natury są nastawieni zadaniowo. Triumf, neurotyczne ukąszenie, które wypływa z sprawstwa jej przyjemności (orgazmu), mile łechce nasze ego. Mało jest równie pięknych widoków, jak kobieca twarz, na której maluje się grymas bólu i niewypowiedzianej rozkoszy. Bezcenne :))
Odnośnie agresji i przemocy, to jest spora grupa kobiet, która lubi być spacyfikowana na poważnie.
(20 kwietnia 2010 r., 05:14:01)
O matko... ale mnie przyćmiło w ogóle :P Byłam pewna, że już wczoraj zostawiłam komentarz, bo koło 13:00 przeczytałam. Tak więc: ciekawy temat, fajnie opisany i zgrabnie ujęte pewne rzeczy. Wyczaiłam już kolejny Twój felieton. Tym razem o orgazmie i mam nadzieję, że będzie się go czytało równie w porządku.
(20 kwietnia 2010 r., 05:11:52)
Właśnie... chyba! :D Nikt nie wie czy gdzieś jakiegoś konia nie wymęczyła na śmierć :P
(19 kwietnia 2010 r., 22:35:45)
Rasputin też by pewnie nie uszedł gdyby miał z tą carycą do czynienia.
(19 kwietnia 2010 r., 18:36:33)
Yeppy, te czteronogie chyba uchodziły z życiem :)
1 - 25 z 37 komentarzy12Następna
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
10 kwietnia 2010 r.
19 lutego 2012 r.
2804
Inne z kobieta
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat