Kategoria: Społeczeństwo > Nauka
Rodzaj: Raport
Dodano: 15 maja 2010 r., 23:36:06
Region: Świat
Ostatnia aktualizacja: 15 maja 2010 r., 23:37:02
Tajemnicza Śmierć
Miejce w którym doszło do samozapłonu
Ogień Zawsze towarzyszył człowiekowi jako żywioł dający światłość, ciepło i jako śmierć. Od XVIII wieku ludzie próbują rozwikłać zagadkę samozapłonu. Naukowcy są bezradni gdyż jest to proces nie odwracalny, owiany tajemnicą. Co roku statystycznie 10 osób ginie w niewyjaśnionych okolicznościach spalenia się. Zatem czy powinniśmy się bać??
Samozapłon to najbardziej tajemnicza zagada nauki, o jakiej słyszałem. Fenomen ten polega na spaleniu się człowieka od środka. Przez lata policjanci i strażacy na całym świecie, nie potrafili uporać się z tym przypadkiem. Jak to możliwe że człowiek spala się samoczynnie brzydko mówiąc od środka bez ingerencji drugiej osoby?? Ten przypadek od kilku lat bada amerykański uczony dr Zhiyu Hu.
Na przestrzeni lat powstało wiele bezpodstawnych hipotez na temat samozapłonu. Wielu naukowców miało podzielone zdania. Początkowo zakładano że powodem tych zajść jest piorun kulisty, który w określonych warunkach, podobnych do tych w których znajdowały się ofiary, działa jak kuchenka mikrofalowa. Późniejsze wyniki badań zrodziły teorię, że powodem zapłonu jest złe samopoczucie, stan fizyczny i psychiczny człowieka, oraz naturalne gazy fizjologiczne. Poza tym przyczyną fenomenu może być aktywność plam na Słońcu, zmieniająca funkcjonowanie organizmu człowieka, lecz te przyczyny są częściowo bezpodstawne.
Jedno jest pewne do samozapłonu dochodzi w nieoczekiwanym momencie, nie posiada żadnych symptomów, ani objawów. Tak naprawdę każdy jest skazany na samozapłon, może nie wszędzie, co wyjaśnię nieco później, ale o każdej godzinie na pewno. Pewnego wieczoru jesienią, 1982 r. Jennie Saffin krzątała się w kuchni. towarzyszył jej 62 letni ojciec. Po chwili kobieta usiadła, przestraszony ojciec zauważył że jego córka zaczęła się palić, z jej ciała wydobywał się ogień i dym. Policjanci uważali że jest to bardzo dziwne zdarzenie, gdyż ojciec spalonej kobiety podczas zeznań, powiedział że jego córka była jak zahipnotyzowana, nie okazywała bólu i nie krzyczała. Spotkało się to ogromnym zdziwieniem funkcjonariuszy. Zatem czy podczas samozapłony dochodzi do zmian w układzie nerwowym i mózgowiu człowieka?? To pytanie zostawmy naukowcom.
W Polsce również zanotowano zjawisko, które do dzisiaj, spędza sen z powiek, kieleckim policjantom. 30 stycznia 1998 r. w jednej z wsi pod Kielcami zapłonął nagle półtoraroczny chłopiec śpiący w swoim łóżeczku. Matko poczuła zapach palącego się ciała małego dziecka, ogień spustoszył ciało małego chłopca, który również nie próbował oznajmić że jest w zagrożeniu, nie płakał. Kobieta zeznała że trwało to około 3 minuty. Zatem mamy do czynienia z potężną energią drzemiącą w ciele człowieka. Żeby zrozumieć jak wielki potencjał energii ma w sobie człowiek podczas samozapłonu, porównajmy piec w krematorium do ciała człowieka. Piec krematoryjny osiąga najwięcej 1,5 tys. stopniu celsjusza, rozgrzewa się od 4-5 godzin. Wyobraźmy sobie jaka wysoka jest temperatura ognia powstałego w ciele człowieka, skoro tkanka mięśniowa i kości palą się od 2-7 minut. Jest to średni czas trwania samozapłonu.
Dr Zhiyu Hu, fizyk pracujący w wydziale energii Life Sciences Division przy Oak Ridge National Laboratory w stanie Tennesee, twierdzi, że rozwiązał zagadkę spontanicznych samospaleń. Zdaniem fizyka organizm ludzki jest w stanie osiągnąć taki stan, gdy co ważne w pomieszczeniu, w którym się znajdujemy temperatura jest równa temperaturze pokojowej. Z punktu widzenia doktora Hu można powiedzieć że niezależnie od wieku, płci, stanu zdrowia każdy może być ofiarą tego cichego zabójcy. Bardzo ważnym spostrzeżeniem jest to, że wszystkie przypadki śmierci po przez samozapalenie, miały miejsce w pomieszczeniach zamkniętych, nigdy na otwartym powietrzu, co świadczy o warunkach w jakich dochodzi do reakcji zapalenia się ciała. Patolodzy policyjni, którzy mieli kontakt z tego typu przypadkiem, jednoznacznie stwierdzają że źródło ognia pochodzi z wewnątrz organizmu. Reakcja gazów i procesów w organizmie wraz z temperaturą zewnętrzną powodują przyspieszenie pracy poszczególnych organów w niewyjaśniony sposób co prowadzi do zapalenia się tkanki.
Dr Zhiyu Hu porównuje organizm podczas samozapłonu do ogromnego pieca hutniczego. Naukowcy nie znaleźli jeszcze odpowiedzi jak ratować się przed samospaleniem. Twierdza że jest to reakcja nie odwracalna. Do końca nie wiemy jak wygląda przepis na taką śmierć. Pozostaje jeszcze pytanie, Co się stało z Jennie Saffin podczas gdy w jej ciele pojawił się ogień?? Czy samozapłon przejął kontrolę nad jej układem nerwowo-mózgowym??Niestety jej ciało było zwęglone, co uniemożliwiło dalsze ekspertyzy lekarzy.
Autor: Alben
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
15 maja 2010 r., 23:37:02
Interpunkcja
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(16 maja 2010 r., 10:59:20)
Ogień działa od środka, natomiast naskórek i tlen tworzą formę w pomieszczeniu jakim się znajdujemy, dlatego ogień pracuje tylko i wyłącznie w organizmie człowieka. Oczywiście że zawsze jakaś cześć wyjdzie po za ciało, ponieważ to są ogromne temperatury, ale czytałem że 85% procent ognia, który wytwarza organizm w czasie samozapłonu pozostaje w człowieku a jedynie 15 %, przekracza barierę naszego ciała
(16 maja 2010 r., 09:52:44)
Tak. Rzeczywiście, kiedy czytałem o przypadkach zamozapłonów, tym, co zwróciło moją uwagę był fakt, że otoczenie, środowisko zmarłego pozostawało często nie tknięte. Np. Osoba, która spłonęła w swoim łóżku, została całkowicie spopielona, natomiast łóżko, jak i mieszkanie zostało nie tknięte. Cóż, nauwocy niech badają, badają... tylko szkoda, że dla wielu z nich kunda i kundalini to fikcja, a same narzędzia nauki ciągle pozostają odległe tym zjawiskom. Odległe na tyle, że nie możliwe jest ich naukowe badanie.
Zastanowiło mnie też w tym momencie zjawisko odkopywania starożytnych czaszek, które miały idealnie okrąłe otwory w miejscu tzw "trzeciego oka". Być może to pozostałoći osób, które doświadczyły uderzenia kundalini i wypalenia takich otworów - o nazwyczaj gładkich i regularnych krawędziach.
(16 maja 2010 r., 01:47:07)
Kundalini to energia spoczywające w ośrodku zwanym kuna. Jeżeli czakry w ciele człowieka są zablokowane a kundalini w jakiś sposób zostaje obudzona, to energia jaka popłynie jest nie do opanowania. Może spalić ciało albo przebić czaszkę w okolicy czakry zwanej też trzecim okiem. Nie są to jednak przypadki bardzo częste. Dużo zależy od doświadczeń z poprzedni żyć, tj. poziomu rozwoju duchowego, który przenosimy z życia na życie. Tyle na ten temat mówi hinduizm i tantra buddyjska.
Co ciekawe, podczas medytacji uderzenia ciepła są dosyć częstym i normalnym zjawiskiem. Szczególnie kiedy mózg zaczyna odbierać na falach alfa lub theta, następuje wtedy całkowite znieczulenie ciała. Ludzie kontrolujący te poziomy i posiadający możliwości świadomego z nich korzystania, mogą swobodnie poddać się operacji bez narkozy.
(15 maja 2010 r., 23:57:18)
Makabra. Czytałam juz o tym. Co ciekawe, bywa, że po takim spaleniu, pozostają nietknięte fragmenty ciała, a nawet garderoby.
Nie lubimy takich tematów, bo sieją grozę...i nijak nie można racjonalnie odnieść się do przyczyny.
Na drugim niejako biegunie, znajduje sie hipotermia. Równie zadziwiająca sprawa, zwłaszcza, kiedy atakuje osoby poddane ogólnemu znieczuleniu.
1 - 4 z 4 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
07 maja 2010 r.
05 marca 2011 r.
206
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat