Dodano: 29 stycznia 2012 r., 22:34:21
Ostatnia aktualizacja: 29 stycznia 2012 r., 22:36:37
Sapporo nadal szczęśliwe dla Polaków!
Podium dzisiejszego konkursu
Niedzielny konkurs zapowiadał się niezwykle ciekawie. Sobotnie zawody pokazały, że będący w życiowej formie Kamil Stoch może włączyć się nawet do walki o pierwsze miejsce.
Dziś na Okurayamie Japończyk Daiki Ito odniósł drugie zwycięstwo w karierze. Drugi był Kamil Stoch, a trzeci Andreas Kofler.
Wyjazd Kamila Stocha do Sapporo to dobra decyzja. Polak wzbogacił się o 140 punktów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Zajmuje na półmetku sezonu 5 miejsce z dorobkiem 740 pkt. To więcej niż za cały poprzedni sezon.
Po pierwszej serii Kamil Stoch prowadził ze skokiem na odległość 131,5 m. Drugi był Richard Freitag 129 m, trzeci Daiki Ito - 127,5 m. Różnice w czołówce nie były duże, co zapowiadało wielkie emocje w drugiej serii. Lider Pucharu Świata zajmował 5 miejsce. Do finału zakwalifikowało się obok Stocha trzech Polaków.
Druga seria konkursu okazała się znacznie ciekawsza niż pierwsza. W wyrównanych warunkach bardzo daleki skok oddał Anders Bardal - uzyskał 132 m. Norweg nie liczył się niestety w walce o zwycięstwo, dlatego że w pierwszej serii popsuł skok i zajmował dopiero 25 miejsce. Równie dobry skok oddał Andreas Kofler. Poleciał na 135 metr. Pokonał go tylko Daiki Ito -137 m. Dzięki temu Japończyk (przy krótszym skoku w drugiej serii Kamila Stocha 131,5m) odniósł drugie zwycięstwo w karierze.
Pozostali podopieczni Łukasza Kruczka skakali nierówno. Z dobrej strony pokazał się tylko Krzysztof Miętus, który udanym drugim skokiem na 128 metrów awansował aż o dziesięć lokat, zajmując ostatecznie dwudzieste miejsce. Maciej Kot zajął 28 miejsce, a Piotr Żyła 30. Stefan Hula ponownie nie zachwycił, uzyskał w swoim skoku jedynie 95 metrów, nie awansując tym samym do drugiej serii konkursu.