Kategoria: Sport > Siatkówka
Rodzaj: News
Dodano: 05 stycznia 2010 r., 01:49:43
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 05 stycznia 2010 r., 19:43:00
Puchar Polski: znamy juz pary półfinałowe!
fot. źródło: http://www.bksch-delecta.pl
W dzisiejszym meczu zawodnicy Delecty Bydgoszcz pokonali w trzech setach drużynę Pamapol Siatkarz Wieluń, tym samym zapewniając sobie awans do półfinału Pucharu Polski. Ostatecznie w półfinałach znaleźli się: Asseco Resovia Rzeszów, Jastrzębski Węgiel, ZAKSA Kędzierzyn Koźle oraz Delecta Bydgoszcz.
Podsumowując spotkania ćwierćfinałowe, nie można narzekać na brak emocji i niespodzianek. A takich było sporo…
Awans do ¼ finału drużyny MKS MOS Interpromex Będzin
Bez wątpienia, wielką sensacją był awans do ćwierćfinału ekipy z Będzina. MKS Będzin gra obecnie w II lidze, a mimo to, w zmaganiach pucharowych, pokonał AZS Domex Tytan Częstochowa 3:1. Awans Będzinian zaskoczył wszystkich zawodników i kibiców z Kędzierzyna, którzy pewnie szykowali się na mecz wyjazdowy do Częstochowy. Musieli jednak zmienić swoje plany i na dwa dni przed Bożym Narodzeniem wyruszyć do Będzina, by tam powalczyć o awans. Ostatecznie ZAKSA bez trudu pokonała MKS Będzin 3:0. W owym spotkaniu Michał Ruciak nabawił się lekkiej kontuzji, jednak nie była ona na tyle poważna, by mogła wyeliminować przyjmującego z Kędzierzyna z dalszych rozgrywek.
Waleczny Pamapol
Doskonały prezent, w sam raz na Boże Narodzenie, sprawił sobie Pamapol Siatkarz Wieluń. Dzień przed Wigilią ekipa z Wielunia pokonała w setach 3:1 drużynę Delecty. Spotkanie miało miejsce w Bydgoszczy i mimo obecności swoich kibiców, podopieczni Waldemara Wspaniałego nie byli w stanie doprowadzić do tie-breaku. Nie ma co ukrywać, drużyna Delecty grała nijako i popełniała dużą ilość błędów. Drużyna Damiana Dacewicza, Pamapol, aktualnie walczy, by nie odpaść z szeregów Plus Ligi, więc wygrany mecz z tak mocnym zespołem, może stać się dla nich motywacją do dalszych sukcesów.
fot. źródło: http://www.assecoresovia.pl
Puchar Polski bez udziału Skry
To chyba największe zaskoczenie dla wszystkich fanów polskiej siatkówki. Po druzgocącej porażce z Asseco Resovią w setach 3:0, zespół Jacka Nawrockiego musiał pokonać u siebie rywali w trzech setach. Niestety, stało się inaczej. Skra, owszem, wygrała mecz, jednak pozwoliła wywalczyć rywalom jednego seta. Ten właśnie jeden set zamknął Mistrzom Polski drogę do półfinału. Mecz w Bełchatowie był nie tylko ostatecznym starciem gigantów, ale również ogniwem ataków na prace sędziów. Podczas spotkania doszło bowiem do kilku kontrowersji w kwestii decyzji sędziowskich. I mimo, że nie wpłynęły one na ostateczny wynik spotkania, to wzbudziły one wielkie zdenerwowanie wśród zawodników z Bełchatowa. Doszło do spornych dyskusji i lekkich przepychanek. Po meczu swój żal na decyzje sędziów wyraził kapitan Skry, Mariusz Wlazły. - Od nas się wymaga profesjonalizmu. Profesjonalizmu wymaga się od trenerów, działaczy, od wszystkich ludzi związanych z siatkówką, tylko nie od sędziów. Z kolei Wojciech Drzyzga podsumował sprawę jasno. - Zamknijmy te dywagacje znaczącą moim zdaniem wypowiedzią Daniela Plińskiego, który zaraz po spotkaniu przyznał po prostu, że rzeszowianie wygrali zasłużenie, grając lepiej w siatkówkę. A sędziowie? Ludzie grają i ludzie ich oceniają, każdy ma prawo do błędów. W sobotę ich największym zaniechaniem było to, że nie ukarali dyscyplinarnie siatkarzy Skry.
źródło: http://www.mostostal-azoty.pl
Rozleniwieni po świętach siatkarze ZAKSY?
W nowym roku siatkarze z MKS MOS Będzin mieli ponownie stoczyć bój z ekipą Zaksy, tym razem w Kędzierzynie. Pierwszy set okazał się zwycięski dla młodych zawodników z Będzina. Bez wątpienia, mieli sporą przewagę nad rywalami, którzy w początkowej partii spotkania reprezentowali styl gry „nie chcę, ale muszę”. Dzięki gorącemu dopingowi swoich kibiców i motywującym słowom swojego trenera - Krzysztofa Stelmacha, zawodnicy Zaksy "obudzili się" i powrócili do swojej gry, wygrywając ostatecznie 3:1. Przegrana Będzina nie jest zbytnim zaskoczeniem, jednak ten jeden, wygrany set znaczy wiele dla Będzinian: Byłem stremowany bo pierwszy raz występowałem przed taką publicznością, przed kamerą - komentuje rozgrywający z Będzina, Bartosz Tomczyk. - Średnia naszego wieku to dwadzieścia jeden i pół roku więc myślę, że dla wszystkich była to dość stresująca sytuacja, ale fantastyczna przygoda.
Historia lubi się powtarzać
Dzisiejszy mecz Delecty z Pamapolem zakończył ćwierćfinały. Zawodnicy Delecty przyjechali do Wielunia „po swoje”. Nie mogli pozwolić na to, by w Pucharze Polski zabrakło gospodarzy (główne rozgrywki PP będą obywać się w Bydgoszczy, w hali Łuczniczka). Drużyna Wspaniałego nie pokazała być może w pełni swojej klasy i również dzisiaj grała niestabilnie, ale to wystarczyło by pokonać Pamapol 3:0. Drużyna z Wielunia miała ogromne szanse, by ugrać jakiegoś seta. Śmierdziało czwartym setem. - jak to ocenił Paweł Woicki. Jednak uniemożliwiła im to zbyt duża ilość błędów i niechlujność siatkarska. Ostatecznie powtórzyli oni sytuacje sprzed roku, kiedy, w walce o awans do PP, przegrali z AZS-em Częstochowa również 3:0
Każde spotkanie w walce o awans do półfinału dostarczało widzom wielu emocji oraz pozwalało nacieszyć oko dobrą siatkówką. Powyżej opisane sytuacje dodały tylko smaku w rozgrywkach i sprawiły, że tak naprawdę walka o Puchar Polski stała się nieprzewidywalna. Jak do tej pory faworytem była PGE Skra Bełchatów, jednak obrońcy tytułu nie dotarli nawet do półmetka. Zmagania o PP pokazały również, że rzekomo słabsze drużyny mają w sobie ogromny potencjał i mogą powalczyć z najlepszymi, a to daje dobre perspektywy na przyszłość polskiej siatkówki. Już pod koniec miesiąca czekają nas kolejne emocje. „Czarnym koniem” tego PP została Asseco Resovia, która, nie ma co ukrywać, jest na fali. To właśnie Resovia na początek zmierzy się z drużyną gospodarzy - Delectą. Kolejna półfinałowa para to ZAKSA Kędzierzyn i Jastrzębski Węgiel. Jak dotąd zmagania o Puchar Polski dostarczały nam mnóstwa wrażeń. Miejmy nadzieje, że będzie tak również w walce o najwyższe lokaty.
Komentarz autora:
źródło pomocnicze (cytaty): reprezentacja.net
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
05 stycznia 2010 r., 19:43:00
lalalalalalala :D
2.
05 stycznia 2010 r., 01:59:40
ostateczny szlif :D
3.
05 stycznia 2010 r., 01:51:49
wredota literówka :)
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(05 stycznia 2010 r., 22:59:36)
O co chodzi w ostatniej edycji? :) Moje poprawki: "wygrany mecz z tak mocnym zespołem może stać się dla nich motywacją do dalszych sukcesów" - niepotrzebny przecinek; "mimo że"!! - tu nie ma przecinka, prawda?? Dyskusje nie mogą być sporne, to jak masło maślane. "Dzięki gorącemu dopingowi SWOICH kibiców i motywującym słowom SWOJEGO trenera - Krzysztofa Stelmacha, zawodnicy Zaksy "obudzili się" i powrócili do SWOJEJ gry, wygrywając ostatecznie 3:1." - powtórzenia. W przedostatnim akapicie brakuje kropki, i jeszcze "miejmy nadziejĘ" na końcu. Podziwiam ludzi, którzy piszą o sporcie. Serio. Plus
(05 stycznia 2010 r., 19:46:33)
dzięki kriz :) po twoich uwagach, poprawiłam kilka rzeczy.

ej, jak to konkurencja? i jak to się nie dacie? bo zacznę się bać ;d
(05 stycznia 2010 r., 16:21:54)
No i bardzo ładnie zaczęłaś. Faceci widać Cię tu od razu polubili :D Ja wiem krizie, że się nie dacie - Szwadron Śmierci Axuna.
(05 stycznia 2010 r., 15:11:06)
Z wrażenia aż się nie zalogowałem:p Ten gość to tylko ja:]
(05 stycznia 2010 r., 11:55:26)
dzięki :) odnośnie formatowania, to wzięłam sobie do serca opinie z ostatniego artykułu ;p
(05 stycznia 2010 r., 10:51:42)
Nieźle napisane, bardzo ładnie sformatowane. Nareszcie ktoś pisze w sporcie! Jak będziesz wytrwała to załatwisz facetów i zdominujesz ten dział! :D
1 - 6 z 6 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
27 grudnia 2009 r.
25 września 2010 r.
677
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska