Rodzaj: Felieton
Dodano: 02 stycznia 2010 r., 15:06:26
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 02 stycznia 2010 r., 15:38:57
Powiernictwo Polskie
"Powiernictwo Polskie" powstało z racji relatywizowania, bądź naciągania polskiej historii z okresu II Wojny Światowej. Historia, o której mówi się wprost, iż w sferze utraconego przez niemiecką ludność cywilną majątku i szkód wynikłych w skutek tzw. wypędzeń obwinia się Polskę. Zachodnie media mylnie piszą o polskich obozach koncentracyjnych.
Na wschodzie zbrodnie w Katyniu nie są uważane za ludobójstwo, zaś Ribbentrop-Mołotow był koniecznością. Permanentne zrzucanie winy z kata na ofiarę, niestety. Wrzućmy sprawę pod większy obiektyw, cofając się 600 lat. Ogromna wrzawa, jaka towarzyszy bitwie pod Grunwaldem, ale nie na polach w warmińsko-mazurskich, a na Litwie gdzie trwają zdjęcia do filmu, a sami autorzy są wręcz zadumani, iż to Litwa wywarła ogromny wpływ na końcowy sukces. Mówiąc kolokwialnie, Wielki Książę Litewski Witold wpadł z ekipą i pozamiatał. Wersja litewska jest o tyle, o ile subiektywna, to odnosi się do roli fanaberii. Filmu jeszcze nie ma i nie wiadomo czy w ogóle będzie. Podobnie w Austrii, gdzie pod Wiedniem o Sobieskim nie słyszano, czy rosyjsko-ukraińska produkcja "1612". "Kroniki wielkiej smuty" uważane są za film historyczno/przygodowy z domieszką fantasy, a zatem nie powinniśmy tego odbierać zbyt poważnie. Fabuła uważana jest za lekką wariancje na temat wojny polsko-rosyjskiej (m.in. Oblężenie Smoleńska, czy zwycięski bój polskich wojsk pod Kłuszynem). W rolę hetmana wcielił się Michał Żebrowski, a zatem w rolę "Obwisłowąsłego", co jest rzekomą karykaturą hetmana wielkiego Jana Karola Chodkiewicza, oraz hetmana wielkiego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Postać "Polaka" w filmie jest negatywna. Polak to morderca, wróg, najeźdźca, gwałciciel rosyjskich kobiet. Ni stąd, ni zowąd pojawia się jakiś Hiszpan, który sprzedaje recepturę na armaty w jeden dzień, a już na drugi zdezelowana zostaje husaria. W nieznamiennych okolicznościach ginie hetman. Film wziął w łeb. Innym cynicznym zjawiskiem jest hollywoodzki hit, megaprodukcja "Opór", a zatem hagiograficzna ekranizacja historii braci Bielskich, których wywindowano w szeregi z Robin Hoodem. Nasuwa się pytanie, czyżby współczesna ambiwalencja budowała większy target ? Czy też współczesna nieznajomość historii nie szkodzi ? Względna zależność, jak widać opłacalna. Wyjątkiem od reguły może być Imperium Osmańskie, a po jego upadku Republika Turecka, która jako jedyna nie uznała pierwszego, drugiego, ani trzeciego rozbioru Polski, co ciekawe i budzić może szacunek.
Wracając jednak do XX stulecia, opinii udzielił Paweł Kukiz, co lepsze nagrał nawet kawałek.
Nie mogłem dalej słuchać tych bredni! ,,Polskie obozy koncentracyjne, Polska rozpętała II Wojnę Światową, „Katyń” to nie było ludobójstwo, Polacy wypędzili Niemców i teraz muszą za to zapłacić” NA BOGA ! Pół biedy, gdy brednie o „wypędzeniu” wypowiada Erica Steinbach, ale żeby tak wielka partia, jaką jest CDU, miała czelność żądać potępienia „wypędzeń”? To już coś więcej niż przesada! Postanowiłem więc, że moje najnowsze piosenki będą właśnie wyrazem osobistego sprzeciwu przeciwko zniekształcaniu podstawowych historycznych faktów!?
Autor: Luccas
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
02 stycznia 2010 r., 15:38:57
Poprawki tytułów wprowadzone przez Redakcję
2.
02 stycznia 2010 r., 15:29:55
edycja zdjęcia
3.
02 stycznia 2010 r., 15:10:49
dodanie zdjęcia
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(21 lutego 2010 r., 23:04:59)
Widzę, artykuł wywarł bujną dyskusję. Niemniej jednak dzięki za komentarze i sugestię. Jak widać, pojawiło się trochę błędów.
(11 stycznia 2010 r., 23:24:48)
Mantrujesz z tym "lepszym" kolego, niska samoocena? Na poczuciu winy nie jedź, bo najpierw frajerzysz, a teraz beczysz.
Odnośnie wiedzy, to czerpię ją z podręcznika do szkoły średniej Historia "Nowożytna" gorąco polecam. Swoje egzaminy zdałem dawno temu, Tobie nie muszę niczego udowadniać. Pamięć widać mam dobrą.
P.S. Nie znalazłbyś odpowiedzi, bo aby ją znaleźć najpierw trzeba wiedzieć, o którego Henryka pytałem. Ponadto trzeba umieć kojarzyć fakty. Poczytaj sobie o Henryku IV Burbonie to może zrozumiesz śmieszność Twoich wywodów na temat Zygmunta III. Pytanie było tendencyjne :)
Apeluje do Ciebie, abys się odniósł i "zniósł" coś. Nie mogę się doczekać. Znany jestem tutaj z wyważonych sądów, więc możesz liczyć na merytoryczną dyskusję. To od czego zaczynamy? Dymitriady cZy polityka zagraniczna Jana III Sobieskiego?
(11 stycznia 2010 r., 23:12:43)
'nieznajomość historii nie szkodzi ? Względna zależność' - sio, po raz drugi :P
(11 stycznia 2010 r., 22:57:42)
Cóż, nasza historia chlubna jest i kończy się niestety jak dla mnie na czasach Piastów. Późniejsze okresy, to czasy sprzedających własny naród szumowin (przykład szlachty polskiej i sejmików). My, Polacy nie potrafimy rządzić, jesteśmy spaczeni, potrafimy jedynie żądać i oczekiwać litości i współczucia. To żałosne, zgadzam się z torquemadą i reactorem, chociaż nie do końca, ale opierając artykuł na wypowiedzi Kukiza, to chyba lekka przesada. Nie to, żebym miał coś przeciwko, ale co z niego za historyk? Ale to już kwestia autora, są gusta i guściki. Historia jest polem do popisu, jak i oceanem to utopienia się. Ryzyko podejmuje autor.
(11 stycznia 2010 r., 21:36:55)
Aha, daję plusa. Za patriotyczne nastawienie autora.
(11 stycznia 2010 r., 21:36:21)
I tu muszę poprzeć torquemadę. Artykuł taki sobie ci wyszedł. Ciężko się czyta - skup się na formie, za dużo w nim emocji, za mało faktu i wyjaśnień dla przeciętnego zjadacza chleba. Z artykułami historycznymi, biologicznymi, i innymi - naukowymi, musisz uważać, bo zawsze możesz trafić na kogoś kto wie więcej od ciebie. I nie ma się o co obrażać, tylko podziękować i skupić na faktach. Historia pozostawia oczywiście olbrzymie pole do interpretacji - jest tak jak mówisz, bo niestety ludzie, którzy mogliby nam o niej opowiedzieć zazwyczaj już nie żyją. Można to robić jednak, tylko gdy się zna całokształt. Nie można wybrać sobie wycinka i na podstawie takiego fragmentu budować całych tez. Do niedawna wierzyliśmy, że Gen. Sikorski zginął w katastrofie samolotu i ktoś tym sterował z zewnątrz. Ostatnio oglądałem program, którego autor podniósł tezę, że również Polacy maczali w tym palce. Nic nie jest oczywiste...
(11 stycznia 2010 r., 21:12:36)
Anonimowość świadczy o tchórzostwie,a ściślej rzecz biorąc o frajerstwie. Brak odniesienia się do postawionych przeze mnie zarzutów uzasadnia twierdzenie, że merytorycznie poza buhah nic więcej nie masz. Jak to się mówi z pustego nie nalejesz, google nie pomoże? No tak musiałbym napisać Burbon, za duzo Henryków wyskoczyło? Jesteś pełnomocnikiem właściciela artykułu czy wczorajszym dyskutantem? Co do interpretacji faktów, to poproszę o Twoja interpretacje polityki Sobieskiego. Czekam z utęsknieniem. Pisałem juz wczoraj, zę freudowskie wycieczki w dyskusji sprawdzają sie kiepsko, polecam ich używanie w kłótniach małżeńskich.
(11 stycznia 2010 r., 20:47:50)
Interpretować to możesz wiersze i nie pouczaj mnie czym jest historia, a czym nie jest. Zajmij się merytoryczna dyskusją z faktami - tak często posługujesz sie tym słowem - , bo na razie wychodzi, ze poza wycieczkami osobistymi na niewiele Ciebie stać. No może za wyjątkiem anonimowości. Wiesz kim był Henryk IV?
(11 stycznia 2010 r., 17:23:00)
cywilizację, dyskusyjny pogląd, tak jak dla Ukraińca jest dyskusyjne to, że Polacy przynieśli na Ukrainę postęp. Chcesz, aby inni oglądali naszą historię? Nie widzę problemu, wystarczy robić na ten temat dobre filmy.

Do Gościa, bez twarzy- historia to nauka o faktach, a nie sztuka ich pomijania. Tendencyjne dziennikarstwo nie popłaca. Odnośnie ludobójstwa, to od tego co nim jest są prawnicy, a nie historycy. Jest definicja Rafała Lemkina i ona jasno wskazuje, co jest uznawane za ludobójstwo, a co nim nie jest. Po za tym zbrodnia wojenna to również zbrodnia przeciwko ludzkości, która nie podlega przedawnieniu, więc o jakiej hipokryzji mówisz? Hipokryzja jest wytykanie przekłamań i błędów rzeczowych?
