Dodano: 17 października 2009 r., 16:38:41
Ostatnia aktualizacja: 17 października 2009 r., 16:38:41
USA: Odmowa uznania mieszanego małżeństwa
Sędzia pokoju w gminie Tangipahoa w stanie Luizjana, Keith Bardwell, odmówił udzielenia małżeństwa dwojgu partnerom, ze względu na to, że każde z nich miało odmienny kolor skóry. Swój sprzeciw uzasadnił obawą o los dzieci z takiego związku. Jego zdaniem, małżeństwa międzyrasowe zwykle nie trwają długo.
"Nie jestem rasistą. Po prostu nie wierzę w mieszanie się ras w taki sposób", stwierdził. "Mam całe mnóstwo czarnoskórych przyjaciół. Przychodzą do mnie do domu, udzielam im małżeństw, korzystają z mojej łazienki. Traktuję ich po prostu jak każdego innego."
Stwierdził jednak, że z zasady przeciwny jest mieszanym małżeństwom, których udzielenia odmówił już czterokrotnie, i że wynika to z jego obserwacji. Ani biali, ani Czarni nie są jego zdaniem przygotowani do takich związków, na co wskazuje ich krótkotrwałość, jak też brak akceptacji dla dzieci z małżeństw mieszanych w obydwu społecznościach.
Tymczasem obydwoje partnerów, czarnoskóry 30-letni Beth Humphrey i biała 32-letnia Terence McKay, zapowiedzieli już wniesienie do departamentu sprawiedliwości skargi w sprawie dyskryminacji.
McKay określiła sprawę jako "nieprawdopodobną". Zdumienie wyraził również Humphrey, który podkreślił, że wraz z McKay pragną mieć dzieci, są akceptowani przez kolegów i przyjaciół, i są "typowymi szczęśliwymi nowożeńcami".
Prawniczka Amerykańskiego Związku Praw Obywatelskich Katie Schwartzmann stwierdziła nazwała sprawę "zdumiewającą i smutną", podkreślając: "Sąd Najwyższy już w 1963 r. postanowił, że władze nie mają prawa mówić ludziom, kogo mogą, a kogo nie mogą poślubić." Zażądała też wobec Bardwella "najsurowszych możliwych sankcji", określając jego zachowanie jako "rozpasane zaprzaństwo", które poważnie zagraża funkcjonowaniu aparatu sprawiedliwości. Skonstatowała: "Wiedział, że łamie prawo, i dalej to robił."