Dziennikarstwo obywatelskie
Kategoria: Sport > Koszykówka
Rodzaj: News
Dodano: 26 listopada 2009 r., 20:11:06
Ostatnia aktualizacja: 26 listopada 2009 r., 20:11:06
The Answer już nie odpowie
Allen Iverson
Jeden z najbardziej popularnych zawodników ligi NBA, Allen Iverson, podjął bardzo zaskakującą decyzję. Otóż gracz Memphis Grizzlies postanowił... zakończyć karierę.
"The Answer", jak nazywany jest w Stanach gracz, poinformował o tym na stronie internetowej dziennikarza sportowego Stephena A. Smitha (źródło). Jak czytamy w oświadczeniu, Iverson zawsze myślał, iż karierę zakończy wtedy, kiedy nie będę mógł pomóc żadnemu klubowi zwyciężać. Decyzja sprzed niespełna 24 godzin wydaje się mieć zupełnie inne źródła (nieoficjalnie mówi się o powodach rodzinnych, jednak nie od dzisiaj wiadomo, że gracz nie jest w najwyższej formie i trudno było mu przyjąć do wiadomości fakt, iż w drużynie może pełnić rolę jedynie rezerwowego). Mimo wszystko na zakończenie koszykarz dodaję: "Kocham ten sport, cały czas chce mi się grać. Jestem w stanie rywalizować na najwyższym poziomie."
Iverson w NBA zagrał 14 sezonów (łącznie z obecnym). Mimo że grał w Denver Nuggets, Detroit Pistons i Memphis Grizzlies, jako zawodnik zawsze będzie kojarzony z drużyną Philadelphia 76ers, gdzie rozpoczynał swoją karierę (został wybrany w drafcie w 1996 roku z nr 1. w I rundzie). W sumie rozegrał 889 spotkań, w których zdobył 24020 punktów. Do jego najważniejszych wyróżnień sportowych zaliczyć należy: nagrodę dla Debiutanta NBA Roku (1996), tytuł MVP NBA sezonu 2000/2001, dziewięciokrotny występ w All Star Game. Iverson był także czterokrotnie królem strzelców ligi (1999, 2001, 2002, 2005).
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Komentarze czytelników:
(27 listopada 2009 r., 00:02:35)
wszyscy o tym piszą, szkoda, bo rzeczywiście wśród atletów mających ponad 2 metry ten niski rozgrywający, około 1.90 m, bardziej rzucający obrońca robił cuda, a jego pojedynki sam na sam wprawiały mnie w osłupienie. Powodem odejścia jest bardziej chyba fakt, że nie może pogodzić się z rolą zmiennika, to prawdziwy wojownik, on chce grać pierwsze skrzypce, a nie wchodzić z ławki, szkoda, że odchodzi, a co do wieku, to dla chcącego nic trudnego, wystarczy spojrzeć w neta, gość ma 34 lata, więc spokojnie może pograć jeszcze ze 3,4 lata.
(26 listopada 2009 r., 21:31:50)
To co? Czeka go teraz kariera w Hollywood? Dobry news, brakuje mi tylko wieku zawodnika dla pełnego obrazu.
1 - 2 z 2 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
21 kwietnia 2009 r.
Wczoraj
4850
Inne z sport
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat