Kategoria: Sport > Siatkówka
Rodzaj: News
Dodano: 20 lipca 2009 r., 19:18:59
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 20 lipca 2009 r., 19:18:59
Cel osiągnięty, Polki zagrają w Mistrzostwach Świata!
Barańska w ataku
Nie mogło być inaczej! Polskie siatkarki wywalczyły awans do przyszłorocznych Mistrzostw Świata! Turniej kwalifikacyjny odbył się w dniach 17-19 lipca w Rzeszowie i był pierwszym poważnym sprawdzianem dla reprezentacji Jerzego Matlaka. Obok „biało - czerwonych” w kraju „Kwitnącej Wiśni” wystąpią Turczynki. Belgia i Francja wracają do domu z niczym.
W dotychczasowych sprawdzianach reprezentacja Polski prowadzona przez Jerzego Matlaka spisywała się bardzo dobrze. W Montreux nasze panie zajęły 5. miejsce, najlepsze w historii, kilka dni później wygrały prestiżowy turniej Piemontu, ogrywając m.in. mistrzynie Europy, Włoszki, zgarniając przy tym szereg nagród indywidualnych: Joanna Kaczor została najlepszą atakującą (chyba za wcześnie ją skreśliłem), Dorota Pykosz najlepszą blokującą, a Anna Barańska okazała się najwartościowszą zawodniczką (MVP) turyńskich zawodów. Osiągnięcia te napawały optymizmem przed docelową imprezą pierwszego etapu pracy Jerzego Matlaka z nasza kadrą - kwalifikacjami do mundialu.</akapit>
Dla podopiecznych „nowo - starego” trenera rzeszowski turniej miał być tylko formalnością. Nie było żadnej taryfy ulgowej, awans miał być i basta! I żadnym wytłumaczeniem nie mógł być istny szpital, który dopadł nasze reprezentantki. Z powodu kontuzji w składzie zabrakło: Katarzyny Skowrońskiej - Dolaty (nie wiadomo czy wyleczy się do Mistrzostw Europy, które na przełomie września i października odbędą się w czterech polskich miastach), Katarzyny Skorupy, Natalii Bamber, Anny Podolec, Eleonory Dziękiewicz, Joanny Mirek. W ostatniej chwili urazu nabawiła się także Agata Sawicka. Jakby tego było mało przed pierwszym meczem na dolegliwości narzekały Dorota Pykosz i Anna Barańska (nie trenowała 3 dni). Ostatecznie jednak obie w Rzeszowie wystąpiły.</akapit>
W obliczu licznych absencji selekcjoner powołał następującą dwunastkę:
rozgrywające: Izabela Bełcik, Milena Sadurek;
środkowe: Agnieszka Bednarek, Dorota Pykosz, Katarzyna Gajgał;
atakująca: Joanna Kaczor
przyjmujące: Dorota Świeniewicz, Anna Barańska, Aleksandra Jagieło, Anna Woźniakowska, Paulina Maj;
libero: Mariola Zenik.</akapit>
Faworytkami turnieju były Polki i Turczynki i nikt nie wyobrażał sobie innego scenariusza niż awans obu tych ekip. Belgijki i Francuzki skazywane były na pożarcie. Jednak inną wizję miały przyjezdne z kraju Beneluksu...</akapit>
W pierwszym dniu turnieju Polki mierzyły się właśnie z reprezentacją Belgii. To miał być spacerek, a okazał się drogą przez mękę. Pierwszy set niespodziewanie wygrały rywalki, kolejne dwa Polki, czwarty padł łupem gości i o wszystkim decydował tie-break. A w nim sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Podopieczne Jerzego Matlaka prowadziły już 10:5, by za chwilę przegrywać 11:10. Później gra toczyła się punkt za punkt, czego efektem była piłka meczowa dla Belgijek. Polki obroniły się za sprawą udanego ataku Joanny Kaczor, w kolejnej akcji rywalki trafiły w siatkę, a mecz mocnym atakiem zakończyła Anna Woźniakowska. Cała siatkarska Polska odetchnęła z ulgą. „Grałyście jak stado przestraszonych panienek” </I>- to słowa Jerzego Matlaka wypowiedziane tuż po zakończeniu meczu pod adresem zawodniczek. I trudno odmówić doświadczonemu selekcjonerowi racji. W drugim spotkaniu Turczynki zgodnie z planem ograły „Trójkolorowe” 3:0.</akapit>
Drugi dzień to łatwa wygrana Turcji z wyraźnie zmęczoną reprezentacją Belgii, 3:0. Wtedy było już wiadomo, że zwycięstwo Polek z Francją zapewni naszym paniom awans do Mistrzostw Świata. Od pierwszej piłki widać było determinację w poczynaniach siatkarek w biało - czerwonych barwach. Francuzki, jakby przestraszony, gładko przegrały pierwszą partię do 17. W drugim secie Polki zdeklasowały przyjezdne i zwyciężyły 25:10! Trzecia odsłona to odważniejsza gra reprezentantek Francji i rozkojarzenie w naszych szeregach. Ostatecznie drużyna Matlaka wygrała 32:30 i zapewniła sobie prawo startu w przyszłorocznym mundialu! A zatem: zadanie wykonane.</akapit>
Trzeci dzień stał pod znakiem walki o miejsca trzecie i pierwsze. Na najniższym stopniu wirtualnego podium (bo przecież nikt tu medali nie rozdawał) stanęły Belgijki po zwycięstwie nad Francją 3:1. Turczynki natomiast postanowiły odegrać się za przegrany finał Mistrzostw Europy z 2003 roku i zrewanżowały się Polkom wygrywając także 3:1. W rezultacie pierwsze miejsce zajęły przyjezdne znad Bosforu. Po meczu obie ekipy były równie szczęśliwe, bo już za rok spotkają się w Japonii na najważniejszej siatkarskiej imprezie. </akapit>
Awans cieszy, ale gra pozostawiała wiele do życzenia. We wszystkich spotkaniach Polki miały problem z przyjęciem i...zrozumieniem na boisku. Mnóstwo piłek spadało na plac gry po niezrozumiałych błędach w komunikacji. Trzeba nad tym popracować, a będzie naprawdę dobrze. Ale są też i pozytywy, widoczne przede wszystkim w rosnącej formie kilku zawodniczek. Joanna Kaczor przez cały turniej była niemal nie do zatrzymania dla rywalek, także Anna Barańska po 3-dniowej przerwie w treningach spisywała się bardzo dobrze. Z Belgią weszła na krótką zmianę, ale już w meczu z Francją zdobyła najwięcej punktów w naszej drużynie (17). Dobrze prezentowały sie również Agnieszka Bednarek (MVP meczu z Belgią), Milena Sadurek i tradycyjnie Mariola Zenik (MVP meczu z Francją)</akapit> Problem jest z obsadą pozycji drugiej środkowej i przyjmującej oraz w...zmienniczce Joanny Kaczor. Nie wiadomo jak potoczą się losy Kasi Skowrońskiej. Wiadomo, że do zdrowia powraca Natalia Bamber i to najprawdopodobniej ona będzie alternatywą w ataku.
Jerzego Matlaka i jego podopieczne czeka jeszcze jeden sprawdzian przed najważniejszą imprezą sezonu - Mistrzostwami Europy. W dniach 31 lipca - 23 sierpnia Polki wystąpią w World Grand Prix w Japonii, turnieju - odpowiedniku męskiej Ligi Światowej.</akapit>
Autor: kriz
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(20 lipca 2009 r., 22:03:02)
No;)
(20 lipca 2009 r., 21:48:44)
No i ładnie :)
(20 lipca 2009 r., 20:51:03)
Gratulujemy naszym pięknym paniom!
(20 lipca 2009 r., 20:43:54)
Bosko :)
1 - 4 z 4 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
10 maja 2009 r.
17 maja 2012 r.
759
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska