Rodzaj: Recenzja
Dodano: 24 stycznia 2010 r., 22:49:10
Region: Świat > Europa
Ostatnia aktualizacja: 28 lutego 2010 r., 20:27:29
Peter Mergener - "Noises in the Sky"
okładka płyty
Peter Mergener to jeden z członków nieistniejącego duetu Software.
Zespół Software zawsze przyciągał mnie w jakiś sposób swoją twórczością. Dobrze się stało, że muzycy nie zaprzestali działalności kompozytorskiej po rozpadzie grupy. Bardziej aktywną połową wspomnianej formacji wydaje się Peter Mergener. Jego solowe dokonania są niemniej interesujące niż te, które tworzył do spółki z Michaelem Waisserem.
Pierwsze spotkanie z płytką wymienioną w tytule przyniosło mi niejaką obojętność. Taki nieco "ulepszony" Software w wydaniu solowym. Przyjemny do słuchania, ale czy ambitny? Jednak po bliższym zapoznaniu się z kompozycjami umieszczonymi na krążku (i "załapaniu" intencji artysty) mój pogląd zmienił się. "Noises In The Sky" można uznać za swoisty film bez obrazu, historię napisaną dźwiękami.
Wszystko zaczyna się od "Skylistening", utworu który może się kojarzyć z programem SETI (nasłuchiwanie sygnałów z kosmosu). Dalej spotykamy dynamiczny "Into the Great Wide Open", gitarowy "Noises In The Sky", liryczny "Celebration", a na końcu "Home Planet". Kompozytor wydaje się opowiadać o podróży, którą rozpoczęto w wyniku odebrania z przestrzeni kosmicznej jakichś (nieokreślonych bliżej) sygnałów i możliwym kontakcie z obcą cywilizacją. Podróży którą sami możemy odbyć, jeśli tylko odpowiednio uruchomimy swoją wyobraźnię (przynajmniej na tyle, na ile sugeruje artysta). Zgromadzone na płycie kompozycje zawierają dużo "śladów" z softwarowej przeszłości (charakterystyczne brzmienia syntezatorów i gitary), ale też spotkamy utwory znacznie odbiegające od dawnej stylistyki. Niektórych słuchaczy może zaskoczyć rozbudowana sekcja rytmiczna. Nie jest to jednak żaden minus. Kiedy dodamy do tego bardzo trafną okładkę (cyferblaty telefonów na tle nieznanych galaktyk), otrzymujemy wizerunek płyty udanej, nieco komercyjnej, ale według mnie nie robionej usilnie "pod publiczkę".
Twórczy zabieg jakim posłużył się Peter Mergener, nie jest wielką nowością. Jednak temat i jego prezentacja powoduje, że płyta staje się na swój sposób oryginalna i intrygująca, a tego m.in. szukam w muzyce elektronicznej.
Ocena autora:
Komentarz autora:
rok wydania płyty: 1999
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
28 lutego 2010 r., 20:27:29
poprawka
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
14 lipca 2009 r.
Wczoraj
3726
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat