Rodzaj: Felieton
Dodano: 07 grudnia 2010 r., 11:14:53
Region: Świat > Europa > Włochy
Ostatnia aktualizacja: 07 grudnia 2010 r., 11:14:53
W górach też są karuzele!
Dolomity
Karuzela w górach? To brzmi niemal egzotycznie. Tymczasem właśnie karuzela, górska karuzela, stoi dumnie w sercu włoskich Dolomitów.
Jak wygląda idealny, zimowy krajobraz? Może tak… Wyobraźmy sobie słoneczne szczyty pokryte grubą warstwą śniegu. Do tego duża ilość poszarpanych grani, a pomiędzy nimi malownicze doliny wtulone w majestatyczne szczyty gór. I setki kilometrów zróżnicowanych tras narciarskich. Oto Dolomity. Ich główny łańcuch rozciąga się w północnych Włoszech na długości ok. 80 km i jest zupełnie inny niż Alpy, choćby w sąsiedniej Austrii. Wyróżnia go przede wszystkim bogactwo form związane z odmiennością geologiczną. Ale to co dla tych gór znamienne, leży u podnóży górskich szczytów. To właśnie doliny, oddzielające od siebie poszczególne skalne grupy, skupione w charakterystyczne „gniazda”.
Jedną z takich grup jest Gruppo Sella. Najwyższe szczyty osiągają tu 3152 metrów n.p.m. Masyw Sella oplata swymi ramionami unikalna na skalę światową - narciarska karuzela, którą tworzą cztery ośrodki narciarskie i ponad 500 km tras, zwana Sella Ronda. Nazwa nadana została jeszcze przez Ladinów, rdzenną ludność, która w zamierzchłych czasach wokół masywu Sella wytyczyła szlaki łączące osady. A dlaczego karuzela? Wyjątkowy układ skał sprawia, że wokół jednego szczytu można jeździć na nartach praktycznie przez cały dzień, zgodnie z ruchem wskazówek zegara lub w przeciwnym. W sumie mamy do pokonania cztery przełęcze, czyli Passo Sella, Passo Gardena, Passo Campolongo i Passo Pordoi, z których zjeżdżamy do czterech dolin: Val Gardena, Val di Fassa, Val di Alta Badia i Val di Livinallongo.
Jedną z najciekawszych jest Val Gardena. Ta malownicza dolina, otoczona dziko postrzępionymi górskimi wierzchołkami tworzy Sella Rondę. Można tu dojechać wybierając dwa warianty: trudniejszy przez Ponte Gardena lub łatwiejszy przez Chiusa i Lajener Reid. Bez względu na to jaką trasę wybierzemy naszym oczom ukarzą się prawdziwe alpejskie olbrzymy: Sasso Lubgo (3181 m n.p.m.), Sassopiatto (2958 m n.p.m.) oraz Piz de Sella (2284 m n.p.m.). Val Gardena jest jedną z najpiękniejszych dolin Dolomitów. Słoneczne stoki, doskonałe warunki i rozgrywające się tu zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim sprawiają, iż dolina cieszy się popularnością wśród sympatyków narciarstwa w całej Europie.
Val Gardena to także dobre miejsce do jazdy, ze względu na szeroką ofertę stoków o zróżnicowanym stopniu trudności. Trasy narciarskie sięgają wysokości 2518 m n.p.m., a szczyty górskie 3181 m n.p.m. Łącznie do dyspozycji narciarzy jest 175 km tras obsługiwanych przez łącznie 77 (9 gondol, 31 wyciagów krzesełkowych, 37 orczyków) wyciągów. Za najpiękniejszą trasę tej doliny uważa się 3 km odcinek „Dreier”, prowadzący z Ciampinoi. Urzekające widoki, specyficzne nastrój, sprawiają iż zjazd staje się czymś więcej niż tylko typowym zjazdem na nartach. W jednym z miast na trasie Selva Val Gardena, znajduje się kościół z ciekawym ołtarzem w stylu gotyku płomienistego.
W niemal bezpośrednim sąsiedztwie Val Gardeny znajduje się stacja Alpe Di Siusi. Ta licząca 60 km tras stacja narciarska, będąca największym wysokogórskim płaskowyżem (57 km²) w Europie, słynie z wyjątkowego nasłonecznienia (250 słonecznych dni w roku) oraz dużej liczby tras łatwych (34%) i średnich (63%). Szczególnie można ją polecić rodzinom z dziećmi i początkującym narciarzom. Atrakcją tego miejsca jest trasa Alpe di Siusi Witch Router, prowadząca przez najbardziej widokowe zakątki regionu, w których według legendy niegdyś odbywały się sabaty czarownic zamieszkujących rejony gór Schlern. Stację obsługują w sumie 21 wyciągi: 1 gondola, 14 wyciągów krzesełkowych i 6 orczyków).
