Kategoria: Społeczeństwo > Nauka
Dodano: 12 stycznia 2010 r., 21:36:35
Ostatnia aktualizacja: 13 stycznia 2010 r., 22:23:03
Krzemionki Opatowskie - archeologiczne dziedzictwo kulturowe
(źródło: klubziemiswietokrzyskiej.com)
Górnictwo to jedna z najlepiej rozwiniętych dziedzin przemysłu w naszym kraju. Co jednak wiemy o początkach górnictwa na ziemiach Polskich?
„Wielu uważa, że górnictwo to coś przypadkowego, nieczysta robota i w ogóle praca należąca do gatunku tych, które wymagają bardziej wysiłku fizycznego aniżeli umiejętności. Mnie zaś, o ile myśli moje zmierzają w dobrym kierunku, wydaje się, że sprawa wygląda zupełnie inaczej. Górnik bowiem musi sztukę swoją znać doskonale…”. Słowa te, pochodzą z dzieła Georgiusa Agricoli, De re metallica libri XII. Podążając dalej tropem niemieckiego uczonego, górnik winien posiadać wiedzę medyczną, - aby mógł opiekować się poszkodowanymi współplemieńcami. Powinien znać się na astronomii - by według stron świata rozpoznawać żyły surowca. Pośród wielu wymienianych przez „Ojca geologii” umiejętności znalazły się również: filozofia, miernictwo, arytmetyka, techniki budowlane, jak i prawo.
Obraz górnika, ujęty przez cytowanego myśliciela z XV w., stawia go na piedestale, wręcz na równi z renesansowymi uczonymi. Ten doskonale prezentujący się archetyp górnika wyrasta wprost z dokonań jego przodków. To neolityczne kopalnie krzemienia dały podwaliny dla dalszego rozwoju tej gałęzi przemysłu. A prehistoryczny górnik kształtował takie myślenie ciężką pracą.
Przyroda dla człowieka prehistorycznego była podstawą do przeżycia. Musiał się on nauczyć wykorzystywać, i żyć z nią w symbiozie. W epoce kamienia osadnictwo wiązało się z dostępem do surowca, który jak w przypadku krzemienia służył do wyrobu narzędzi. Natomiast narzędzia były podstawą ówczesnej gospodarki. Trend zmierzający do wydobywania coraz lepszej jakości surowca rozpoczyna się już w paleolicie schyłkowym (18 - 10 tys. lat temu). Dlatego też w tym okresie dużą rolę odgrywały bogate złoża krzemienia czekoladowego, znajdujące się na północno - wschodnim obrzeżu Gór Świętokrzyskich. Również na ten okres przypada eksploatacja krzemienia szarego turońskiego tzw. świeciechowskiego. Ślady jego wydobycia przez ludność kultury świderskiej odkryto w miejscowości Kopiec w woj. świętokrzyskim. Najbardziej wymowny obraz górnictwa prezentuje natomiast kopalnia krzemienia pasiastego w Krzemionkach Opatowskich k. Ostrowca Świętokrzyskiego w woj. świętokrzyskim. Eksploatowana w neolicie i w początkach epoki brązu ok. 3900 - 1600 p.n.e., przez ludność kultury pucharów lejkowatych a następnie kultury amfor kulistych.
(źródło: wyrobpamiatek.pl)
Dzięki zapiskom znakomitego geologa Jana Samsonowicza, odkrywcy kopalń krzemienia w Krzemionkach Opatowskich, wiemy dokładnie kiedy kopalnia została przez niego odkryta. Miało to miejsce w środę, 19 lipca 1922 roku w godzinach przedpołudniowych.
Badania terenowe na obszarze rezerwatu archeologicznego były prowadzone na przestrzeni ponad 80 lat. Pracą na tym stanowisku zajmowało się grono wybitnych naukowców, m. in. Stefan Krukowski, Tadeusz Żurowski oraz Jerzy Bąbel. W rezerwacie pracowano zarówno na ziemi, jak pod nią. Duży wkład w badania mają również górnicy, którzy dzięki swojej specjalizacji byli pomocni w eksploracji podziemi. Ciekawostką jest, iż pierwszy raz w historii Polski przesiedlono całą wieś, aby ochronić dziedzictwo archeologiczne przed zniszczeniem.
W okresie swojego funkcjonowania kopalnia eksploatowana była różnymi sposobami: poprzez drążenie płytkich jam, przez kopalnie niszowe, komorowo - filarowe oraz głębokie kopalnie komorowe. Do pracy używano narzędzi kamiennych, bądź rogowych. Prawdopodobnie część narzędzi posiadała drewniane oprawy. W kopalni nie znaleziono żadnego ludzkiego szkieletu, co może świadczyć, że przy pracy nie było ofiar śmiertelnych. Lecz bardziej prawdopodobne jest, iż poszkodowanych wynoszono z kopalni.
Z neolitycznymi kopalniami krzemienia wiążą się również przejawy sztuki neolitycznej, którą tworzą rysowane węglem drzewnym schematyczne przedstawienia postaci i zwierząt. Owe rysunki są zapewne związane ze sferą sacrum. Być może malowidło na ścianie komory miało chronić górników przed zawałem ziemi. Jeden z takich rysunków, interpretowany przez Józefa Żurowskiego jako „…człowiek w pozycji modlitewnej przed ołtarzem. Nad prawicą tłuk kamienny, a w lewicy kilof rogowy”, stał się rozpoznawalnym symbolem kopalni w Krzemionkach Opatowskich. Ten sam rysunek, według innego badacza, Witolda Hensla jest schematycznym przedstawieniem Bogini Matki. Często, można spotkać się z określeniem owego rysunku, jako: postaci rodzącej na stojąco bogini. Dowodzi to tego, iż interpretacji może być wiele, jednak najistotniejsze nie są same obrazy, lecz motywacje ludzi prehistorycznych, które skłoniły ich do rysowania owych przedstawień. Być może górnicy tworzyli społeczeństwo kultury magicznej. Możliwe, że przyświecał im wyższy cel. Praca nie sama w sobie, ale oddawanie czci siłom nadprzyrodzonym właśnie poprzez pracę. Neolityczny górnik musiał posiadać niezwykły prestiż w swoich czasach. Byli to bowiem ludzie pracujący w niespotykanie ciężkich warunkach, na kolanach w skurczonej pozycji wydobywali surowiec niezbędny dla dalszego rozwoju całych kultur. Dlatego ich profesja była poważana w środowisku i przekazywana skrupulatnie kolejnym pokoleniom.
Logo kopalni (źródło: krzemionki.pl)
Obecnie Krzemionki Opatowskie tworzą rezerwat archeologiczny wraz ze skansenem wsi neolitycznej, chętnie odwiedzanymi przez rzesze turystów. Niestety, nasz narodowy pomnik kultury jest narażony na zniszczenia. W artykule, który pojawił się w połowie kwietnia 2008 roku, gazecie Rzeczpospolita, Krzysztof Kowalski wylicza kolejne zagrożenia. Są nimi: zbieranie krzemieni z terenu kopalni, w związku z modą na wyroby jubilerskie z tego kruszcu, zaśmiecanie rezerwatu odpadami z Huty Ostrowiec, ciągła działalność związana z wydobyciem wapienia oraz droga przecinające pole górnicze. Na szczęście, uczeni z Polskiej Akademii Umiejętności wyrazili na piśmie swoje niezadowolenie z takie stanu rzeczy. Miejmy więc nadzieję, iż ludzie związani z kopalnią krzemienia w Krzemionkach Opatowskich, w tym zarząd rezerwatu, podejmą odpowiednie środki dla ratowania tego niezwykłego na skalę światową zabytku.
Autor: pablo
Komentarz autora:
Źródła: Bąbel, Jerzy, Krzemionki Opatowskie. Prapoczątki nowożytnego górnictwa, Górnictwo w czasie, przestrzeni, kulturze, Wrocław, 2007 r. | Wójcicki, Paweł, Krzemionki Opatowskie jako archeologiczne dziedzictwo kulturowe - historia badań, Toruń, 2009 r. | www.krzemionki.pl | www.rodman.most.org.pl
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
13 stycznia 2010 r., 22:23:03
poprawa interpunkcji
2.
13 stycznia 2010 r., 17:41:24
korekta tekstu, w myśl sugestii yeppy
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(26 sierpnia 2010 r., 11:13:44)
zróbcie coś z tym spamem albo przywróćcie możliwość usuwania komentarzy przez autorów
(13 stycznia 2010 r., 22:27:25)
Sokole oko:) Dzięki.
(13 stycznia 2010 r., 21:26:26)
Rzeczywiście artykuł jest bardzo ciekawy! Kto by pomyślał, że górnicy byli kiedyś tak wysoko cenieni... Surowiec, który wydobywali, był bardziej ceniony, więc i oni mogli liczyć na szacunek. Idąc tym tropem - wydobywający dziś uran i diamenty w Afryce powinni mieć stawiane pomniki... tia... chyba zabrnęłam. Interpunkcja dużo lepiej, kilka drobnych usterek. Uważaj na oddzielanie podmiotu i orzeczenia (zrobiłeś to np. tu: "narzędzia, były", "górnik, kształtował"). Zjadłeś też "ch" o tu: "ludność kultury pucharów lejkowaty-". "Badania archeologiczne na obszarze rezerwatu archeologiczne były..." - coś za dużo archeologii :) Dla mnie na dziś nie za dużo, a w sam raz. Duży plus.
(13 stycznia 2010 r., 17:37:41)
Bardzo dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze:D Ciesze się, że podobają się Wam moje artykuły. torguemada: Rzeczywiście, ludzie prehistoryczni mogli mieć skłonności do ozdabiania ciał tatuażami. Czego dowodem mogą być, takież praktyki ciągle istniejące wśród ludności plemiennej, w której dominuje pierwotny etnos. Ponadto, niedawno dokonano odkrycia, na terenie Hiszpanii, które świadczy, że już neandertalczyk malował swoje ciało. Natomiast nie wiem, czy ludność zwązania z kopalnią krzemienia w Krzemionkach, stosowała takie praktyki... Rzeczywiście, pomyśle o poszerzeniu artykułu, w myśl Twoich sugestii. Bo właściwie, jako przyczynę wymieniłem jedynie tą najważniejszą: surowiec do wyrabiania narzędzi. yeppy: zaraz zajmę się korektą cudzysłowów:) No i ustosunkowałem się do wszystkich wypowiedzi, a tieve zostawiłem na koniec:) tieve: Twój komentarz sprawił mi największą radość: "potrafisz zainteresować..." - niezwykle miłe słowa:)
(13 stycznia 2010 r., 09:04:47)
Po pierwsze: mam to samo, co Tieve - nigdy w życiu nie sięgnęłabym po książkę, gdzie byłyby tego typu informacje. Ty sprzedajesz mi je jak świeże bułki. W dodatku takie z ziarenkami, jak lubię :) Po drugie: mam nadzieję, że ten zabytek uda się uratować. Po trzecie: o wiele bardziej przejrzyście wyglądał by tekst, gdzie cudzysłowy będą rożnie przydzielane. W tym wypadku zrobiłabym tak: tytuły pisała kursywą a większe zdania cytowane brała w cudzysłów (tak, jak to robisz właśnie). Można równie dobrze zrobić na odwrót, co także może wyglądać okej. Trzeba sprawdzić. Nie to, że się czepiam, ale za dużo cudzysłowów nie wygląda super fajnie. Po czwarte: plus za tekst, bo mi się podobał :)
(13 stycznia 2010 r., 01:47:43)
Tak mnie zaciekawił temat, ze poszedłem za Twoim artykułem, po dalsze wiadomości. Masz ode mnie dużego plusa. Podoba mi się, ze uwypuklasz kulturotwórczy charakter magii, która przenikała prawie każdy aspekt życia tych ludzi. To czas kiedy zarówno martwa, jak i żywa materia ma duszę. Przyglądałem się symbolowi namalowanemu na ścianie kopalni, mnie kojarzy sie z tatuażem,. Wiem ze ludzie prehistoryczni często sie tatuowali. Tekst poszerzyłbym o okoliczności i przyczyny społeczne, które determinowały powstanie kopalń i pokrótce opisał sposób ich budowy. Robi wrażenie.
(13 stycznia 2010 r., 00:09:53)
Najbardziej podoba mi się to, że potrafisz zainteresować (mnie na przykład) tematem którego nigdy bym nie ruszyła gdyby nie fakt, że akurat muszę się uczyć :p
1 - 7 z 7 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
05 stycznia 2010 r.
02 marca 2012 r.
585
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska