Dodano: 30 listopada 2009 r., 20:31:39
Ostatnia aktualizacja: 02 grudnia 2009 r., 16:23:26
Morze, to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej
Zdjęcie 1 z 17
Poprzednie
piach, piach, piach i woda...zimna!!!
Gdyby nie fakt, że odbył się tam turniej piłkarski, w którym brałem udział, pewnie nigdy bym tam nie pojechał. Nie przepadam za morzem, piaskiem i plażą. Bardziej biorą mnie góry i halny. Piasek, plaża i morze...zimne, brr!!!
Rewal, mała miejscowość w zachodniopomorskim. Więcej tam turystów niż rdzennych obywateli, ale to w niczym tym rdzennym nie przeszkadza, bo przecież najważniejsze są przysłowiowe dutki. Mnie osobiście bardziej pociągają góry, może dlatego że nie znoszę biernego wypoczynku i wolę spędzić czas na wędrówkach górskimi szlakami, aniżeli smażyć się w słońcu na plaży. No tak, gdyby jeszcze nad tym polskim morzem była pogoda i temperatura wody pozwalała na normalną kąpiel. Nie rozumiem tysięcy krajanów pędzących tam na złamanie karku w nadziei, że może tym razem trafią w pogodę i że temperatura wody pozwoli się wykąpać nie tylko morsom, ale również i im. Aczkolwiek różne są zboczenia. Mogę życzyć im jedynie powodzenia i do widzenia na szlaku, być może. Ja się tylko pytam, gdzie ten Słoneczny Patrol, no gdzie?!
Komentarz autora:
Zdjęcia zrobione aparatem, ale telefonicznym MIO A701: 1,3 Mpx; rozdzielczość 1280x1024 px
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
02 grudnia 2009 r., 16:23:26
wprowadzenie informacji na temat aparatu, którym zrobiono zdjęcia, aparatu telefonicznego
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(07 grudnia 2009 r., 15:44:41)
hehehe, nie umieszczam nic dla pochwał, wyrosłem z takiej potrzeby lata temu :), a krytykę przyjmuję na klatę, bo mam dużą, więc wszystko zmieszczę, nie cierpię jedynie, jak się ktoś wymądrza i wkłada w moje usta słów, których nie powiedziałem, czy ja tylko czytam komentarze czy mi się wydaje? jest różnica pomiędzy krytyką, a wymądrzaniem się, jak to miało miejsce w przypadku panny Kasi.
(07 grudnia 2009 r., 15:39:17)
Hej....zastanów się, dlaczego umieściłeś to ten fotoreportaż. Po to żeby słuchać pochwał?? Czy żeby posłuchać uwag innych i się doskonalić?? Nikt Cię nie piętnuje tylko wytyka błędy do poprawienia. Dzięki temu czegoś się nauczysz. Też kiedyś w zaparte broniłam swojego zdania, ale teraz już wiem, że niektóre rady i uwagi bardzo mi pomogły. Przyjmij więc krytykę " na klatę" i wstaw taki fotoreportaż, żeby nam w pięty poszło. Powodzenia.
(07 grudnia 2009 r., 14:50:59)
hmm, widzę tu małe kółko wzajemnej adoracji :), o ja biedny amator, w morzu profesjonalistów, cóż, żyję chwilą, nie noszę aparatu, tak jak zapewne Wy to robicie, za co mogę jedynie przeprosić :(
(07 grudnia 2009 r., 14:40:50)
a gdzie ja napisałem, że moje zdjęcia są świetne, albo, że robię świetne zdjęcia, napisałem, że nie jestem początkującym, a to nie to samo, napisałem, że mnie się podobają, jeśli już czytasz komentarze, to bardzo Cię proszę, czytaj ze zrozumieniem, a nie po łebkach i nie wkładaj w moje usta czegoś, czego nie wypowiedziałem.
(07 grudnia 2009 r., 14:38:41)
Zgadzam się z CezArym. Telefon służy do dzwonienia. Ewentualnie do zdjęć zrobionych na urodzinach babci, czy w sytuacjach sensacyjnych, w których nikt nie myśli o jakości zdjęcia a jedynie o uchwyceniu pewnego tematu. Zdjęcia morza, są typowym przykładem zdjęć czysto artystycznych więc wymagają porządnego sprzętu. Co do kolorystyki, to myślę, że strasznie niekorzystnie wpływa na oddanie morskiego klimatu. No ale tego chyba chciałeś, skoro to miejsce w żaden sposób nie jest Ci bliskie.
(07 grudnia 2009 r., 14:03:00)
Jeżeli robisz takie świetne zdjęcia, to czemu się nimi nie podzielisz na gazecie wirtualnej, hm?
(07 grudnia 2009 r., 12:55:44)
hehe, niestety nie zawsze mam ze sobą mojego wariata, więc posługuję się aparatem, zdjęcia robię, bo mają również swój klimat. Jeśli chodzi o krzywy horyzont, tak, wiem, że podstawą jest proste ujęcie i wszystkie książki portale wymieniają 10 grzechów początkujących, ale ja początkującym nie jestem, a każde moje zdjęcie jest zamierzone, bez względu, czy jest to aparat w moim telefonie czy też mój aparat fotograficzny. Nic nie poradę, lubię krzywe kadry, jestem skrzywiony, może to przez mój kręgosłup, który też mam krzywy :). Co do czerni, to uwielbiam klimat czerni, może przez słuchanie muzyki DM, dla mnie istnieją dwa kolory, czarny i biały :). Nie łapcie mnie proszę za słowa, kolorowe też robię, ale czerń i biel to moje ulubione, jak mówiłem kwestia gustu.