Wracając na samą Sella Rondę musimy pamiętać, aby mieć odpowiedni ski-pass. W każdej z miejscowości leżącej na szlaku Sella Rondy możemy kupić ski-pass na daną dolinę. Ale jeśli będziemy chcieli przejechać do sąsiedniej - nie będzie on już przydatny. Jedynym właściwym rozwiązaniem jest zakupienie ski-passu zwanego Dolomiti Superski, ważnego zresztą nie tylko wokół Sella Rondy, ale w ponad 50 centrach narciarskich, na 1220 km tras i 460 wyciągach. Taki karnet można zakupić przygotowując się do wyjazdu także w Polsce, np. w biurze podróży Wygoda Travel Group.
Wyprawę na Sella Rondę najlepiej rozpocząć jak najwcześniej (wyciągi ruszają już o 8.30), by wrócić bezpiecznie w okolicę hotelu nie później niż o 15.00. Karuzela dostarcza poza atrakcjami narciarskimi, niezwykłe przeżycia estetyczne. Można wjechać kolejką linową na halę Belvedere, by móc podziwiać z jednej strony słynną Gruppo Sella, a z drugiej masyw Marmolady, najwyższego szczytu Dolomitów (3342 m n.p.m.). Możemy także płynnie przedostać się do Południowego Tyrolu, gdzie szczyty gór sięgają 3 tys. n.p.m. i są dwujęzyczne – włoskie i niemieckie. Z kolei w Corvara, jednym z miasteczek położonych na trasie Sella Ronda jest kilka wodospadów, które po zamarznięciu są wykorzystywane do wspinaczki (tzw. ice climbing).
Nie sposób nie wspomnieć też o kurorcie Alta Baldia. Usytuowany wokół miejscowości Corvara u podnóża masywu Sella jest jednym z najciekawiej położonych w regionie. Łącznie powstało tu 130 km urozmaiconych tras zjazdowych obsługiwanych przez 52 wyciągi (30 krzesełkowych, 13 orczyków i 8 gondol). Trasy Alta Badii są połączone z jednej strony z trasami regionu Arabba/Marmolada z drugiej zaś z Val Gardeną, a wraz z położonymi po przeciwnej stronie masywu wyciągami Val di Fassa tworzą właśnie Sella Rondę. Przeważająca liczba tras łatwych (70 km) i średnich (53 km) sprawia, iż Alta Badia jest dobrym miejscem do ćwiczeń techniki carvingu, czyli jazdy na krawędziach nart. Alta Badldia znajduje się niecałe 20 km od stacji Kroplantz, prawdziwego raju dla rodzin z dziećmi, gdzie można zleźć specjalnie przygotowane trasy a nawet przedszkola dla dzieci od lat 3. Ale to już materiał na zupełnie inną opowieść.
Ostatni zakręt na karuzeli, kierunek Arabba, gdzie dominują szlaki czerwone i czarne, polecane raczej dla wytrawnych narciarzy. Jeśli zbliża się 15.00, to znak że należy powoli wracać, bo Dolomity choć piękne, są również potężne i lepiej nie narazić się na problemy z powrotem do miejsca zakwaterowania.
Sella Ronda może przyprawić o prawdziwy zawrót głowy. Opis wszystkich tras i miejsc to materiał na dobry przewodnik. Ale wrażenia, niezapomniane! Nie dziwi zatem fakt, że wkrótce po zejściu z karuzeli, pojawia się dobrze znane uczucie z dzieciństwa, aby jak najszybciej na nią wrócić.
Licencja artykułu:
Ten artykuł opublikowany został na licencji:
 
OCEŃ ARTYKUŁ:
Aby oceniać lub proponować zmiany musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, załóż je!
Podziel się:
 
Dodaj komentarz:
Podpis:
Treść komentarza:
Pozostało 1000 znaków.
Przepisz kod z obrazka:
Komentarze czytelników:
(07 grudnia 2010 r., 23:44:10)
A wrzuć jeszcze parę takich fajnych fotek do arta :)
1 - 1 z 1 komentarzy
Zarejestrowany od:
Ostatnio zalogowany:
Suma punktów:
07 grudnia 2010 r.
21 marca 2011 r.
144
Zarejestruj się i na łamach serwisu, tworzonego przez grupę ludzi, którzy dociekają, poznają oraz starają się zrozumieć, a ponadto pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, zamieszczaj artykuly na każdy temat:
Gazeta Wirtualna to kanał informacyjny, który nie opowiada się za żadną opcją polityczną, nie liczy zysków i strat z tytułu rozpowszechniania narzuconych treści.
Może stać się największym w Polsce serwisem informacyjnym. Jednak wyłącznie dzięki aktywności użytkowników, którzy dodają, oceniają i komentują nawzajem swoje artykuły.
Najnowsze artykuły
Inne z regionu Świat