Dodano: 02 maja 2009 r., 13:33:35
Ostatnia aktualizacja: 02 maja 2009 r., 14:52:10
Real-Barcelona "El Clasico" już dziś!!
Święto w piłkarskiej Europie
Są takie dni w życiu kibica piłki nożnej kiedy praca, M jak Miłość i kolacja schodzą na dalszy plan. Właśnie dziś, w sobotę 2 Maja jest jeden z takich dni. "El Clasico", "Grand Derby Europa" czy po prostu Real Madryt vs FC Barcelona, 90 minut zmagań piłkarskich które nie są jedynie walką o 3 pkt, lecz świętem w całej football-owej Europie.
W Sobotę o godzina 20.00 stadion Santiago Bernabeu w Madrycie będzie areną potyczki gigantów Ligi Hiszpańskiej. Drugi w tabeli Real Madryt podejmie na własnym boisku odwiecznego rywala, jednocześnie lidera Primera Division, drużynę FC Barcelona.
Drugie w tym sezonie "
wielkie derby Europy" będą meczem o przysłowiowe "sześć punktów" dla Realu Madryt, gdyż po pierwsze w przypadku zwycięstwa zawodników trenera Juande Ramos zbliżą się oni do prowadzącej Barcelony na odległość zaledwie 1 punktu. Po drugie "Królewscy" zdają sobie doskonale sprawę z tego że do końca rozgrywek pozostało 5 spotkań a w przyszłych kolejkach przyjdzie im się zmierzyć z m.in silną Valencią czy ćwierćfinalistą tegorocznej edycji Ligi Mistrzów drużyną Villarreal. Natomiast ich główni rywale w walce o końcowe zwycięstwo mają zdecydowanie łatwiejszą drogę do sięgnięcia po tytuł. W kolejnych meczach na drodze "Katalończyków" staną m.in. zespoły Real Mallorca czy Deportivo La Coruna które są raczej średniakami Primera Division i zawodnicy Josep Guardiola nie powinni mieć z nimi żadnych problemów.
Przed dzisiejszym spotkanie więcej zmartwień ma jednak trener Barcelony, gdyż kontuzjowani są trzej obrońcy Rafa Marquez, Martin Caceres i Gabriel Milito, a występ podstawowego napastnika Thierry Henry stoi pod znakiem zapytania. A więc prawdopodobnie na dzisiejsze spotkanie obie drużyny wybiegną w następujących składach:
FC Barcelona: Valdes - Alves, Puyol, Pique, Abidal - Xavi, Keita, Iniesta,Toure - Messi, Eto’o.
Real Madryt: Casillas - Ramos, Metzelder, Cannavaro, Heinze - Diarra, Gago - Higuain, Van der Vaart, Robben - Raul.
Poza tym Barcelona nie radzi sobie zbyt dobrze w meczach na terenie Realu. W ostatnich trzech sezonach dwukrotnie uległa, a jedyne wyjazdowe zwycięstwo w Madrycie odniosła w sezonie 2005/2006, wygrywając 3:0.
Kto zwycięży tym razem, tego nie wie nikt, jedno jest pewne będzie to wspaniałe widowisko gdyż jak podkreśla dziennikarka radia hiszpańskiego Maria Bretones: "gdy rozgrywane są pojedynki Real - Barcelona przez 90 minut Hiszpania jest sparaliżowana. Sklepy są zamknięte, na ulicach pustki, za to pełno jest w barach, restauracjach, klubach, gdzie stoi po kilka odbiorników telewizyjnych..."
Atmosferę dzisiejszego wydarzenia da się odczuć wszędzie, w mediach, internecie i nastrojach polskich kibiców obu ekip. Wszyscy czekają na niezapomniane widowisko okraszone walką, pięknymi bramkami, cudownymi sztuczkami technicznymi i pasją której w hiszpańskim temperamencie nie brakuje. Miejmy nadzieję że piłkarze obu ekip sprostają postawionemu wyzwaniu i dzisiejszy mecz "Galacticos" z "Dumą Katalonii" przejdzie do annałów rywalizacji między tymi zespołami.
Komentarz autora:
Premierowy artykuł, nie krzyczcie na mnie zbyt mocno.
Dziękuję ;-)