(07 grudnia 2009 r., 11:58:40)
To nie aparat robi zdjęcia, tylko fotograf. Jednak najlepszy rzemieślnik nie zrobi dobrej rzeczy bez odpowiedniego narzędzia. Nie wdając się w szczegółowe dywagacje powiem, że telefon służy do dzwonienia :)
(07 grudnia 2009 r., 11:12:03)
Zaraz, zaraz. Gust gustem, ale oprócz niego jest jeszcze coś takiego, co się nazywa technika fotografowania krajobrazów. Krzywy horyzont to porażka! Mnie się te zdjęcia nie podobają z innego powodu. Są czarno-białe, a moje wyobrażenie morza stanowczo od czerni i bieli odbiega.
(07 grudnia 2009 r., 01:44:16)
tak, a aparat też nie ma nic do tego, bo zdjęcia zrobione telefonem będą wyglądać tak samo, jak te zrobione lustrzanką, super. Ale nie o to mi chodzi, jeśli chodzi o moje zdjęcia, to robię takie jakie się mnie podobają, nie muszą wszystkim :), kwestia gustu, o którym się nie dyskutuje, bo to nie ma większego sensu :)
(03 grudnia 2009 r., 17:11:56)
A do mnie te zdjęcia nie przemawiają. Morze wyglądać może całkiem inaczej, jeśli zrobi się dobre zdjęcia.
A co do formy wypoczynku, to nie ma nic lepszego od wędrowania po wąskich uliczkach włoskich miast, samemu lub z kimś (:
(01 grudnia 2009 r., 12:16:15)
hehehe, Joker, ale mnie rozśmieszyłeś tymi paskami, hehe, zajebiste. Co do poziomowania i krzywienia, to ja po prostu tak lubię, to są celowe zabiegi, wiem, że może się nie podobać, ale cóż. A co do zdjęć, to zrobione w jednej sesji i co jeszcze mogę dodać, to zrobione aparatem, ale telefonicznym MIO A701, więc to również miejcie na uwadze. Niestety lustrzanka cyfrowa jest nadal poza zasięgiem, szczęście dziecka ważniejsze niż przyjemności ojca :).
(01 grudnia 2009 r., 10:37:45)
Jeśli mogę coś zasugerować, to włącz lub chociaż naklej sobie na wyświetlacz paski i dopracuj poziomowanie zdjęć. Nie łatwo jest złapać coś w kadrze ciekawego, ale utrzymać poziom jest już łatwo. Jak robisz krzywo, to przepoławiasz wartość ujęcia. Pomimo tego kilka bardzo ciekawych zdjęć. Z jednego spaceru czy zebrane z jakiegoś okresu?
(01 grudnia 2009 r., 10:08:26)
cóż masz prawo do takiej oceny, nawet mnie to cieszy, bo widzę, że ktoś jednak ogląda te przeciętne zdjęcia. Dzięki :)
(01 grudnia 2009 r., 07:39:51)
Chodziłem po Tatrach kiedy zaczął się halny, chodziłem w Karkonoszach we mgle gęstej jak mleko, przeżyłem burzę z piorunami nad Śnieżnymi Kotłami, w 30 st. upale "wgramoliłem" się na Musałę. Poza Europą jednak nie byłem. Owszem tyle opinii ile ludzi :) Obstawał jednak będę przy tym, że choć plaża i morze kojarzy się większości z leżeniem na piasku, to tak naprawdę robi to około 60% przyjezdnych, a nad polskie morze przyjeżdża ok. 30-40% tych co wyjeżdżają na urlop. Po prostu dla mnie artykuł zbyt powierzchowny a zdjęcia przeciętne.
(01 grudnia 2009 r., 06:48:59)
Ciekawa sesja foto. Jednak ja tam za morzem jestem i gdybym mógł sobie wybrać miejsce zamieszkania... no. ;) Kurcze, aż sobie pomyślałem, że zrobię pozytywny artykuł foto o morzu, ale ... nie mam tak ładnych zdjęć, jak Ty. ;(
(30 listopada 2009 r., 22:47:29)
Nie wydaje mi się, ale każdy ma prawo do swoich wyborów. Mnie pociągają góry, mogę zadać Ci podobne pytania, chodziłeś sobie po Tatrach, kiedy zaczynał się halny, wdychałeś powietrze gór stołowych, widziałeś wschód słońca na Fuji Sanie, ile ludzi tyle opinii. Ale co do jednego muszę się zgodzić, nie trzeba się smażyć na plaży, tylko, że jesteś może 1, 2 %, którzy wolą hasanie po wydmach :), dzięki za minus :), jeszcze jeden i będzie plus :)
(30 listopada 2009 r., 22:14:36)
Też wolę góry. Mieszkam jednak nad morzem i wcale nie uważam, że wypoczynek na plaży musi się wiązać ze "smażeniem się" na słońcu i kąpielą. Jeździłeś kiedyś rowerem po piasku (tym zmoczonym) kiedy morska bryza przyjemnie chłodzi? Mocno wątpię. Chodziłeś piechotą po wydmach w Słowińskim Parku Narodowym? Pewnie nie. Wędrówki z aparatem też mogą "zmęczyć". Są ludzie którzy wolą bierny odpoczynek, ale występują i nad morzem, i w górach. Nie można generalizować. Z Twojego tekstu wyłania się niestety obraz nie do końca prawdziwy.
Zdjęcia raczej przeciętne. Kilka ujęć się powtarza, przekrzywienia horyzontu być może były Twoim zamierzeniem, ale wyglądają po prostu źle (jak szkolny błąd). Odcienie szarości w niczym nie pomagają (kolorowe byłyby moim zdaniem lepsze).
Jak dla mnie minus.
1 - 18 z 18 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
01 listopada 2009 r.
22 listopada 2011 r.
2337
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska