Dodano: 29 stycznia 2010 r., 09:03:35
Ostatnia aktualizacja: 29 stycznia 2010 r., 12:47:20
Rewolwerowcy ukarani
Zawodnicy Washington Wizards, Gilbert Arenas (28 l.) i Javaris Crittenton (23 l.), zostali zawieszeni do końca sezonu za przyniesienie do szatni broni palnej. Przez ten czas nie dostaną wynagrodzeń.
Do kłótni między zawodnikami doszło 19 grudnia po meczu z Phoenix Suns. Najpierw do konfrontacji doszło w klubowym samolocie. Spór miał dotyczyć gry w karty. Natomiast później każdy z koszykarzy wniósł do szatni Wizards broń i wymachiwał nią w obecności innych członków drużyny.
Dawid Stern, komisarz amerykańskiej ligi zawodowej koszykówki, ogłosił wczoraj karę dla rewolwerowców. W przypadku obu zawodników będzie to kara dyskwalifikacji. Sezon dla Arenasa i Crittentona właśnie się skończył. Kara jest dotkliwa zwłaszcza dla tego pierwszego. Dwa lata temu Arenas podpisał kontrakt z Wizards, który opiewał na 111 mln dolarów. Nie wybiegnięcie już więcej na parkiet w tym sezonie spowoduje u zawodnika stratę w wysokości 7,5 mln dolarów. Nie jest też wykluczone, że klub przedwcześnie rozwiąże z zawodnikiem lukratywny kontrakt. Co więcej, podobno Stern rozważał dyskwalifikację Arenasa na pełen sezon, czyli 82 mecze - wówczas przedłużyłaby się ona jeszcze na dwa miesiące przyszłego sezonu. Ale ponieważ Arenas obiecał się od kary nie odwoływać - Stern zgodził się na dyskwalifikację "tylko" do końca sezonu.
W NBA kary tego rodzaju były już w przeszłości orzekane. Dotyczyło to Latrella Sprewella (kara zawieszenia na 82 mecze, po apelacji karę zmniejszono do 68 meczów) za duszenie trenera w Golden State i Rona Artesta (kara zawieszenia na 73 mecze) za wielką bijatykę w Detroit.
Komentarz autora:
źródło: fot. www.latimes.com; www.rp.pl