Kategoria: Społeczeństwo
Rodzaj: Felieton
Dodano: 20 kwietnia 2009 r., 22:09:40
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 20 kwietnia 2009 r., 22:09:40
Pani, co w tej Hameryce wyprawiają!
Poniedziałek, Krzyż, Dworzec PKP, 9:43. Rozespany tłum dźwigając ciężkie bagaże wyczekuje w napięciu. Jest. Trzy minuty spóźnienia, ale nie jest źle. Zaczyna się wojna o miejsce w przedziale, przemierzanie wagonów i lukanie w „niepalące”.
Dziś wyjątkowo wysoka frekwencja. Przeciskając się pomiędzy telefonistami na korytarzu w końcu odnajduję przyjemne gniazdko. O dziwo zasiada w nim tylko starsza pani. Standardowe „wolne?” i już mogę cieszyć się miejscem siedzącym. Kobieta przygląda mi się bacznie podczas rytuałów: pchnięcia torbą, rozpłaszczenia i otwarcia kryminału (Tami Hong „ Za dawne winy”).
Wyjmuję z książki najcenniejszą pamiątkę z Berlina – pomarańczową ulotkę radia Multikuti, która służy mi za zakładkę – i odkładam na tzw. stoliczek. Moja towarzyszka natychmiast zaczyna ją oglądać i na głos czytać jak Niemcy wymawiają „dzień dobry”.
Gdy nudzi jej się zabawa w spikera wyjmuje komórkę. Powtórzę – KOMÓRKĘ. Nie jest to, bynajmniej przejaw mego zdziwienia, to czarna rozpacz. „Dźwięk klawiszy” w trybie „ton” i Short Message Service, co 3 minuty. Pozwoliłam sobie nazwać wystukany przez nią utwór: „Męki Pauli, czyli jedzie pociąg ding, ding, ding …” Moja radość z rozładowania się telefonu nie zna granic. Wewnętrzny, złośliwy bachor aż podskakuje.
Niestety, przysłowie „zawsze może być gorzej” w moim wypadku oznacza rozmowę. Ba! Przesłuchanie! Gdzie pani jedzie? Po co? A co pani studiuje? Jesusmaria, co takiego? I oczywiście opowieść o wnuku, co na politechnice studiuje i taki zdolny jest, i pracowity jest, i przystojny (bez wątpienia jest). Przybieram pozę przytakiwacza i ze słodkim wyszczerzeniem uważnie wysłuchuję sagę rodziny pani X. Gdzieś przed Stargardem historia przenosi się za ocean. "Brat-Romek wyjechał na zarobek do USA i mieszka w Czikago. Ale pani, teraz to nie jest już to samo, co kiedyś. Tam teraz kryzys wielki, a wszystko to przez to, że sobie tego Obamę wzięli na prezydenta. Nie ta sama Hameryka. Dzieci brata to już nawet, pani, pracy przez tych murzynów nie mają." Nie wytrzymałam – mówcie mi Niewyparzony Język – palnęłam jej kazanie na temat rasizmu i światowego kryzysu. Mówiłam jakieś pięć minut patrząc jak jej oczy opuszczają przysłowiowe orbity. Złośliwy bachor górował, słodka satysfakcja prawienia morałów starszej kobiecie przepełniała każdą komórkę mego mózgu. Współpasażerska chyba się mnie wystraszyła, przejęła rolę przytakiwacza i ogromna nadzieja zapłonęła we mnie. Mój wielki sukces dydaktyczny.
Zbliżając się do celu pani X wstała, poprawiła spódnicę i wychodząc z przedziału na "do widzenia” powiedziała: "Tak, to wszystko przez tych pieprzonych żydów. "
Nie da się ukryć – podróże kształcą.
Autor: paula
Komentarz autora:
Wiem, że mieszam czasy - celowo. Za "sukces dydaktyczny" przepraszam :)
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(19 marca 2010 r., 23:31:22)
Szkoda, że podróż była krótka :) Świetny tekst !
(28 czerwca 2009 r., 23:37:00)
Kocham takie historie! Kocham!
Gdyby tak swoje podróże kiedyś opisać..
(21 kwietnia 2009 r., 15:19:52)
Jakbym słyszał moją babiczkę. Też mnie tak kocha. I jest taka... otwarta. LOL
1 - 3 z 3 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
12 kwietnia 2009 r.
07 czerwca 2011 r.
746
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska