Kategoria: Społeczeństwo
Rodzaj: Felieton
Dodano: 19 lipca 2009 r., 00:05:40
Region: Polska
Ostatnia aktualizacja: 19 lipca 2009 r., 18:27:05
To nie jest kraj dla starych ludzi
Szczęśliwa starość to ponury żart. Albowiem starzy ludzie gubią się w blichtrze telewizji i systemie, który zupełnie sobie ich odpuścił.
Ciułają każdą złotówkę przy swoich marnych emeryturach, a państwo wmawia im, że przecież podwyżki były. Nikt nie wspomina, że było to całe 3 złote. A kiedy trzeba zacząć myśleć o dziurze budżetowej, oczy zwracają się właśnie w stronę emerytów. Bo są bezbronni i niespecjalnie kreują opinię publiczną. Tu odnalazł się Dyrektor Radia Maryja. Pogubieni w polskiej rzeczywistości starzy ludzie próbują się odnaleźć w religii, a Rydzyk zwodzi ich i wmawia, że znajdą ją u niego. Manipuluje tymi ludźmi, bo nietrudno jest omamić starego, często chorego człowieka, któremu emerytury nie wystarcza na leki. Ci ludzie mają nadzieję, że ich 'opiekun' coś dla nich zrobi. I robi! Oni myślą, że tak właśnie jest. Mają poczucie, że słuchając radia i wysyłając datki ich życie nabiera sensu. A on to strasznie doskonale wykorzystuje.
Szczęśliwa starość to pic. Przynajmniej w Polsce. Człowiek stary, ze względu na to, że jest stary, zazwyczaj jest chory. Niestety wydolność układu odpornościowego po osiągnięciu pewnej granicy wraz z wiekiem maleje. Prawie każdy człowiek po 60-tym roku życia musi brać leki. Ponadto w tym wieku łatwiej o banalne choroby, jak ot - zwykłe przeziębienie, a dodatkowo takowe często nie przebiega równie łagodnie, jak u przeciętnego 20-latka. Jednak, tak jakby na złość, akurat starymi ludźmi jest mniejsza chęć opieki. Faktem jest, że często są bardziej gadatliwi i przez to irytujący dla służby zdrowia, ale taki też przywilej ich wieku. Często są sami, potrzebują więcej uwagi, a i częściej zapominają i trzeba im powtarzać, a najlepiej pisać, jak mają w swej chorobie postępować. Przez zaniedbanie nierzadko są leczeni źle lub zachowawczo. Służba zdrowia ogranicza możliwości rehabilitacji i zabiegów poprawiających jakość życia. Właściwie to wszystko stara się ograniczać.
Szczęśliwa starość to ułuda, nieziszczalne marzenie. Zbyt nielicznym udaje się na starość faktycznie odpocząć.
Polska jest krajem starych ludzi, ale nie jest krajem dla nich. A najsmutniejsze jest to, że polski system sprawia, że taka rzeczywistość karze starych ludzi, każąc im nijako swej nadziei szukać w fałszywym księdzu i jego rozgłośni radiowej, a zdrowie fizyczne i mentalne pozostawiając na pastwę losu. A że starzejemy się wszyscy, smutno patrzeć na taką przyszłość. Może widząc to teraz, łatwiej będzie, choćby nie przejść obok tego problemu obojętnie.
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
Historia edycji artykułu:
1.
19 lipca 2009 r., 18:27:05
Poprawienie błędu stylistycznego.
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(22 lipca 2009 r., 16:58:27)
Cóż, język polski żyje, a że nie lubię pisać pod linijkę zawsze będzie można mi coś wytknąć i pewnie słusznie. Mam nadzieję przy tym, że przekaz mój będzie zrozumiały, a na przyszłość będę miał więcej czasu, żeby zadbać o niuanse.
(20 lipca 2009 r., 23:00:53)
Cóż, pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoim wyjaśnieniem. W jaki sposób część społeczeństwa miałaby kreować opinię publiczną, a więc swoją? Kreować ją mogą media, pijarowcy, ktoś z zewnątrz. Zwykle w tym kontekście używamy tego połączenia. Bardzo nieładnie brzmi również w artykule poprzedzające "niespecjalnie". Co do "strasznie" - odsyłam tu: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5966. Co do zdania z imiesłowami - nijak nie przyjąć czy przyjąć - jest ono niepoprawne, zawiera błąd logiczny. "Każdy (głupi?) się domyśli" nie jest dobrym tłumaczeniem. Była taka audycja satyryczna swego czasu: "Będąc młodą lekarką...". Co do uogólnienia - nie przysługuje ono nawet znawcy tematu: dziennikarzowi nie wolno napisać "zawsze" czy "każdy", jeśli nie jest tego pewien. Nie widzę riposty na inne zauważone przeze mnie błędy, poprawek również. W sumie jest ich kilka. Pozdrawiam.
(20 lipca 2009 r., 21:50:53)
Może warto napisac artykuł o tym, jakie możliwości mają starsi ludzie w tym kraju. Ale nie z perspektywy państwa i księdza Rydzyka ale wolonariatu, opieki społecznej, senatoriów czy tez uniwersytetu trzeciego wieku. :)
(19 lipca 2009 r., 18:32:21)
Z błędów, które wymieniłeś rację masz tylko z jednym, czyli "manipulować tymi ludźmi", a nie "tych ludzi", a cz potocznie często używa się formy dopełniaczowej. Opinia publiczna to opinia społeczeństwa i każdy z osobna ją kreuje, grupy społeczne tym bardziej i nie zgadzam się tu z wytkniętym błędem. "strasznie doskonale", bo samo "doskonale" nie miałoby tak pejoratywnego wydźwięku. "Słuchając radia i wysyłając datki ich życie nabiera sensu" - nijak z tego zdania można przyjąć, że domyślnym podmiotem jest życie, są nim, i każdy się tego domyśli, starzy ludzie. Moje krzywdzące uogólnienie nie bierze się z próżni, spędzam większość roku w szpitalu i uważam, że w tym przypadku 'głaskanie' tematu jest niepotrzebne. W sumie jeden błąd, ale mimo wszystko dziękuję. Tekst był pisany trochę na szybko.
(19 lipca 2009 r., 15:43:06)
Nie można "kreować opinię publiczną", ani "manipulować tych ludzi", czy też "strasznie doskonale wykorzystywać". A "słuchając radia i wysyłając datki ich życie nabiera sensu" - to życie słucha radia i wysyła datki? "ot - zwykłe przeziębienie", "tak jakby", "akurat starymi ludźmi jest mniejsza chęć opieki"?
"Służba zdrowia ogranicza możliwości rehabilitacji i zabiegów poprawiających jakość życia." - bardzo krzywdzące uogólnienie. "Polska jest krajem starych ludzi"? Czy aby na pewno? "taka rzeczywistość KARZE starych ludzi, KAŻĄC im NIJAKO swej nadziei szukać w fałszywym księdzu". Dużo błędów, ogólniki... do poprawy.
(19 lipca 2009 r., 00:12:55)
Żeby chociaż 3 złote... Świetne zdjęcie! Takie jak lubię - z klimatem :) Niestety... NFZ musi wsyzstko ograniczyć, a cierpią na tym głównie ludzie w podeszłym wieku. Do tego dzisiaj w telewizji Gdańskiej prosili o oddawanie krwi, bo zapasy się kończą... Smutne, ale prawdziwe realia. Dlatego chyba, że szczęśliwa starość wydaje się być nierealna - tak bardzo się jej boję. Ciężko przejść obok opisanego pzez Ciebie problemu obojętnie. Ale ciężko też zrobić cokolwiek... PS. ciekawie napisane.
1 - 6 z 6 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
12 lipca 2009 r.
13 września 2010 r.
249
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Polska