(11 stycznia 2010 r., 17:10:27)
plan zniszczenia rodzącego się państwa Pruskiego i straciła Gdańsk, okno na świat, odrzuciwszy plan Sobieskiego i strategiczny sojusz z Francją. Odsiecz Wiedeńska to wyjątkowo błędna decyzja, zmarnowaliśmy wielki potencjał militarny ratując naszych wrogów. Przypominam czytającym, że rozbiory są tuż, tuż. Polacy nader często mylą politykę z poezją.
- "hetmana wielkiego Jana Karola Chodkiewicza, oraz hetmana wielkiego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Postać "Polaka" w filmie jest negatywna. Polak to morderca, wróg, najeźdźca, gwałciciel rosyjskich kobiet." - no tak Polacy to jedyna armia na świecie, która niczego nie jadła po drodze. Mój drogi dymitriady, o których piszesz to dla Rosjan potop szwedzki, katastrofa. Wyprawa w swej genezie wybitnie łupieżcza, ludobójcza, z finałem godnym największych idiotów Zygmuntem III i Władysławem IV - miał tylko zmienić wiarę na prawosławie, a byłby carem Rosji.
Każdy naród ma prawo do pamięci historycznej, Niemcy twierdzą, ze przynieśli nam
(11 stycznia 2010 r., 16:46:39)
"zaś Ribbentrop-Mołotow był koniecznością" - a jak inaczej określić dobry interes w polityce? Nie mam za złe Rosjanom, że myślą. Mam za to wielkie pretensji do polityków polskich okresu międzywojennego.
"są wręcz zadumani, iż to Litwa wywarła ogromny wpływ na końcowy sukces. Mówiąc kolokwialnie, Wielki Książę Litewski Witold wpadł z ekipą i pozamiatał" mój adwersarz zapomniał, że głównodowodzącym był brudny, słabo wykształcony, mówiący ledwo po polsku Litwin, który uratował Polskę przed Habsburskim władcą? Jego geniusz wojenny dał zwycięstwo Polakom i otworzył drogę do unii lubelskiej. Tak wiec rozumiem, ze Litwini nie mogą mieć w tym temacie własnej pamięci historycznej. Mój ci on ten Jagiełło.
"Podobnie w Austrii, gdzie pod Wiedniem o Sobieskim" słyszano i ufundowano masę kościołów, ale nie to jest mój zarzut. Piszesz o odsieczy wiedeńskiej to napisz o całokształcie: jak to polska tępa, konserwatywna, katolicka szlachta podburzana na sejmie przez legata papieskiego zmarnowała
(11 stycznia 2010 r., 16:34:25)
Dla jednych Tomasz.B jest rozczarowaniem, dla mnie jesteś nim Ty. Każdy z nas ma jakieś poglądy polityczne (chyba ze jest się nihilista), problem zaczyna się jednak wówczas, gdy przenosimy je na warsztat dziennikarski. Wybrałeś formę otwartą - felieton - ona jednak nie zwalnia Ciebie z rzetelności. Obwinianie innych za nasze lenistwo i nieszczęścia jest integralną częścią polskiej myśli konserwatywnej, co dobitnie potwierdzają tezy zawarte w Twoim artykule. Mylisz historię z historiozofią. Naginasz w obrzydliwy sposób fakty do swoich tez, licząc że mniej zorientowani czytelnicy kupią Twoja wersję historii. - "na wschodzie zbrodnie w Katyniu nie są uważane za ludobójstwo" - kolega zapomniał o filmie Wajdy? Nie zajrzał do definicji słowa ludobójstwo, bo gdyby zajrzał wiedziałby, co różni je od zbrodni wojennej. Definicja mówi o czynniku rasowym, etnicznym, religijnym. Klasowy czynnik w niej nie występuje, wiec pozostaje nam określać Katyń zbrodnia wojenną.
(02 stycznia 2010 r., 20:38:24)
Oj jest całkiem nieźle, przyzwyczaisz się. 'nieznajomość historii nie szkodzi ? - spacja SIO :P
(02 stycznia 2010 r., 16:44:44)
Kukiz wymiata:P
(02 stycznia 2010 r., 16:17:23)
Trzeba się wprawić. Za kilka dni będziesz robił wszystko automatycznie. Też miałem problemy na początku. Pozdrawiam :)
(02 stycznia 2010 r., 16:14:00)
nie ukrywam, że troszkę mam problem z dokładnym zamieszczeniem tutaj tekstu (w przeciwieństwie do bloga)
(02 stycznia 2010 r., 16:08:10)
Trzeba jakoś zaznaczyć, że cytujesz Kukiza, wystarczyłby np. myślnik na początku akapitu. Fragment o filmach chaotyczny i zaczyna się ni z tego, ni z owego. Jakoś tak nie do końca mi pasuje taki styl, ale plus za debiut na zachętę.
1 - 17 z 17 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
02 stycznia 2010 r.
26 października 2010 r.
378
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska